wtorek, 07 grudzień 2010 16:14

Wchodzenie do Europy

Napisane przez

Jest IV wiek. Trwa Imperium Rzymskie, acz podzielone na część Wschodnią i Zachodnią. Sięga do Dunaju. Na zachód od niego leży rzymska prowincja Panonia (dzisiejsze zachodnie Węgry). Limes Romanus, czyli ciąg umocnień na granicy Imperium, strzeże całości państwa. To ówczesna Unia Europejska.

Na wschód i północ od Limes Romanus rozciąga się nie udokumentowane historycznie królestwo zwane Sarmacją (nasi przodkowie?) oraz wielość małych królestw germańskich. Nadchodzi 375 r. W Kotlinie Karpackiej (Wielka Nizina Węgierska) pojawiają się Hunowie. W stronę Renu zbiegają Kwadowie, Wandalowie, Gepidowie, Swebowie i Sarmaci, plemiona zaś z południowo-wschodniej części Kotliny ? w stronę Italii. Pada niebroniony Limes Romanus i od 433 r. rozmaite ludy wlewają się masowo na obszar Imperium Rzymskiego, uchodząc przed najeźdźcami z azjatyckich stepów. Niejaki Ruga, jeden z wodzów huńskich, swoją siedzibę przenosi na równinę leżącą na wschód od Cisy, gdzie obecnie rozciąga się węgierska puszta. Zaczęła się wielka wędrówka ludów.
Nie wszystkim udało się zbiec. Część Gepidów, Kwadów i Swebów, mieszkających w dorzeczu górnej Cisy, dostała się pod panowanie Hunów. W IV w. ważny był dla Imperium Rzymskiego sojusz z Gepidami ? osłaniali północno-wschodnie prowincje. Ale na początku V w. sojusz ten stracił dla Imperium znaczenie, ponieważ siedziby Gepidów znalazły się pod huńskim panowaniem, a ich król Ardarich został wiernym sprzymierzeńcem Attyli.
 
Imperium Hunów

 
Pochodzący ze środkowej Azji Hunowie, jeszcze na początku V w., gdy już znaleźli się w Europie, nie stanowili jedności politycznej. Dzielili się na liczne królestwa luźno ze sobą związane. Dopiero Attyla w 443 r. stworzył imperium obejmujące konglomerat rozmaitych ludów żyjących między Wołgą a Renem: Hunów, a także podbitych przez nich Germanów, Słowian (owych legendarnych Sarmatów) oraz Alanów i plemion tureckojęzycznych.
Rozpoczęło ono wojny tak z Zachodnim, jak i Wschodnim Cesarstwem Rzymskim. Atutem Hunów była szybkość ("blitzkrieg"), zaskakujące ataki podejmowane w momentach, gdy przeciwnikom zdawało się, że uchodzą oni z pola walki oraz stosowanie podczas bitwy tzw. klina ? zwarte szeregi wbijały się klinem w zastępcy przeciwnika, rozrywając je. Nieznana w Europie taktyka oraz wykorzystanie łuku refleksyjnego (doskonalszego od dotychczas znanych) przynosiły im sukcesy. Dodajmy do tego politykę. Hunowie mamili podbite ludy "pokojem", którego gwarantami byli oni sami.
W 453 r. zmarł Attyla. Dla państwa trzymającego się tylko wolą jednego wodza, zawsze jest to moment kryzysowy. Na czele buntu przeciw synom Attyli, pretendującym do schedy po ojcu, stanął niegdysiejszy jego sojusznik, Ardarich. Stoczył zwycięską bitwę w 455 roku, po której Hunowie musieli się wycofać, natomiast Gepidowie umocnili się w dorzeczu Cisy. Lecz następuje rozpad królestwa Gepidów na dwie części. A w 567 r. ponoszą oni klęskę zadaną im przez Longobardów (też lud germański) sprzymierzonych z Awarami. Władca Gepidów ucieka do Konstantypola. A po zniknięciu Hunów z areny dziejów, pojawia się na niej inny lud, przybyły również ze wschodnich stepów, wspomniani Awarowie.
 
Imperium Awarów

 
Po raz pierwszy ujrzano ich w 558 r., gdy przed obliczem cesarza Justyniana, władcy Imperium Wschodniorzymskiego, stanęli posłowie awarscy. Historyk Teofanes notował: Zbiegło się całe miasto, bo nigdy kogoś takiego nie widziano. Ludzie ci mieli bardzo długie włosy wiązane z tyłu i przeplecione wstążką. Ich strój przypominał strój reszty Hunów.
Ale Awarowie nie byli Hunami. Byli przybyszami z Azji wypartymi przez ludy tureckie. Posłowali do Konstantynopola z prośbą o wyznaczenie im terytoriów, na których mogliby osiąść. Tego nie dostali, lecz Justynian potraktował ich jako sprzymierzeńców. Ostatecznie osiedlili się na równinie panońskiej, chronionej łukiem Karpat, gdzie prowadzili życie nomadów, trudnili się hodowlą bydła, pasterstwem i uprawą roli. Osiedlali się także na terenach dzisiejszej południowej Słowacji, wschodniej Austrii i północnej Chorwacji.
Nim jednak zajęli te obszary, Longobardowie zwaśnieni z Gepidami (Bizancjum wspierało Gepidów) zawarli przymierze z Bajanem, wodzem Awarów. Sprzymierzeńcy okazali się groźniejsi od nieprzyjaciół. W 568 r. Longobardowie wycofali się do Italii, zostawiając swoje terytoria Awarom. Ci zaś rozpoczęli nacisk na Bizancjum. Zrazu hamowało ono zapędy Awarów daninami w złocie. Wreszcie jednak Bizancjum zadało Awarom klęskę pod Konstantynopolem w 626 r. Pokonani cofnęli się do Kotliny Karpackiej.
 
Imperium Bułgarów

 
Koniec VII w. Nad dolnym Dunajem pojawiają się Bułgarzy ? lud pochodzenia tureckiego, który przywędrował do Europy z Azji Środkowej. Część plemion bułgarskich kieruje się jednocześnie do Kotliny Karpackiej. Ci znad dolnego Dunaju stapiają się z miejscową ludnością słowiańską. Narzucając jej swoją nazwę, przyjmują zarazem jej język i obyczaje. Powstaje Carstwo Bułgarii, które przez wiele lat, przebijając się ku Morzu Egejskiemu (Morze Białe w nazewnictwie wczesnobułgarskim), podejmuje walkę z Bizancjum o hegemonię w regionie, ostatecznie przegraną, wyparty w mniej więcej w granice dzisiejszej Bułgarii. Natomiast północny odłam Bułgarów wkraczający do Kotliny Karpackiej stapia się około 670 r. z tamtejszą ludnością awarską i "rozpuszcza się" w jej masie.
Jednocześnie na zachodzie Europy wyrasta nowa potęga: królestwo Franków ? ludu pochodzenia germańskiego, który jednak szybko romanizuje się, dając początek dzisiejszej Francji. Królestwo Franków pod władaniem Karola Wielkiego podejmuje ekspansję na wschód (na zachodzie ma Atlantyk). To ono pretenduje do dziedzictwa po Imperium Rzymskim ? przyznaje sobie misję stworzenia jednego państwa na kontynencie, tyle że o fundamentach chrześcijańskich. Niejako ówczesnej, kolejnej Unii Europejskiej.
Od 829 r. Panonia znajduje się pod panowaniem frankońskim, natomiast obszar na wschód od Cisy i część Siedmiogrodu ? pod panowaniem bułgarskim, tu bowiem sięgnęły wówczas na pewien czas granice Carstwa Bułgarii. Resztę Wielkiej Niziny Węgierskiej zamieszkują koczowniczy Awarowie, którzy nie odtworzyli, ani nie stworzyli żadnych organizmów państwowych. Oni też znikają z areny dziejów, na którą wkracza kolejny lud, też biorący początek w stepach azjatyckich.
 
Imperium Arabów

 
Nim powiemy o tym kolejnym ludzie, cofnijmy się na Półwysep Arabski. Powstała tam nowa religia ? islam ? za sprawą Mahometa. Rok 622 uważany jest za początek ery mahometańskiej. Zaczyna się gwałtowna ekspansja tej religii, a zarazem polityczna ekspansja Arabów. W VII w. opanowują oni Bliski Wschód, Azję Środkową, Afrykę Północną i stają u wrót Europy nad Cieśniną Gibraltarską. Wkrótce wkraczają do Europy, tyle że w przeciwieństwie do dotychczas przedstawianych ludów ? od zachodu. W 711 roku lądują pod Gibraltarem i rychło podbijają całą Hiszpanię, z wyjątkiem kilku niewielkich królestw chrześcijańskich na północy Półwyspu Iberyjskiego. Rychło przekraczają Pireneje i wlewają się do Francji. Dopiero nad Loarą (w środkowej Francji!) w 732 r. w bitwie pod Poitiers gromi ich Karol Młot, faktyczny władca państwa Franków, powstrzymując arabską inwazję ku północy. Arabowie cofają się za Pireneje, ale rekonkwista Hiszpanii, czyli wypieranie stamtąd Arabów trwa kilka stuleci, niemal do końca XV w.
 
Imperium Madziarów

 
Wróćmy na wschód Europy. Tym kolejnym, wcześniej wspomnianym ludem są Madziarzy. W Kotlinie Karpackiej zaczynają się pojawiać mniej więcej od 895 r. Są to słabo ze sobą związane plemiona. Z głębi Azji doszli najpierw na tereny nazwane przez nich Etelköz, czyli Besarabię ? mniej więcej tam, gdzie obecna Republika Mołdowa.
Jednak przeprawiający się ze wschodu przez Wołgę koczowniczy Pieczyngowie, prący dalej na zachód, zagrażają plemionom madziarskim w Etelköz, te więc uchodzą do Kotliny Karpackiej, gdzie osiadają na stałe. Dostają się w środek europejskich zawirowań. Z jednej strony wchodzą w sojusz z Bizancjum wymierzony przeciw Carstwu Bułgarii, z drugiej wspierają morawskiego księcia Świętopełka w jego walkach z Frankami. Gwałtowny atak sprzymierzonych z Bułgarami Pieczyngów na Etelköz powoduje, że reszta plemion madziarskich tam pozostających uchodzi też do Kotliny Karpackiej.
Nową ojczyznę obejmują w czasie zaskakująco krótkim, do 900 r. (zaledwie pięć lat). Najpierw zajęli Wielką Nizinę i Siedmiogród, później sąsiednie tereny. Ich liczbę szacuje się na 300-400 tysięcy, podczas gdy liczbę ludności, którą tu zastali, na 150 tys. Następuje przeto szybka madziaryzacja tych obszarów.
Madziarzy byli wtedy społeczeństwem rozwarstwionym. Istnieli wojownicy, obok nich hodowcy bydła nadal o nomadycznym trybie życia, no i rolnicy. Generalizując, można ich nazwać półkoczownikami. Szybko jednak przeszli na osiadły tryb życia i równie szybko położyli kres separatyzmom plemiennym. Przyjmuje się, że dokonał tego Arpad, wódz jednego z plemion, który swemu zwierzchnictwu podporządkował wszystkich Madziarów (rok urodzenia nieznany; panował od ok. 890 r. do śmierci w 907 r.).
Tworzy się naród węgierski. Też zaskakująco szybko. Zapewne dlatego, że wymusiły to okoliczności ? obce otoczenie: od północy i południa Słowianie, od wschodu Pieczyngowie, od zachodu Germanie. Byli więc izolowaną wyspą w morzu innych ludów. Najazdy na sąsiednie terytoria, jakie podejmowali na początku X w., skończyły się ciężkimi klęskami, które przypieczętował pogrom w 955 r. nad rzeką Lech przez rycerstwo niemieckie. Warunkiem przetrwania na obszarze, który zajęli, okazało się przystosowanie do europejskich norm politycznych i kulturowych.
Książę Géza (972-997) zawarł przeto pokój z sąsiadami i poprosił Rzym o przysłanie kapłanów chrześcijańskich, którzy mieli szerzyć wśród Węgrów nową wiarę. Jego syn i następca, Vajk, wychowany na chrześcijanina, przyjął w 997 r. chrzest i imię Stefana. To późniejszy święty Stefan, koronowany na króla Węgier (panował w latach 997-1038) w 1000 r. koroną otrzymaną od papieża Sylwestra II, w 1001 r. zaś zostało ustanowione własne, węgierskie arcybiskupstwo w Esztergom. W ten sposób Węgrzy ostatecznie zerwali więzy łączące ich wczesną historię ze Wschodem i weszli do wspólnoty chrześcijańskich narodów Europy.

 
Marek Arpad Kowalski
Wyświetlony 5744 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.