sobota, 13 listopad 2010 12:14

Od redakcji

Napisane przez

Do anomalii klimatycznych - jak tego lata - przywykamy, stają się już... normą. Niestety, podobnie jest w polityce: nader łatwo przyzwyczajamy się do tego, co chore, wynaturzone, nienormalne.

Na globalne zmiany klimatyczne wpływu nie mamy, ale coraz częściej okazuje się, że i w sferze życia publicznego jesteśmy jedynie bezradnymi obserwatorami pustynnienia krajobrazu. Staraniem naszych elit obszary, gdzie jeszcze liczą się słowa "uczciwość", "odpowiedzialność", "patriotyzm" czy "honor", kurczą się coraz bardziej, do rozmiarów oaz. Otoczonych ruchomymi piaskami korupcji, sobiepaństwa, agresywnego chamstwa, bezmyślności...
Padają kolejne rekordy afer, skandali, państwo przekształca się stopniowo w strukturę mafijną, w której coraz trudniej oddzielić dobro od zła, prywatę od interesów wspólnoty. I stajemy bezradni, oniemiali, skrępowani sprywatyzowanym prawem. Mami się nas fatamorganami praworządności, mającymi uśpić nas i uspokoić. Codziennie przy tym rabowani jesteśmy z owoców pracy przez bezczelnych cwaniaków zza urzędniczych biurek. Postępuje zawłaszczanie państwa przez wąską kastę i oderwanie funkcjonowania jego organów od rzeczywistych potrzeb ludzi. Państwo staje się przeszkodą, obcą naroślą.
Do spraw tych bezpośrednio nawiązuje w nowym numerze Opcji mocny artykuł Wojciecha Jankowskiego, ale także inne teksty.
Głównym tematem numeru, reprezentowanym kilkoma artykułami, jest jednak kwestia kary śmierci, sprawa gruntownie mistyfikowana przez współczesną cywilizację. Wrócimy pewnie do tego wówczas, gdy podejmiemy temat szerszy ? rozmywanie pojęcia winy i ucieczkę od odpowiedzialności indywidualnej.
Witamy nowych na naszych łamach znakomitych Autorów: pp. Andrzeja Adamczyka, Arkadiusza Gacparskiego, Janusza Korwin-Mikkego, Wojciecha Sawickiego. Cieszymy się z powrotu Piotra Skórzyńskiego ? powrotu spektakularnego, bo jego historyczny tekst o zimnej wojnie czyta się faktycznie jednym tchem.
Lato, mimo kanikuly, było okresem pracowitym dla naszych Autorów, stąd też, mimo zmniejszenia czcionki, wiele tekstów, "zaklepanych" do niniejszego numeru, nie zmieściło się w nim. Liczymy na Państwa wyrozumiałość. W naszych szufladach kryje się mnóstwo czekających na swą kolejkę bardzo ciekawych artykułów. W najbliższych numerach rozładujemy tę "górkę" ku satysfakcji ? jak sądzimy ? Czytelników.

Wyświetlony 9629 razy

Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.