sobota, 02 październik 2010 13:08

Galwanizowanie trupa

Napisał

Za paręset lat, to dopiero się z nas pośmieją! Co to za życie ? będą się dziwowali. Jakieś tam ? powiedzą ? pieniądze, dowody osobiste. Jakieś powierzchnie mieszkaniowe, stany cywilne. Kto wie, może nawet skasują pieniądze! Może wszystko będzie bezpłatne. Dajmy na to, za darmo będą człowiekowi wciskali jakieś futro czy szalik w domu towarowym... Proszę przyjąć od nas ? powiedzą ? obywatelu, znakomite futro. A ten nie odwróci nawet głowy. I serce mu mocniej nie zabije. Nic z tego ? oznajmi ? szanowni towarzysze. Na diabła mi wasze futro. Mam sześć futer w szafie. Tam do licha! Jak wesoło i pociągająco maluje się to przyszłe życie...

 

Tak w latach dwudziestych pisał Michał Zoszczenko, drwiąc z komunistycznych mrzonek w Związku Radzieckim. Zoszczenko pokazywał w swych opowiadaniach aberrację intelektualną ludzi wierzących w komunizm ? jednak nie przyszłoby mu pewnie do głowy, że utopijna idea komunizmu przetrwa tak wiele lat, mimo krwi, ofiar i bólu, które z sobą przyniosła. Ilekroć spotykałem się z ugrupowaniami skrajnej lewicy chcącymi w Polsce wprowadzić komunizm, traktowałem je jako folklor polityczny ? ot, grupa grupka niegroźnych pajaców, którzy, chcąc być oryginalni, paradują w koszulkach z sierpem i młotem. Jedni chodzą po ulicach i walą w bębenek, śpiewając Hare Kryszna, inni biegają z czerwoną flagą, domagając się ostatecznego rozwiązania kwestii burżujów. Jednak, gdy dokładnie się przyjrzeć tej czerwonej hałastrze, okazuje się, że nie jest to taki margines i wcale nie jest to niegroźny folklor.

Propagowanie idei totalitarnych jest prawnie zakazane, ale...
Okazuje się, że w 2004 roku komunizmu domaga się w Polsce ponad 20 organizacji. Z partii legalnie działających (zarejestrowanych) definitywnie prym wiedzie Komunistyczna Partia Polski, Polska Partia Socjalistyczna i Nowa Lewica. Swoistym dopełnieniem jest tutaj Liga Spartakusowców, Ruch Młodej Lewicy, Walcząca Grupa Rewolucyjna, Komunistyczny Front Narodowy, Pakt Komunistyczno-Socjalistyczny, Nowa Grupa Komunistyczna, Nurt Lewicy Rewolucyjnej, Front Lewicy ? by wymienić tylko ruchy i partie z głównego nurtu (zresztą wzajemnie się zwalczające lub raczej walczące o prawo reprezentacji Prawdziwej Lewicy). Nie są to grupy kilkunastu zapaleńców ? Komunistyczna Partia Polski liczy obecnie ok. 700 członków (propagandowo twierdzą, że jest ich 1500) płacących regularnie składki i uczęszczających na spotkania i wiece. Pamiętajmy, że Rosjanin Wojtinski i Holender Silveret, zakładając Komunistyczną Partię Chin, na początku działalności swych członków mogli zmieścić na jednej kanapie i też traktowano ich jako niegroźnych, lekko stukniętych idealistów. Współcześni komuniści są o wiele zręczniejszymi graczami ? bazują bowiem na niezadowoleniu społecznym, obiecując ludziom w krótkim czasie przywrócenie nadziei, pracę i "darmowe świadczenia". A taka retoryka, jak uczy doświadczenie, jest zwykle pociągająca dla gawiedzi.

Zabić kapitalizm!
Każdemu zainteresowanemu polecam przejrzenie programów komunistycznych partii działających w naszym kraju ? po tym doświadczeniu zmieni z pewnością swój osąd co do wyobrażalnych granic aberracji intelektualnej. Program Komunistycznej Partii Polski, akcentujący na każdym kroku, że winę za fatalny stan finansowy wielu ludzi w Polsce ponosi kapitalizm i wycofanie się w idei socjalizmu, dodaje: ożywienie gospodarcze nie spowoduje jakiejś poprawy na rynku pracy, nadal będzie wzrastała liczba gospodarstw domowych utrzymujących się ze świadczeń społecznych, nadal poszerzać się będzie strefa ubóstwa w Polsce. Wolny rynek odpowiedzialny jest za katastrofalny stan bezrobocia w Polsce. Bezrobocia nie zwalczy się tak długo, jak długo będzie istniał kapitalizm.
Lewicowcy ubolewają też nad tym, że w kapitalizmie pracodawca osiąga dochody znacznie wyższe niż pracownicy...
Towarzysze zrzeszeni w środowisku Nowej Lewicy głoszą: Celem idei socjalistycznej nie jest: "zhumanizować" kapitalizm, lecz ? zabić kapitalizm, który poszerza nędzę do rozmiarów dotychczas nieznanych. Dążenie do obalenia kapitalizmu i zastąpienia go socjalizmem jest jedyną i decydującą cechą, która odróżnia ruch marksistowski. Widać, że do pisania programów-sloganów zatrudnili ekspertów najwyższej klasy.
Oczywiście, wszystkie tego rodzaju tezy oprawione są czerwoną retoryką: Burżuazja polska jest klasą nastawioną na konsumpcję, jest klasą pasożytniczą, dlatego wzorem krajów UE, np. Francji, Krajów Skandynawskich, należy wprowadzić podatki od bogactwa itp. W ten sposób można i należy likwidować niedobory finansów publicznych. Jednocześnie KPP wskazuje na możliwości uzyskania dodatkowych funduszy poprzez: Likwidację senatu i IPN; likwidację dotacji budżetowych do wszelkiego rodzaju instytucji kościelnych, w tym opłat katechetów i kapelanów tak w szkołach, jak i instytucjach państwowych. Jeżeli miejsc pracy już dzisiaj podobno brakuje, to najwyższy czas domagać się skrócenia czasu pracy. Dałoby to nie tylko miejsca pracy bezrobotnym, ale i przyniosło oczywiste korzyści pracującym. Skrócenie czasu pracy do 30 godzin tygodniowo bez obniżania płac, to więcej czasu na wypoczynek.
Z samych konkretów składa się też program gospodarczy Nowej Lewicy: postulujemy realizację programu walki z biedą i bezrobociem opartego na zasadzie sprawiedliwości społecznej i solidaryzmu społecznego, polegającego na zapewnieniu dochodu minimalnego wszystkim gospodarstwom domowym, podnoszeniu płacy minimalnej, skracaniu czasu pracy i usztywnieniu kodeksowych gwarancji pracowniczych. Wychodzi na to, że minister Hausner niepotrzebnie robi karkołomne fikołki budżetowe w mediach ? powinien przeczytać program swych kolegów ? i już ma pieniądz ratujący gospodarkę. Dziwne jest to, że SLD nieodpłatnie wynajmuje Komunistycznej Partii Polski w Warszawie lokal na spotkania ? ale działacze SLD zdają się niezbyt słuchać swych mądrych towarzyszy...
Perełek czerwonej myśli jest w programie więcej. Dowiedzieć się możemy, że wolny rynek (tylko gdzie oni go u nas widzą???) generuje nędze i bezrobocie, kapitalizm zaś jest najgorszym z systemów istniejących (pewnie dlatego latami Polacy wyjeżdżali z socjalistycznego raju do Stanów Zjednoczonych). Zresztą przemyślenia i na ten temat pojawiają się też w Odezwie do młodzieży: Już od 1989 roku kolejne ekipy rządowe ? bez względu na to, czy wywodzą się z prawicy, czy tak zwanej "lewicy", wprowadzają w Polsce kapitalizm. Coraz więcej osób decyduje się więc na emigrację do USA (gdzie się wyjeżdża po to, by uciec przed kapitalizmem rzecz jasna...).

Wyspa szczęścia
Możemy też przeczytać, jak to bohaterski Związek Radziecki walczył z kolonializmem (szkoda, że nie napisano, iż głównie przez eksport broni do krajów, gdzie rozpalali zarzewie rewolucji). Krytykując kapitalizm jako zbrodniczy system, towarzysze domagają się, by zdobycze techniki i informatyki były powszechnie dostępne i darmowe ? oczywiście, nie wspominając, że to właśnie kapitalizm wytworzył te bogactwa (Pewnie są też przekonani, że pierwszy komputer wynalazł radziecki uczony. Podobnie jak maszynkę do golenia wynalazł na śmietniku amerykańskiej ambasady, a rower ? na strychu u Niemca). Neokomuniści sprytnie powołują się na nędzę i głód, które są oczywiście ? wedle nich ? wynikiem kapitalizmu. Nie wiedzą (?), że najwięcej dotacji krajom trzeciego świata dają właśnie Stany Zjednoczone, a nie takie potęgi socjalistyczne jak Kuba. Zresztą na temat Kuby towarzysze z Komunistycznej Młodzieży Polski piszą: W burżuazyjnej prasie trudno znaleźć dobre słowo na temat małej wyspy karaibskiej, "samej przeciw światu", w nieustannej walce o socjalistyczny model państwa i społeczeństwa. A jednak nawet "wolnomyślni" obrońcy neoliberalnych dogmatów przyznają z niechęcią, że wstrętna dyktatura komunistyczna ma swoje plusy. Wstyd przyznać, ale problem głodu nie istnieje, slumsów nie ma, bezrobocia i analfabetyzmu też nie, podstawowa opieka zdrowotna działa bez ton biurowego papieru, a programy profilaktyczne mogłyby stanowić wzór nawet dla wysoko rozwiniętych krajów. Szkoły są dostępne dla wszystkich nie tylko w wyobraźni ministrów, tak samo praca. Takich sukcesów nie odniósł żaden inny kraj, wszystkie zakłady są rentowne, wykazują zyski i przeczą tezie, że przedsiębiorstwo państwowe nie może być równie produktywne co prywatne. Dziwne jest tylko to, że całymi familiami Latynosi próbują za cenę narażenia życia uciec z tego raju na ziemi. Proponuję, by towarzysze z Polski po prostu kupili bilety do socjalistycznego raju ? Hawany (najlepiej w jedną stronę). Fidel Castro, któremu pomnik stawiają w Mysłowicach, da im zapewne azyl ? bez prawa odwrotu zresztą.
Według PPS, należy niezwłocznie i pilnie zająć się liberalizacją ustawy aborcyjnej, która w swym obecnym kształcie prowadzi w konsekwencji do wielu tragedii osobistych. Oczywiście, gdy aborcja będzie powszechnie dostępna i "bezpłatna", wiele z tych tragedii zniknie.
(?)
Roman Konik
Wyświetlony 4157 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.