wtorek, 07 grudzień 2010 01:13

Góra urodziła mysz

Napisane przez

Afera Rywina, przesłuchania przed Sejmową Komisją Śledczą, parada kłamców odbywająca się na oczach wielomilionowej widowni, panika w salonach politycznych, która skutkuje najdziwaczniejszymi oświadczeniami polityków, kompromitujący się nieomal codziennie tzw. wymiar sprawiedliwości, afera z głosowaniami w Sejmie, afery korupcyjne itd., itp., wszystko to wywołało erupcję głosów publicystów, analityków i komentatorów, które konstatują głęboki kryzys państwa i jego struktur.

Wszystkie buńczuczne zapowiedzi formacji Leszka Millera zostały negatywnie zweryfikowane w czasie kilku miesięcy rządów, a nieustanne roszady gabinetowe, wymiany kolejnych ministrów, sekretarzy, podsekretarzy i wojewodów, tylko dodatkowo ilustrują bezsilność i jałowość koncepcji programowych i dokumentują tezę wypowiedzianą wiele miesięcy temu przez socjologa, prof. Jadwigę Staniszkis, że państwo polskie utraciło sterowność.
Z każdego zakątka kraju dochodzą głosy domagające się zasadniczej reformy państwa i jego instytucji, a za najważniejsze i najpilniejsze zadanie uważa się reformę ordynacji wyborczej do Sejmu, odrzucenie tzw. ordynacji proporcjonalnej i wprowadzenie wyborów w okręgach jednomandatowych, na wzór brytyjski. 15 marca "Rzeczpospolita" opublikowała tzw. apel intelektualistów, podpisany przez ponad 70 znanych postaci publicznych, głównie ze środowisk nauki i kultury. Apel ten wywołał ogromny rezonans w kraju. "Rzeczpospolita" kilkakrotnie publikowała dalsze nadchodzące podpisy. Tylko skromna ich część znalazła drogę na łamy prasy.
Do Biura Ruchu na rzecz JOW nadchodzą setki deklaracji w tej sprawie, które są kopiami listów wysyłanych do "Rzeczpospolitej". Właśnie otrzymałem informację od geologa, prof. Michała Mierzejewskiego, że apel ów podpisało 62 samodzielnych pracowników nauki, a więc profesorów i doktorów habilitowanych Wydziału Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Wrocławskiego, a więc praktycznie cały Wydział. Pan Sławomir Janicki, przewodniczący Rady Miejskiej Lublina, przesłał na moje ręce "Apel Lubelski", skierowany do parlamentarzystów, w tej samej sprawie, podpisany przez 77 postaci świata nauki, kultury i polityki z tamtego terenu. Wystarczy, jeśli wymienię wśród nich osoby tak wybitne jak światowej sławy tomista, ojciec Mieczysław Albert Krąpiec, profesor KUL, prof. Marian Harasimiuk, rektor Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, prof. Maciej Latalski, rektor Akademii Medycznej w Lublinie, prof. Zdzisław Targoński, rektor Akademii Rolniczej, p. Marcin Zamoyski, prezydent Miasta Zamościa, a razem z nimi prorektorzy, dziekani, profesorowie, artyści, dziennikarze, samorządowcy. Podobną listę sygnatariuszy, z apelem do Prezydenta, przysłał nam z Poznania p. Włodzimierz Urbańczak.
28 marca, obradujący w Łodzi Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, podjął uchwałę popierającą apel "Rzeczpospolitej" i treść tej uchwały przekazał dr Włodzimierz Grądzki, sekretarz Zarządu Krajowego. Wiem o wielu innych inicjatywach tego rodzaju, w szczególności w środowiskach samorządowych, przede wszystkim wśród wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Podobne inicjatywy podejmowane są za granicami kraju.
2 kwietnia, w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, odbyła się wielogodzinna konferencja prasowa Prezydenta i Premiera. Konferencji tej nadano wysoką rangę, na co wskazuje sama nazwa spotkania. Miała to być konferencja na temat "Przyszłości Polski". Podczas konferencji obaj najwyżsi urzędnicy Rzeczypospolitej zaprezentowali zwartość, jedność i zdecydowanie. Zdecydowanie zaprzeczyli pogłoskom o "wojnie na górze", o jakichś rozdźwiękach miedzy nimi. Nic takiego. Wspólnym i jednym krokiem zmierzają w ramiona Unii Europejskiej, której mają zamiar oddać się na wiosnę przyszłego roku. Wychodząc naprzeciw wyzwaniom chwili, zapowiedzieli też przyspieszone wybory parlamentarne razem z wyborami do Parlamentu Europejskiego, w dniu 13 czerwca 2004. Wychodząc naprzeciw apelom o ordynacje wyborczą do Sejmu, Prezydent obiecał jednomandatowe okręgi wyborcze do... Senatu!
Długie i w stanowczym tonie wypowiedzi Kwaśniewskiego i Millera, ich odpowiedzi na pytania dziennikarzy unaoczniły nam, że nie mają oni żadnej koncepcji na rozwiązanie nabrzmiałych problemów Polski i żadnego pomysłu na wyjście z kryzysu. Jedyną ich koncepcją jest dotrwanie, jak tylko się da, do czasu włączenia Polski w struktury Unii Europejskiej. Tylko, żeby jakoś przetrwać, wejść do UE, przeprowadzić szybko wybory ? Unia przecież pomoże swoim wiernym ambasadorom i pomocnikom ? a dalej się zobaczy.
Propozycja Kwaśniewskiego nowej ordynacji wyborczej do Senatu i wprowadzenie 100 jednomandatowych okręgów wyborczych, na pozór wydaje się wyjściem naprzeciw żądaniom apeli społecznych i Ruchu na rzecz JOW. W istocie jest to nic więcej jak manipulacja opinią publiczną, mistyfikacja i dezinformacja. Liczy on na to, że głosząc realizację postulatu JOW w wyborach do Senatu, zdejmie wiatr z żagli Ruchu na rzecz JOW, a społeczeństwo nie zorientuje się, że znowu zostało oszukane.

(?)
Jerzy Przystawa
Wyświetlony 6447 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.