niedziela, 29 sierpień 2010 08:39

"Prawo i sprawiedliwość" Program wyborczy partii

Napisane przez

W poniższym tekście postaram się przedstawić program PiS-u w różnych jego aspektach. W trakcie pisania korzystałemz dokumentów dostarczonych mi przez członka tej partii.

Aktywizacja zawodowa Polaków zawiera w sobie osiem krótkich haseł opisujących założenia programu mającego doprowadzić do wzrostu PKB. Założenia są proste i czytelne. Zmniejszenie obciążeń podatkowych od wynagrodzeń oraz na rzecz ZUS, a także zmniejszenie podatku VAT ? najpierw do wysokości 20%, a następnie do 18%. Zakłada się również uproszczenie podatków, co miałoby doprowadzić do ułatwienia ich ściągalności i poszerzenia bazy podatników przez zmniejszenie szarej strefy. W dokumencie jasno pada zwrot: podatki w Polsce są za wysokie, oraz stwierdzenie o docelowej chęci zrównoważenia budżetu. Dawałoby to nadzieję, gdyby nie fakt niedawnego poparcia przez PiS podatku "od najbogatszych" w wysokości 50%. Miejmy nadzieję, że była to tylko taktyka przedwyborcza, zakładająca, że projekt i tak ostatecznie upadnie. Dodatkowo przy opodatkowywaniu przedsiębiorstw zakłada się rozróżnienie na małe (zatrudniające do 5 pracowników) i duże. Piszący widzą niebezpieczeństwo i piszą: Szczegółowe rozwiązania będą uniemożliwiały przechodzenie na kartę podatkową osobom osiągającym duże obroty od niewielu kontrahentów. Jednak jak wiara w dodatkowe szczegółowe przepisy i regulacje ma się do upraszczania przepisów?

Cele polskiej polityki rolnej ? początek dokumentu to podsumowanie obecnej sytuacji. Obraz wyłania się ponury. Niedoinwestowanie, przeludnienie, brak wykształcenia. Zauważa się, że niewiele dobrego przynosi pomoc UE. Inwestowanie w samą infrastrukturę (drogi, oczyszczalnie itp.) nie przekłada się na rozwój samych wsi. Uzależnienie polskich rolników od systemu dopłat wciąga ich w system pomocy socjalnej. Stypendia dla dzieci najbiedniejszych rolników (zamiast kryterium zdolności) to zwrócenie się do rodzin żyjących z zasiłków socjalnych, a uniemożliwienie korzystania z tej pomocy dzieciom średnio zamożnych rolników dobrze prowadzących swoje gospodarstwa. To wszystko JEST prawdą, ale czy PiS nie poparł polskiego członkostwa w UE? Mówienie o nieprzygotowaniu polskich miast do migracji ludności wiejskiej oraz o konieczności utrzymania zatrudnienia w rolnictwie ze względu na konieczność zachowania równowagi na rynku pracy trąci, niestety, planowaniem centralnym. W końcu w dokumencie stwierdza się jednoznacznie, że wspólna polityka rolna (UE) nie jest w stanie wyciągnąć polskiej wsi z zapaści gospodarczej i cywilizacyjnej. W związku z tym PiS proponuje:
Zachowanie dużej liczby gospodarstw rolnych i terenów wiejskich przy ich jednoczesnym rozwoju, gdyż wieś absorbuje ukryte bezrobocie, na które miasta nie są gotowe. Zachowanie zaś maksymalnie dużej bazy produkcji rolnej jest wskazane ze względu na rosnące zapotrzebowanie na żywność w Afryce i Azji.
Polska może wykorzystać swoje zapóźnienie w rozwoju wsi poprzez promowanie gospodarstw ekologicznych. W tych gospodarstwach, bowiem wydajność nie jest najważniejszym kryterium.
Kolejne dwa punkty mówią o tym, że będziemy pomagać (my ? to znaczy, kto? Podatnicy?) w inwestycjach, doradztwie, starcie młodych rolników, organizowaniu grup producentów i gospodarowaniu zasobami wodnymi.
Pomaganie wsi to nie system dopłat do gruntów i zwiększanie pomocy socjalnej, lecz pomoc w rozwoju działalności gospodarczej, w której priorytetem będzie popieranie aeroenergetyki.
PiS będzie popierał osłabienie norm produkcji żywności tak, aby nie były one sztucznie zawyżane.
Planowany rozwój wsi ma być harmonijny, żeby połączyć potrzeby obecnego pokolenia z potrzebami przyszłych pokoleń. Ma to pomóc w ochronie środowiska, kultury i społeczności wiejskich, a realizowane będzie przez programy pomocy oraz rozwój nakładów na ochronę środowiska.
Planuje się zaangażowanie do procesu decyzyjnego środowisk lokalnych i administracji samorządowej. Postulowane będzie utworzenie specjalnego: Programu dla "Ściany Wschodniej"
Kolejne punkty są właściwie wariacjami na te same tematy. Dodano tylko, że do wdrożenia tego wszystkiego potrzebna jest sprawna administracja konieczne, więc będą kompleksowe rozwiązania antykorupcyjne.
Ogólnie program dla rolnictwa zasmucił mnie. O ile uwagi o niedźwiedzich przysługach wspólnej polityki rolnej są słuszne, o tyle wnioski już nie bardzo. Tak naprawdę PiS planuje zachowanie skansenu wiejskiego, jako wentyla dla ukrytego bezrobocia. Mówienie o potrzebie zapewnienia bazy produkcyjnej dla potrzeb Azji w momencie, gdy bronimy się przed importem taniej mrożonej żywności z Chin, to jakieś koszmarne nieporozumienie. Wspominanie o niewykluczaniu ze społeczeństwa cyfrowego w sytuacji, gdy wcześniej autor wspomina o tym, że tylko 19% gospodarstw rolnych ma aparaty telefoniczne to już nawet nie bajka. Inwestowanie w drogą żywność ekologiczną i aeroenergetykę to pomysły z tej samej półki. I radość z powodu, że gospodarstwa ekologiczne nie muszą patrzeć w pierwszym rzędzie na wydajność. A wszystko to ozdobione koniecznością interwencji państwa i specjalnych programów. Myślę, że dużo zdrowiej byłoby przyjrzeć się temu, co osłabia gospodarkę, czyli na przykład cenom ropy, która jest podstawą kalkulacji w produkcji rolnej.

Kolejny dokument to Europa Solidarnych Narodów. Wprowadzenie do niego to krótkie podsumowanie obecnej sytuacji: zagraża nam państwo federacyjne, liberalizm ekonomiczny, socjalizm, hegemonia Niemiec i Francji, brak uznania wartości chrześcijańskich oraz poszanowania praw rodziny. Wszystko to prawda, tylko kto nas do UE zachęcał?
Następnie przedstawiona jest wizja UE, jaką chciałby widzieć PiS. Jako jej podstawę na pierwszym miejscu wymienia się... wspólną politykę rolną! Jak to się ma do jej oceny w tekście wspomnianym powyżej? Co prawda, wspomina się o potrzebie jej reformowania, ale ostrożnego i powolnego. Mówi się o konieczności rozwijania rolnictwa polskiego w oparciu o zasady konkurencyjności, a dopiero w ostateczności jego nierentowne segmenty powinny być przekształcane w rejony zajmujące się ekologią i turystyką (czyli dokładnie odwrotnie niż w dokumencie powyżej, gdzie te dziedziny wymienia się jako podwaliny przyszłego rozwoju polskiego rolnictwa).
W kwestii konstytucji europejskiej podnosi się kwestię jej nadrzędności wobec aktów prawnych wewnątrz suwerennych państw, co prędzej czy później doprowadzi do konfliktów. Autorzy deklarują swoją wolę, aby wszystkie kwestie obyczajowe i moralne były pozostawione w gestii prawodawstwa krajów członkowskich. Piękne słowa, lecz moim zdaniem nierealne w sytuacji, gdy w UE określona linia polityczno-obyczajowa wpływa na właściwie każdy akt prawny. I fakt wprowadzenia nas w ten system na konkretnych, niemożliwych do renegocjacji warunkach, ustawia nas w sytuacji bezwolnego narzędzia. PiS poświęca osobny rozdział krytyce projektu konstytucji UE i zdecydowanie opowiada się za koniecznością przyjęcia go w narodowym referendum. Jednocześnie zaznacza się potrzebę powstrzymania się przed szybkim wprowadzaniem euro, co mogłoby zaszkodzić polskiej gospodarce.
W dziedzinie polityki zagranicznej rola Polski widziana jest jako pomoc w stosunkach UE-USA (zaznacza się potrzebę konieczności zachowania dobrych stosunków ze Stanami Zjednoczonymi). Dodatkowo rolą Polski byłoby wspomaganie państw wschodnich na linii Polska-Białoruś i Polska-Ukraina.
Ważną poruszaną sprawą jest konieczność walki o prawdę historyczną, aczkolwiek poruszono tu tylko problem niemieckiego rewizjonizmu historycznego oraz problemy z prawem własności na ziemiach zachodnich i tak zwanymi wypędzonymi. Nie ma słowa o konieczności uświadomienia UE prawdziwej roli ZSRR w II wojnie światowej i o ewentualnych staraniach o odszkodowania od Rosji.
Dokument kończy się propozycjami zmian w kompetencjach polskiego parlamentu, tak aby odpowiadały one konieczności prowadzenia wspólnej polityki europejskiej przez rząd i parlament.

(?)
Bartosz Rutkowski
Wyświetlony 5379 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.