niedziela, 19 grudzień 2010 16:32

Szlakiem błękitnych koszul

Napisane przez

Jednym z najciekawszych epizodów, czasów II wojny światowej jest niewątpliwie udział ochotniczych jednostek hiszpańskich patriotów w konflikcie zbrojnym między III Rzeszą a Sowiecką Rosją. Z inicjatywą udziału Hiszpanów po stronie Niemiec czołowi falangiści wystąpili w drugiej połowie czerwca 1941 roku, w chwili wypowiedzenia przez Hitlera wojny Stalinowi. Stąd też pochodzi nazwa nowej formacji "Błękitna Dywizja", od niebieskich koszul noszonych przez aktywistów Falangi.

Rosja jest winna!

 
Tak brzmiało naczelne hasło rzucone przez p. Ramona Suner, czołowego falangistę, który z balkonu siedziby generalnej Ruchu Narodowego, podczas płomiennego przemówienia wygłoszonego 24 czerwca 1941 roku wezwał swych rodaków do masowego udziału w ?antybolszewickiej krucjacie? przeciwko Rosji. Tego samego dnia ulicami Madrytu przeszły wielotysięczne manifestacje, żądające od władz Hiszpanii przyłączenia się do wojny po stronie Niemiec. Prawicowa młodzież udała się pod brytyjską ambasadę, wybijając w oknach szyby oraz skandując antykomunistyczne hasła. Prasa i radio nieustannie podgrzewały atmosferę. Pamiętano przecież bardzo dobrze masowe zbrodnie czerwonych oprawców doby konfliktu wojny domowej. Naród wiedział, czym jest komunizm i jakie niesie z sobą zagrożenia dla Europy i chrześcijaństwa. Opisanie entuzjazmu narodu hiszpańskiego sprawiało niemałą trudność dziennikarzom i politykom zagranicznym. Sam Adolf Hitler, w związku z zaistniałymi zdarzeniami liczył nawet na zamach stanu i upadek dyktatury Franco, w wyniku którego Hiszpania oficjalnie przyłączyłaby się do wojny.

Na skutki zajść nie trzeba było długo czekać. Caudillo, po przeanalizowaniu dokładnej sytuacji geopolitycznej, 30 czerwca podjął ostatecznie decyzję o uformowaniu ochotniczej jednostki, pod nazwą Division Azul. Jako dowódcę nowej formacji, Franco powołał gen. Munoza Grandesa. W skład dywizji miały wejść: cztery pułki piechoty, grupa kawalerii, pułk artylerii oraz służby pomocnicze ? łącznie ponad 18 tys. ludzi oraz eskadra lotnicza.
Po ogłoszeniu powstania ochotniczej dywizji, wojskowe komisje werbunkowe miały pełne ręce roboty, napływ ochotników był tak masowy, że można było z nich sformować nawet dwie pełnowartościowe dywizje. Ochotnicy przybywali ze wszystkich regionów Hiszpanii, z różnych warstw społecznych i nierzadko o odmiennych poglądach politycznych. Historycy podkreślają, że wśród rekrutów znalazła się także niemała grupa ?nawróconych? komunistów, walczących jeszcze podczas wojny domowej po stronie republiki.
 
?Chcemy zanieść Boga do pustego świata?
Tymi słowami rozpoczynał się wzruszający hymn Błękitnej Dywizji, napisany przez narodowego poetę Hiszpanii Agustina de Foxa, ujmujący w słowach ducha poświęcenia i idee hiszpańskich ochotników. Idea nacjonalizmu hiszpańskiego była w tamtych dniach oparta właśnie na bezwzględnej wrogości do komunizmu. Wyjazd Dywizji był symbolem jedności Hiszpanów, naród ich podziwiał, prasa nie szczędziła pochwał.
Tymczasem już 17 lipca, pierwsze pociągi dotarły do Granfenwohr, miejscowości na południu Niemiec, w której znajdował się duży ośrodek szkoleniowy dla żołnierzy wysyłanych na front. Tam też hiszpańscy ochotnicy, po przejściu niezbędnego szkolenia, uzyskali uzbrojenie oraz mundury Wehrmachtu z naszytym herbem ESPANA (zob. obok). Okres szkolenia żołnierze zakończyli złożeniem przysięgi na wierność Führerowi. Łącznie do dywizji dowództwo niemieckie przyjęło pod 17 tys. ochotników. Dywizji przyznano numer 250 i wcielono do regularnych jednostek Wehrmachtu w ramach 16. Armii.
 
Na front!
250. Dywizja pełną gotowość bojową uzyskała 21 sierpnia 1941 r., kiedy to z obozu szkoleniowego w południowych Niemczech wyruszyły pierwsze pociągi z hiszpańskimi ochotnikami bezpośrednio na front. Koleją żołnierze dotarli do polskiej stacji Suwałki, skąd wyruszyli w prawie 900-kilometrowy marsz, kierując się do Witebska, skąd zostali bezpośrednio przetransportowani na front. W ramach 16. Armii, której głównym zadaniem było utrzymanie okrążenia Leningradu, Hiszpanie podjęli działania zbrojne. Tam właśnie 16 października przyszło im przebyć chrzest ogniowy, przełamując front nieprzyjaciela na rzece Wołchow. Brawurowy atak hiszpańskich żołnierzy, osłabiony kilkoma kontruderzeniami Sowietów, dał triumfalne zwycięstwo. Dywizja zdobyła kilka następnych przyczółków. Opór ogniowy wroga zadał jednak ogromne straty iberyjskim ochotnikom, w dodatku mroźna, jesienna pogoda dała znaczącą przewagę Rosjanom. Mimo to okrążenie nie zostało przerwane, Hiszpanie obsadzili pozycje zdobyte uprzednio przez Niemców, za cenę bohaterstwa i potężnych strat, utrzymując komunikację radiową z dowództwem.
Pod koniec listopada, po prawie półtoramiesięcznych walkach straty w 250. Dywizjonie wyniosły ponad 1500 zabitych i rannych. Za ofiarność na polu walki wielu z nich otrzymało Żelazne Krzyże, wreszcie też dowództwo niemieckie doceniło ich możliwości bojowe, na które wcześniej patrzono z przymrużeniem oka ? z racji ich niezdyscyplinowania, niedbania o higienę i czystość karabinów. Adolf Hitler wyraził się o hiszpańskich ochotnikach w następujący sposób: Jako wojsko Hiszpanie wyglądają jak stado włóczęgów, nadchodzą Rosjanie, a miejscowi muszą ich budzić, ale nigdy nie oddali piędzi ziemi. Szydzą ze śmierci, są w najwyższym stopniu waleczni i wytrzymali.
 
Zima 1942
Tymczasem sytuacja międzynarodowa zmienia się diametralnie. Po japońskim ataku na Pearl Harbour do wojny przyłączają się Stany Zjednoczone, którym Niemcy natychmiast wypowiadają wojnę. Ustawiona defensywnie armia sowiecka, w styczniu 1942 r. przechodzi do ofensywy. W szeregach niemieckich dają się we znaki brak zaopatrzenia zimowego, ogromnie niska temperatura oraz trudności z reorganizacją wojska na pozycje defensywne. Żołnierze hiszpańscy w tym czasie obsadzili natomiast linię frontu nie narażoną bezpośrednio na uderzenia wroga.
(...)
Łukasz Kluska
Wyświetlony 6369 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.