czwartek, 11 listopad 2010 17:03

Samoumniejszanie Polski

Napisane przez

Częstą opinią, wyrażaną przez publicystów i polityków, jest przekonanie, że Polska to kraj mały. Najczęściej dowiadujemy się tego czytając "Gazetę Wyborczą". Lecz nie tylko. Z książek Aleksandra Bocheńskiego wyłania się np. wniosek, że nasza niewielka ojczyzna jakiekolwiek szanse ma jedynie u boku Rosji. Dr Piotr Madejczyk z Instytutu Studiów Politycznych PAN, na łamach "Rzeczpospolitej" stwierdza jednoznacznie, że należy sobie zdać sprawę z tego, że Polacy są narodem małym.

Poglądy o różnych aspektach naszej rzekomej karłowatości zdają się być czasem kultywowane z jakąś przedziwną rozkoszą. W audycji Radia Bis z udziałem słuchaczy (najlepsza rozgłośnia też miewa wpadki) pada zdanie, że "polskie tradycje narodowe są ubożuchne". Prowadząca program nie zaprzecza, a ilość podzielających tę opinię blokuje linię telefoniczną, uniemożliwiając polemikę.
Bombardowanie takimi informacjami ? pomimo niezłomnego przekonania, że Polska to jednak kraj średniej wielkości ? w końcu wzbudza pragnienie weryfikacji. Wielkość kraju, czy narodu ? to oczywiście pojęcia wieloaspektowe. W jakiejś jednak części można je jednakowoż określić ? sięgając do roczników i encyklopedii. Czegóż więc dowiadujemy się z ogólnodostępnych źródeł?
Przyjęcie za kryterium rozmiarów wspólnoty narodowej ? wielkości populacji posługującej się jednym językiem ? raczej nie przemawia za tezą, według której jesteśmy "mali". Językami, będącymi w Europie w użyciu powszechniejszym od polszczyzny, są jedynie rosyjski, niemiecki, angielski, francuski i włoski. Naszej "szóstej lokacie" nie "zagraża" nieco ludniejsza od Polski Hiszpania, gdyż tylko 75% jej obywateli za język ojczysty uważa hiszpański. Co najmniej dziewięć milionów mieszkańców Półwyspu Iberyjskiego za ojczysty przyjmuje bowiem kataloński lub baskijski. Natomiast ogromna część (według niektórych danych ? niemal połowa) mieszkańców Ukrainy posługuje się na co dzień rosyjskim. Czterdzieści milionów ludzi uznających za ojczysty język polski ? stawia polszczyznę jako dwudziesty drugi (a nie dalej, niż dwudziesty piąty) język świata. Nie jest to odległa lokata zważywszy, że na naszej planecie w użyciu znajduje się ok. 5600 języków (w Centre of Applied Linguistics w Waszyngtonie zarejestrowanych jest natomiast aż 18 tys. języków).
Oczywiście ? małym lub dużym jest się też z uwagi na kontekst sąsiedztwa. W naszym przypadku rzeczywiście ? od zachodu i w części od wschodu opieramy się o dwa najliczniejsze narody kontynentu. Nie jest to jednak przewaga aż tak miażdżąca ? Niemców jest dwakroć tyle, co nas. Najbardziej rozległe państwo świata ? Rosję ? zaludnia populacja licząca ok. 146 milionów, czyli znacznie mniej, niż czterokrotność Polski. Jeśli jesteśmy narodem małym ? to jak określić naszych sympatycznych sąsiadów ? Czechów, Słowaków, Białorusinów, Bałtów, których razem jest znacznie mniej, niż mieszkańców Polski?
"Encyklopedia Geograficzna Świata" przyjmuje, że Europa jest ojczyzną około dwustu narodów. Z jakich powodów Polacy są "mali", skoro na liście tej zajmują szóste (a najostrożniej ? siódme) miejsce? Według tego samego źródła ? da się wymienić około dwóch tysięcy narodów świata. Czy jesteśmy małym narodem, skoro przyjmując każde możliwe kryteria i sposoby liczenia, zawsze znajdziemy się w pierwszej trzydziestce?

(?)
Artur Adamski
Wyświetlony 3602 razy
Więcej w tej kategorii: « Ideologia podlotka Dyskont »
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.