czwartek, 30 wrzesień 2010 07:41

Nazistowskie państwo opiekuńcze (cz. 5)

Napisane przez

Ubezpieczenia społeczne
NSDAP przeprowadziło reformę ubezpieczeń społecznych. W 1934 r. zlikwidowano ich samorządność. W 1938 r. objęto rzemieślników ubezpieczeniami emerytalno-rentowymi, a rolników ? chorobowymi. W 1941 r. zniesiono możliwość zmniejszania świadczeń w szczególnych wypadkach. Od 1942 r. zapewniono górnikom lepsze emerytury.
Przymusowe ubezpieczenia społeczne dziś, jak i za rządów NSDAP są instrumentem lewicowych rządów w procesie zniewalania obywateli i rozbijania rodzin, będących zagrożeniem dla totalnej władzy państwa. Ubezpieczenia społeczne obiecują złudne i nieosiągalne bezpieczeństwo socjalne za cenę realnej, coraz większej biedy.



Młodzież
Młodzież stała się najwierniejszą wobec partii częścią niemieckiego społeczeństwa. Indoktrynowano ją w Hitlerjugend i Bund deutscher Mandel. Młodzież pracowała także, bo brakowało siły roboczej. Pogorszyło się jej wykształcenie i stan zdrowia psychicznego. Wzrosła przestępczość nieletnich, w okresie od 1933 roku do 1937 roku o 100%. W 1940 r. NSDAP starała się ograniczyć demoralizację młodzieży poprzez ustawę o ochronie młodzieży. Osobom do lat 18 zakazano przebywać na ulicach po zmroku, a osobom do 21. roku przebywać w lokalach bez rodziców. Do 16. roku zakazano picia alkoholu i palenia tytoniu. Sama młodzież ze Służby Patrolowej Hitlerjugend walczyła z przestępczością i chuligaństwem nieletnich. Była to największa w historii organizacja młodzieżowa, w 1937 roku należało do niej 90% chłopców. Do 1936 r. członkostwo w niej było nieobowiązkowe, a po 1936 obowiązkowe. Hitlerjugend promował ideały wspólnotowe i rozwój fizyczny. Przynależność była kłopotliwa z powodu konieczności ponoszenia wysokich kosztów: składki, mundury, wycieczki, szkolenia i indoktrynacje. Dziewczęta były zrzeszone w Związku Dziewcząt Niemieckich (Bund deutscher Mandel). Obie organizacje były odpowiedzialne za demoralizację młodzieży. Swoboda seksualna młodzieży była powszechna. Organizacje młodzieżowe i kierownictwo partyjne popierały "seksualne koleżeństwo", powszechne usługi seksualne ze strony dziewcząt dla żołnierzy i nazistów oraz "biologiczne małżeństwa", mające na celu prokreację.
Dzieci wychowywano w domu higienicznie, ale w atmosferze chłodnej. Celem wychowania w szkole i w organizacji młodzieżowej było przygotowanie do walki z wrogiem, co pod koniec II wojny światowej umożliwiło stworzenie z młodzieży oddziałów Volkssturmu.

Edukacja
Szkolnictwo publiczne stało się narzędziem indoktrynacji i szerzenia przesądów rasowych i szowinizmu. Narodowi socjaliści zredukowali o 40% liczbę miejsc na studiach, a o 20% w gimnazjach. Redukcje miejsc dotknęły przede wszystkim dziewczęta. 97% nauczycieli należało do Narodowosocjalistycznego Związku Nauczycieli, wielu z nich było członkami NSDAP i nomenklatury rządzącej. Nauczyciele poddawani byli indoktrynacji na kursach. Program szkolny kładł wielki nacisk na wychowanie fizyczne. Było na nie więcej czasu wskutek likwidacji lekcji religii. Wychowanie fizyczne stało się przedmiotem egzaminacyjnym, a jego niezaliczenie wiązało się z wyrzuceniem ze szkoły. Nieustannie demoralizowano, ogłupiano i indoktrynowano dzieci i młodzież w duchu narodowego socjalizmu, rasizmu, eugeniki, gloryfikacji proletariatu i pogardy dla inteligencji, pogardy dla rodziców oraz kultu młodości, propagowania ateizmu i szkalowania Kościoła. Zlikwidowano w szkołach lekcje religii i wspólne nabożeństwa. Księża nie mogli nauczać, a szkoły wyznaniowe znacjonalizowano i przekazano władzom lokalnym. Nauczycielami zostawali lojalni wobec władz ludzie bez wykształcenia. Szkolnictwo było płatne, ale ubogim przyznano ulgi. Zakazano obrotu używanymi podręcznikami. W wyniku całej tej polityki spadł poziom intelektualny młodzieży i szerzył się analfabetyzm wtórny. By uskutecznić propagandę, stworzono sieć bibliotek. Każda gmina powyżej 500 mieszkańców musiała stworzyć wypożyczalnię książek.

Nauka
Pomimo gloryfikowania proletariatu NSDAP jeszcze przed dojściem do władzy cieszyła się ogromnym poparciem społeczności akademickiej (w 1931 r. 60% studentów popierało narodowych socjalistów). Po 1933 roku przeprowadzono czystki na uniwersytetach, usuwając wszystkich nienarodowosocjalistycznych wykładowców i zakazując wszelkich politycznie niepoprawnych teorii, choć naukowcom pozostawiono szeroki margines komentowania rzeczywistości. Społeczność akademicka była zaangażowana w zbrodnicze eksperymenty na więźniach obozów koncentracyjnych i pracownikach przymusowych oraz w przeprowadzanie eutanazji. Za rządów NSDAP obniżył się poziom wiedzy studentów, priorytetem stało się uczestnictwo w pracach społecznych, a nie edukacja. Zlikwidowano korporacje studenckie. Studenci akceptowali ideologię, ale buntowali się przeciw indoktrynacji i militaryzacji. Studia za czasów trzeciej Rzeszy były płatne. 10% studentów otrzymywało stypendia socjalne, 50% otrzymywało zwrot kosztów podręczników i czesnego.

Kultura
NSDAP zmieniała język niemiecki, gdyż jak wiadomo, język determinuje nasze postrzeganie świata. Zmieniano znaczenie słów i ich nacechowanie emocjonalne.
W kulturze walczono z humanizmem i katolicyzmem. Promowano twórców gloryfikujących pangermanizm i rasizm. Ministerstwo Propagandy i Oświecenia Publicznego dysponowało 2,5 tys. wydawnictw, 23 tys. księgarń, 3 tys. autorów. Wydawano rocznie 20 tys. tytułów. Przyznawano co roku pięćdziesiąt państwowych nagród. W roku 1942 działało 197 teatrów municypalnych, finansowanych z podatków, dwa razy tyle co w 1932 r. Rozwijały się amatorskie teatry i państwowe neogermańskie performance. Tylko obecność na liście Izby Kulturalnej Rzeszy pozwalała na pracę sceniczną.
Państwo promowało kulturę poprzez Towarzystwo Kulturalne. Roczna składka w wysokości 1 marki dawała prawo do obejrzenia dziesięciu sztuk w sezonie, bez prawa wyboru tytułów spektakli czy teatru. KdF dystrybuował bilety po bardzo niskich cenach. Masowe wyjścia do teatru organizowały także zakłady pracy, Hitlerjugend, Stan Żywicieli Rzeszy, Służba Pracy Rzeszy.
Trzecia Rzesza produkowała przeciętnie sto filmów rocznie. Były to filmy rozrywkowe, z ukrytym przekazem propagandowym. Ministerstwo Propagandy i Oświecenia Publicznego zatwierdzało do produkcji i cenzurowało wszystkie filmy. Rozwijano sieć kin objazdowych.
Prasa znajdowała się w rękach prywatnych. Pierwszym dziennikiem o zasięgu krajowym był "Volkischer Beobachter", sympatyzujący z NSDAP. Po 1933 r. zamknięto prasę marksistowską i katolicką. Ministerstwo propagandy codziennie wydawało instrukcje, co można, a czego nie można pisać. NSDAP zdobyło przychylność dziennikarzy, zapewniając im pracę w swoim aparacie propagandy. Niemcy zostali zmuszeni do prenumeraty prostackich i demoralizujących organów prasowych narodowych socjalistów. Zredukowano ilość czasopism naukowych, przy wzroście całkowitego nakładu prasy, która pod koniec II wojny światowej była kontrolowana w 80% przez narodowych socjalistów. Niemieckie koncerny prasowe, które zbudowały swoją potęgę za czasów Hitlera, dziś kontrolują w Polsce większość prasy.
Najskuteczniejszym instrumentem narodowych socjalistów stało się radio, w 1942 roku słuchane przez 70% Niemców. Od 1933 rozpoczęto produkcję tanich radioodbiorników. Organizowano wspólne słuchanie audycji radiowych w zakładach pracy, lokalach gastronomicznych i na ulicach. Aktywiści partyjni zachęcali do słuchania audycji i monitorowali je.
Program radiowy lekki, łatwy, przyjemny i urozmaicony, był pełen treści propagandowych. W ramach walki z chrześcijaństwem zakazano transmisji uroczystości religijnych.

(?)
Jan Bodakowski
Wyświetlony 5281 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.