Wydrukuj tę stronę
czwartek, 01 lipiec 2010 14:46

Normalizacja

Napisane przez

Korepetycje z historii

W 1938 roku Warszawa przypomniała sobie o czeskim Zaolziu, podobno zniewolonej wcześniej części macierzy ? wypisuje sobie gazetowy mądrala, a jego książkę wydaje Znak, sponsorowany przez budżet państwa. Tyleż ironii, co ignorancji. Bo przecież w 1919 roku (nie czekając na plebiscyt) to czeskie wojska zajęły Zaolzie. I taki stan rzeczy zaakceptowała Rada Ambasadorów w Spaa (przy poparciu Francji) w 1920 roku (Polacy walczyli wówczas z nawałą bolszewicką). Tym sposobem Czesi zajęli najbardziej uprzemysłowioną część Śląska Cieszyńskiego. Przywrócenie status quo w 1938 roku można uznać za niefortunne, tak jak i przeprosiny za to przez prezydenta prof. L. Kaczyńskiego, których ? zdaniem ? gazetowego dziejopisa ? w Pradze nikt prawie nie zauważył. Niemniej z 250 tys. Polaków ? po intensywnej czechizacji ? pozostało ok. 50 tys., i to mimo wielkiej przyjaźni A. Michnika z W. Havlem.

 

Instytut Polski organizuje w Moskwie pokaz filmów dokumentalnych. Z bliżej niewyjaśnionych powodów pokazuje polskie społeczeństwo, które było nie tylko ofiarą historii i ustroju. Uznano, że taki właśnie jego obraz powinni zobaczyć rosyjscy miłośnicy kina. Film ?Świadkowie? w reżyserii M. Łozińskiego opowiada o pogromie kieleckim, choć była to prowokacja NKWD i UB. Gazetowy recenzent zwierza się, że po projekcji widzowie już inaczej na niego spoglądali. Nie tylko ze współczuciem ? po Katyniu i Smoleńsku. Bo Polacy byli przecież nie tylko ofiarami i bohaterami, lecz również ?wspólnotą nienawiści i zbrodni?. W tym momencie byliśmy naprawdę razem, na równi ? pisze. Osobliwe to pojednanie, oparte na zakłamanej historii i wspólnictwie w zbrodni.

Marzenia cara Piotra I, by uczynić Morze Bałtyckie rosyjskim oknem na świat, a właściwie akwenem wewnętrznym, spełniła właśnie UE. Gazociąg będzie strzeżony przez okręty rosyjskie. Co prawda, brukselskie rusofilstwo jest przysłowiowe, ale chyba znajomość historii nie jest zbyt powszechna, skoro tak łatwo UE przystała na realizację rosyjskich dążeń imperialnych. Podobnie wśród urzędników świnoujskiego magistratu, którzy razem z polskim konsulem w Królewcu zaprosili rosyjski okręt desantowy, by uświetnić rocznicę zakończenia II wojny. Przekonują, że rosyjska flota bałtycka wpisuje się nierozerwalnie w historię miasta.

(...)

Wyświetlony 1498 razy
Jerzy Pawlas

Najnowsze od Jerzy Pawlas

Artykuły powiązane

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.