sobota, 02 październik 2010 13:09

Nazistowskie państwo opiekuńcze (cz. 1)

Napisane przez

Historia niemieckiej polityki społecznej do czasów NSDAP

Niemiecki system polityki społecznej rozpoczął swój żywiołowy rozwój za czasów rządów kanclerza Otto von Bismarka. System polityki społecznej powstał, by rozwiązywać nowe kwestie społeczne, powstałe w wyniku rewolucji przemysłowej w duchu niemieckiego feudalizmu, ograniczyć popularność komunistów i z przymusowych ubezpieczeń dostarczyć kapitału dla industrializacji. Od lat 80. XIX wieku wprowadzono przymusowe dla robotników ubezpieczenia chorobowe, wypadkowe, emerytalne i rentowe. Ubezpieczeni byli zwykle ojcowie rodzin, w razie ich śmierci świadczenia dziedziczyły wdowy, w 66% niezdolne do pracy i w 50% zdolne do pracy. Wiek przechodzenia na emeryturę dużo przewyższał przeciętną długość życia, dzięki czemu system nie bankrutował.

Po I wojnie światowej w Republice Weimarskiej wprowadzono ośmiogodzinny dzień pracy i sądownictwo pracy, a od 1920 roku partycypacje pracowników w zarządzaniu zakładem przez rady zakładowe. Od 1925 r. wprowadzono również program pomocy dla bezrobotnych, a od 1927 ubezpieczenia od bezrobocia, z których zwolnieni byli bogaci, co niewątpliwie stawiało ich w lepszej sytuacji od biednych. Rozwój systemu zabezpieczeń społecznych był częściowo odpowiedzialny za kryzys światowy. W latach kryzysu, od 1930 do 1932 r., zamrożono świadczenia, a wysokość składek na przymusowe ubezpieczenia rosła. W ten sposób robotnicy ponosili koszty rozwoju systemu socjalnego. W odróżnieniu od czasów przed Republiką działalność związków zawodowych była dozwolona. Ustawowo zagwarantowano pracownikom płatne urlopy i prawo do zrzeszania się w celu negocjacji. Od 12 do 14 milionów pracowników było zatrudnionych na układach zbiorowych. Pomimo istnienia związków zawodowych typowe praktyki tych organizacji nie były powszechne. Związki nie monopolizowały dostępu do miejsc pracy tylko dla swoich członków. Było o połowę mniej strajków niż przed wojną, co powodowała długa i skomplikowana procedura arbitrażu przedstrajkowego. Pracodawcy cieszyli się mocną pozycją. W 1928 roku przeprowadzili skuteczny lokaut 250 tys. hutników z Zagłębia Ruhry. Od 1930 nie organizowano strajków ofensywnych, będących reakcją robotników na zagrożenie ze strony pracodawców. Przemysłowcy skutecznie sprzeciwiali się wprowadzeniu obowiązkowych układów zbiorowych i uczestnictwu państwa w negocjacjach.
Wielki kryzys gospodarczy w Niemczech trwał od września 1929 do września 1932. Liczba bezrobotnych wzrosła z 1,3 mln osób do 6 mln osób, spośród których tylko dwa mln otrzymywały zasiłek, a 1,5 mln było dożywianych, 1,75 mln otrzymywało skromne wsparcie od władz miejskich, a 850 tys. pozbawionych było jakiejkolwiek pomocy. Rosła inflacja. W ramach działań antyinflacyjnych rząd w latach 1931-1932 zredukował płace. Kryzys był nie tylko kryzysem ekonomicznym, ale także etycznym. Powszechna demoralizacja i zepsucie niszczyły społeczeństwo. Narodowy socjalizm stał się dla Niemców nadzieją na wyjście z kryzysu. Stał się oczekiwanym przełomem.

Demokratyczna droga do narodowosocjalistycznego raju
Na fali niezadowolenia społecznego w 1933 roku w wyniku demokratycznych wyborów do władzy doszła Narodowosocjalistyczna Niemiecka Robotnicza Partia (NSDAP) Adolfa Hitlera. Od 1928 roku do 1932 roku poparcie dla narodowych socjalistów wzrosło z 2,16% do 37,3%. W 1930 narodowi socjaliści zwiększyli swoją reprezentację parlamentarną z 12 do 107 mandatów. Partia narodowosocjalistyczna stanęła przed potrzebą rozwiązania palących kwestii społecznych, tych samych, które dziś trapią współczesne nam państwa, skutków rządów lewicy, kryzysu demograficznego (brak prostej zastępowalności pokoleń, co groziło upadkiem systemu emerytalnego), ubóstwa, kiepskiej edukacji i ochrony zdrowia, bezrobocia, szerokiego zakresu przywilejów socjalnych i braku mieszkań.
Zwycięstwo narodowych socjalistów w demokratycznych wyborach jest dziś właściwie przemilczane przez entuzjastów demokracji. Demokracja zazwyczaj narusza i często odbiera przyrodzone ludziom prawa i wolności. Demokratycznie wybrane rządy posługujące się prostacką retoryką antyfaszystowską, i dziś, jak za czasów NSDAP, prowadzą niemoralną i szkodliwą totalitarną politykę.

Narodowosocjalistyczne zwycięstwo nad bezrobociem
Priorytetem od początku sprawowania władzy było dla NSDAP zlikwidowanie bezrobocia. Za rządów Adolfa Hitlera w latach 1933 do 1938 bezrobocie spadło z 6.013.000 osób do 1.051.000 osób. W 1934 roku liczba bezrobotnych wynosiła połowę liczby bezrobotnych z roku1932. W 1936 spadło do poziomu przedkryzysowego roku 1928. A w 1939 było więcej miejsc pracy niż robotników. Popyt na prace stymulowano poprzez zatrudnianie w instytucjach państwowych. W rzeczywistości stworzenie jednego miejsca pracy w sektorze państwowym kosztowało likwidację kilku miejsc pracy w sektorze prywatnym. Społeczeństwo nic nie zyskiwało, a wręcz traciło z powodu pracy nowych pracowników sektora państwowego. W biurokracji narodowi socjaliści zatrudnili 1,2 mln osób, zobligowanych do przynależności do organizacji niemieckich urzędników Reichbund Deutscher Beamte. Pół miliona osób zatrudniono do kontroli i nadzoru przemysłu w sześciu różnych urzędach, nie licząc nadzoru politycznego. Niemiecki Front Pracy (Deutscher Arbeitsfront), instytucja, która przejęła uprawnienia zlikwidowanych związków zawodowych zatrudniała około 55 tys. urzędników. Liczba urzędników w wojsku wzrosła w latach 1933-1939 o 776 tys. czyli o 528 %. Niemcy wygrali w 1939 roku tylko dlatego z Polską że piłsudczyzna prowadziła politykę jeszcze bardziej socjalistyczną niż Adolf Hitler.
(?)
Jan Bodakowski
Wyświetlony 7104 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.