niedziela, 19 grudzień 2010 17:22

Od redakcji

Napisane przez

11 Listopada to dzień wolny od pracy.

Dla dzisiejszych Polaków to właściwie jedyny sygnał, że dzień to trochę inny od pozostałych. Kolorowa, wrzaskliwa współczesność coraz bardziej agresywnie wypiera na margines pamięć narodowych dziejów, patriotyzm i poczucie odpowiedzialności za kraj. Naród polski coraz bliżej jest pozycji plemienia, zbiorowiska jednostek, nie tylko wyzbytego ambicji, ale i o mocno ograniczonym instynkcie samozachowawczym. Wejście w takiej sytuacji w ponadnarodowe struktury Unii Europejskiej spowoduje ? oprócz głośno reklamowanych zmian organizacyjnych i technologicznych ? przyspieszenie naszej dezintegracji. Należy się obawiać, że Polska, do niedawna kraj ludzi dumnych i przywiązanych do swej tożsamości, stanie się OBSZAREM, polem do gry obcych, przy całkowitej obojętności mówiących po polsku niezbyt wykształconych pracowników zagranicznych firm.

Jedną z głównych przyczyn zła jest nie tylko brak odpowiedzialnych elit (decydujących de facto o obliczu każdego narodu), ale i zablokowanie dróg ich promocji. Poszukiwaniu sposobów zaradzenia złu poświęcone są dwa duże teksty otwierające niniejszy numer ?Opcji?.
1 listopada przywołuje pamięć zmarłych i czasów dawno odeszłych ? o niezwykłych tradycjach Dziadów na Łotwie traktuje artykuł Agaty Grabowskiej i Pawła Ładykowskiego.
Praktycznie nieznane w Polsce fakty ukazuje Łukasz Kluska, prezentujący dzieje hiszpańskiej Błękitnej Dywizji, walczącej w II wojnie światowej przeciwko Sowietom. Historia postawiła nas w tej wojnie po przeciwnych stronach, mimo to postawa Hiszpanów wydaje się nam zrozumiała i nawet bliska.
Spośród dużej obfitości materiałów obecnego numeru zwracamy Państwa uwagę również na początek cyklu Tomasza Cukiernika. Publikować tu będziemy kolejne rozdziały jego pracy magisterskiej. Mimo jej naukowego charakteru zainteresuje ona z pewnością wielu Czytelników.
Spodziewamy się, że jako prowokacyjny zostanie odebrany przez niektórych artykuł Mateusza Machaja ?NIE dla NAFTA?. Przyznać jednak trzeba, że pryncypialne podejście naszego Autora do tematu nie pozwala na bezmyślne postrzeganie stowarzyszenia NAFTA jako gospodarczej alternatywy wobec Unii Europejskiej.
Kontynuujemy w numerze także nasze stałe rubryki, a na przyszłość zapowiadamy nowe. W styczniu ruszy nasz dział muzyczny. Przymierzamy się też do prowadzenia stałej galerii sztuki ? każdy numer prezentowałby kilka prac konkretnego twórcy.
Wypada, przy okazji, przeprosić wszystkich tych Autorów, których artykuły ? mimo zatwierdzenia do druku ? nie zostały zamieszczone w tym numerze pisma. Zapewniamy, że znajdą one miejsce w numerach następnych. Za swoiste usprawiedliwienie niech posłuży fakt, że tłok w numerze wypchnął z niego nawet tekst redaktora naczelnego.
Zapraszamy do lektury.
Redakcja
Wyświetlony 10297 razy

Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.