poniedziałek, 13 wrzesień 2010 13:25

Szopka bożonarodzeniowa

Napisane przez

Boże Narodzenie to w całym świecie chrześcijańskim święto szczególne, niosące ludziom radość z narodzenia Pana. To święto bogate w zwyczaje i obrzędy. Niektóre z nich mają wymiar ogólnoświatowy, np. zwyczaj urządzania w kościołach szopki betlejemskiej. Historia szopki bożonarodzeniowej sięga średniowiecza. Warto przyjrzeć się okolicznościom powstania i historii tego pięknego zwyczaju.

Tematyka bożonarodzeniowa znana jest w sztuce europejskiej od IV w. Pojawiła się jako wizualny odpowiednik wprowadzonego święta Bożego Narodzenia. Przedstawienia bożonarodzeniowe były oparte o przekazy ewangeliczne oraz teksty apokryficzne (czyli księgi religijne niekanoniczne, ale uzupełniające ewangelię Nowego Testamentu).
Duży wpływ na kształtowanie ikonografii Bożego Narodzenia, szczególnie w sztuce włoskiej, miał Święty Franciszek z Asyżu, według którego otoczenie sceny Narodzenia miało być ziemskie, skromne i ubogie. To właśnie ów święty zapoczątkował zwyczaj urządzania żywego obrazu przedstawiającego scenę betlejemską. Jak głosi legenda, Święty Franciszek chcąc utrwalić pamięć o Narodzeniu Pana zainscenizował w 1223 r. na leśnej polanie w Greccio żywą stajenkę betlejemską. I tak zwyczaj ten dzięki franciszkanom bardzo szybko rozprzestrzenił się w świecie chrześcijańskim, także w Polsce. Misterium bożonarodzeniowe pojawiło się w Polsce pod koniec XIII w. i otrzymało nazwę jasełek (jasło w języku staropolskim oznaczało żłóbek).
Z biegiem czasu żywe inscenizacje betlejemskiej groty zastąpiono urządzanymi w kościołach szopkami z figurami Świętej Rodziny, pasterzy, aniołów i zwierząt adorujących Dzieciątko. Ikonografia przedstawienia narodzin ciągle rozwijała się, dodawano elementy pejzażu, architektury, zwiększała się także liczba postaci. Szopki, zazwyczaj bogato zdobione, prezentowały bardzo wysoki poziom artystyczny.
W XVIII w. wprowadzono do szopek figurki ruchome, zaczęły pojawiać się także elementy narodowe, obyczajowe, a także rubaszne, mające cechy ludowej satyry. Możemy sobie wyobrazić, jak dalece zmodyfikowano główne przesłanie szopki bożonarodzeniowej, skoro władze kościelne ostatecznie zakazały jej przedstawiania. Po krótkiej przerwie szopki powróciły do kościołów, przedstawiając jedynie scenę adoracji Dzieciątka. Zwyczaj ten przetrwał przez kolejne wieki i funkcjonuje do dzisiaj.
Przybliżając historię szopki w polskiej kulturze, nie można zapomnieć o ludowej tradycji szopek. Ruchoma szopka, w okresie gdy została usunięta w XVIII w. z kościołów, została zaadaptowana przez kulturę ludową. Od tamtej pory datuje się niczym nieskrępowany rozwój szopki dyktowany ludową inwencją i wyobraźnią. Obnoszenie szopki przez grupy kolędnicze po wsiach i miastach w okresie Bożego Narodzenia, Nowego Roku i Trzech Króli przybierało zawsze formę widowiska. Sama szopka przypominała szałas, chatę krytą strzechą, czasami pałacyk. Powstały specjalne grupy szopkarzy trudniących się wyrobem szopek.

(?)

 

Monika Mossakowska-Biało

Wyświetlony 7131 razy

Najnowsze od Monika Mossakowska-Biało

Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.