niedziela, 29 sierpień 2010 08:42

Album

Napisane przez

26radamskiBiorąc udział w zeszłorocznym spotkaniu współpracowników "Opcji na Prawo" wdałem się w dyskusję z panami Adamskim, Michalkiewiczem i Ratajczakiem poruszającą różne tematy, w tym również losy Polski w latach drugiej wojny światowej pod okupacją.

W pewnym momencie razem z panem Adamskim zaczęliśmy się zastanawiać, skąd wzięło się w nas tak negatywne nastawienie do dwóch reżimów totalitarnych. W moim wypadku do bolszewizmu, w jego ? do hitleryzmu. Po chwili doszliśmy do konkluzji, że w ogromnej mierze odpowiedzialny za to jest bagaż doświadczeń odziedziczony po naszych rodzinach. To, co przeżyły konkretne osoby starszej generacji naszych rodów trafia do nas o wiele bardziej niż wspomnienia osób trzecich.
Niedawno, podczas wizyty rodzinnej, moja ciotka przyniosła mi gruby ozdobny album wypełniony zdjęciami i rysunkami ? pamiątka po sześciu latach spędzonych w oflagach niemieckich przez jej ojca. Wręczyła mi go ze słowami: ciebie to na pewno zainteresuje. I miała rację Postaram się ograniczyć ten tekst do minimum i pozwolić Państwu samym wyciągnąć wnioski ze zdjęć i rysunków, które zostaną zamieszczone w artykule. Podam tylko podstawowe informacje, aby ułatwić ocenę tego, co Państwo zobaczycie.

ŹRÓDŁA
W części dotyczącej chronologii pobytu w kolejnych oflagach oraz przebiegu służby wojskowej opieram się na wyciągu z akt dotyczących Alojzego Kamieńskiego, będących w posiadaniu Centralnego Archiwum Wojskowego (sygnatura akt: 1575/75/439). Każde zdjęcie i rysunek znajdujące się w albumie zawiera skrótowy opis ołówkiem z co najmniej datą i miejscem wykonania. Dodatkowo wiedzę uzupełniłem o rozmowy z córką i zięciem bohatera tego tekstu.

BOHATER
Alojzy Kamieński syn Franciszka ? urodzony 20 kwietnia 1912 roku w Toruniu. Tamże w 1925 roku ukończył szkołę podstawową, a w 1933 Państwowe Seminarium Nauczycielskie. Przed wojną pracował jako młodszy inspektor pożarnictwa w powiecie Brodnica. Mianowany w 1937 roku na podporucznika w korpusie oficerów piechoty ze starszeństwem od dnia 1 stycznia. Na patencie oficerskim widnieje podpis prezydenta Mościckiego. Przydział związał go z toruńskim 63 Pułkiem Piechoty. Zmobilizowany 31 sierpnia 1939 roku na stanowisko dowódcy kompanii ? 19 września dostał się do niemieckiej niewoli. Udziału w walkach nie brał. W okresie od IX 1939 do II 1941 przebywał w oflagu Xa w Sandbostel, następnie od III 1941 do III 1942 w oflagu XE w Lubece. Ostatnim etapem niewoli (IV 1942 ? I 1946) był oflag VI B (Dössel), z którego powrócił do kraju 31 V 1946 roku.

WARUNKI
Na początku jeńcy mieszkali w drewnianych barakach podzielonych na sale w warunkach dość spartańskich, potem w kilkuosobowych salach z wyposażeniem i własnymi bagażami. Uposażenie było wypłacane jeńcom w bonach markowych. Brak było restrykcji ze strony władz obozu. Swobodnie prowadzono pracę kulturalną i spędzano czas wolny. Nie było przeszkód w uczestnictwie w obrzędach religijnych. W obozie była kaplica, co niedzielę odbywała się Msza święta, w sposób tradycyjny obchodzono święta. Samodzielnie zabezpieczano potrzeb socjalne ? gotowanie, sprzątanie itp. Utrzymywano kontakt z Polskim Czerwonym Krzyżem. Proszę spojrzeć na zdjęcia z obu pogrzebów oficerów: polskiego i angielskiego ? komentarz zbyteczny.

ROZRYWKI
Zwraca uwagę wysoki poziom zajęć, jakim oddawali się jeńcy. Chór, kabaret, zespół teatralny (w programie czternaście pozycji!), zespół jazzowy, klub szachowy, drużyna piłki nożnej, wieczorek taneczny przy patefonie. Widać było, że ludzie ci potrafili spędzić czas, nie przynosząc wstydu mundurowi. Na paru rysunkach przewija się motyw gry w pokera (na bony), a także tak prozaiczna czynność jak pędzenie bimbru.

WSPÓŁTOWARZYSZE
Na części fotografii znajdują się oficerowie innych armii. Anglicy, Rosjanie, Jugosłowianie i inni. Zwracam uwagę na rysunek czerwonej gwiazdy z podpisem po rosyjsku: Towarzyszowi w nieszczęściu ? Dżugaszwili. Stryj twierdził, że przebywał w oflagu z synem Stalina i to on osobiście umieścił na jego rysunku ? swoją dedykację wraz z podpisem. Data 4 VIII 1942 zdawałaby się to potwierdzać.
Chciałbym poruszyć tu jedną sprawę. W czasie pobytu w obozie Alojzy Kamiński zgodził się zostać wykonawcą ostatniej woli swojego kolegi ? Franciszka Radamskiego (na fot. z lewej), który przed wojną pracował w Urzędzie Pocztowym w Wąbrzeźnie. Specjalnie poprosiłem pana Lazarowicza o zamieszczenie zdjęcia pana Radamskiego. Stryj po wojnie starał się o odnalezienie rodziny kolegi, chciał im przekazać pamiątki po nim zdjęcia rodzinne i obozowe oraz listy. Nie udało mu się to niestety. Jeśli ktokolwiek z Państwa rozpozna osobę na zdjęciu lub w jakikolwiek sposób może mi pomóc w odnalezieniu rodziny pana Radamskiego, proszę o kontakt na adres mailowy Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Będę ogromnie szczęśliwy jeśli udałoby mi się wykonać wolę dwóch zmarłych osób pomimo upływu sześćdziesięciu lat.

BEZ ZAKOŃCZENIA
Nie chcę świadomie w jakikolwiek sposób komentować przedstawionych zdjęć i rysunków. Ale muszę poruszyć jedną kwestię. Gdy przedstawiłem te zdjęcia różnym osobom, spotkałem się z dużym zainteresowaniem, lecz również z zarzutami braku wiarygodności, swoistej manipulacji lub braku obiektywizmu. Pragnę oświadczyć, że córka bohatera niniejszego artykułu zapewniła mnie, iż jej ojciec nigdy w jakikolwiek sposób nie twierdził aby jakiekolwiek zdjęcie było wymuszone lub propagandowo manipulowane. Pytany o warunki i lata spędzone w obozie jej ojciec żałował tylko, że były to "zmarnowane lata" Niewątpliwie miał rację. Dostał się do niewoli jako 27-letni młodzieniec a opuścił jako 33-letni mężczyzna.
Chciałbym również podziękować mojej ciotce ? Krystynie Mendykowskiej ? za dostępnienie wszystkich materiałów i wydanie zgody na ich publikację.
W związku z mijającą właśnie rocznicą i zachowaniem się władz rosyjskich pozwolę sobie na jedną uwagę ? gdyby stryj trafił do niewoli bolszewickiej, ten artykuł byłby znacznie krótszy.

 461

Podpisany przez Ignacego Mościckiego
patent oficerski

462zycie01
Obozowe życie towarzyskie

464pokoj01
Pokój w obozie

463apel1
Apel

465sala1
Obozowa sala

466oboz1
Obóz, 1941 r.

 467msza1
Msza św.

468pogrzeb1
Pogrzeb jeńca polskiego

4610pogrzeb1
Pogrzeb jeńca angielskiego

469pogrzeb1
Pogrzeb jeńca polskiego

4611wielkanoc1
Wielkanoc 1942 r.

 

4612szachy1
Plakat rozgrywek szachowych

4614wieeczorek1
Podwieczorek przy patefonie

4615zespol11
Zespół jazzowy

4616wieczor1
Wieczór pieśni

4617kabaret1
Kabaret

4619groteska1
Groteska

4621bony11
Obozowe bony

4620bimber0
Bimber

4623zycie1
Życie obozowe

4622poker11
Karty do pokera


4624stalin0
Rysunek z dedykacją syna Stalina

Wyświetlony 4665 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.