Nr 12/60 grudzień 2006

Nr 12/60 grudzień 2006

 

W numerze:


poniedziałek, 21 czerwiec 2010 19:11

Od redakcji

Napisane przez
Wybory samorządowe nie odcisnęły szczególnego piętna na kraju i zasadniczo nie zmieniły układu politycznego. Rok kończymy z ostrożnym optymizmem. Ci, którzy wierzyli w obalenie rządu w wyniku wielomiesięcznej nagonki propagandowej, licząc na zatrzymanie reform, zawiedli się i bodaj jedynie siłą inercji bez przekonania kontynuują swój proceder. Przed nami nowy, całkiem niezużyty rok. Oby był dobry dla nas wszystkich! A czy będzie lepszy, niż ten, który właśnie zamykamy, w jakimś stopniu zależy i od nas samych. Redakcja
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 19:10

25 lat Solidarności Walczącej

Napisane przez
Wolni i Solidarni
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 19:08

Dajmy sobie szansę

Napisane przez
Boże Narodzenie to niezwykły czas. Mistyczny. Czas, w jakim- niezależnie od indywidualnych relacji człowieka z Bogiem - wszystkich nas jednoczy duch chrześcijaństwa. Czas, w którym dojrzewają ziarna nieskończoności i rodzi się nadzieja - rodzi się, by nas zbawić.
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 19:06

Sakramenty

Napisane przez
Nadchodzą Święta i kościoły znów napełnią się długimi kolejkami do konfesjonałów. To bardzo piękne. Zawsze, kiedy widzę te ciągnące się w nieskończoność kolejki, moje serce napełnia się radością. Jednak ludzie potrafią się opamiętać, jednak zdają sobie sprawę z własnych błędów. Grzeszą, a jednak żałują. Nawet jeśli zaniedbują swoje życie religijne, to przynajmniej ten jeden raz do roku zdają sobie z tego sprawę i otwierają swoje dusze na zbawienne działanie sakramentów.
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 19:05

Antypolonizm - oręż polityki

Napisał
Kolejna fala antypolskich wystąpień i publikacji skłania do rozważań nad ich przyczynami. Jeśli opinie o nas miałyby związek z rzeczywistymi naszymi wadami lub cieniami przeszłości - mogłyby stanowić przyczynek do autorefleksji. Skoro jednak składają się z oczywistych historycznych fałszerstw, szukać należy odpowiedzi, co jest ich celem.
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 19:04

O władzę nad władzą

Napisane przez
Co miał na myśli słynny hiszpański socjolog i filozof José Ortega y Gasset, kiedy w książce Bunt mas stwierdzał, że ze wszystkich spraw najważniejszych dla demokracji, pierwsze miejsce zajmuje procedura wyborcza? Dlaczego uważał, że wszystkie inne rozstrzygnięcia mają znaczenie drugorzędne i jeśli ta procedura jest odpowiednia i właściwa, to wszystko działa jak należy, a kiedy jest zła, to wszystko się wali, choćby wszystko inne działało bez zarzutu (Bunt mas, Muza SA, Warszawa 2006, s. 175-176)?
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 19:03

Co na to Hipokrates?

Napisane przez
Pewien piętnastolatek, zafascynowany nową dyscypliną sportową zwaną parkour, złamał nogę. Gwoli ścisłości: obie kości lewego podudzia. Gwoli jasności: czwartego września tego roku. Pierwsza faza leczenia, polegająca na nastawieniu złamania, zespoleniu kości specjalnymi prętami, założeniu gipsu oraz oczekiwaniu na zbawienny wpływ czasu, ciągnęła się dziewięć tygodni. To dość, by rodzice chłopca na własnej skórze odczuli więź, jaka niektórych lekarzy łączy z ich pacjentami. Precyzyjniej: to dosyć, by należycie ocenili relacje między lekarzami a rodzicami nieletnich pacjentów.
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 18:47

Los działacza

Napisane przez
Służąc drugim - są szykanowani i wyrzucani z pracy, chociaż chroni ich ustawa o związkach zawodowych. Pracodawcy za nic sobie mają prawo, gdy trzeba spacyfikować załogę. Co tam kodeks pracy - liczy się przecież tylko zysk. Gdy związkowcy bezkompromisowo i konsekwentnie domagają się przestrzegania praw pracowniczych, bhp, dyscypliny pracy - pracodawca nie przebiera w środkach. Nie bacząc na prawo, usuwa działaczy. W mińskim PKS zwolnił władze organizacji związkowej (przewodniczący, zastępca, sekretarz). W zamojskich zakładach odzieżowych "Delia" - stracili pracę przewodniczący i pięcioosobowe prezydium komisji zakładowej.
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 18:45

"Razem" dla wrocławian

Napisane przez
Przed wyborami samorządowymi Platforma Obywatelska przystroiła cały kraj hasłami "Razem". We Wrocławiu dominowały plakaty "Razem dla wrocławian" ? z trzema ostatnimi prezydentami Wrocławia: Bogdanem Zdrojewskim, Stanisławem Huskowskim i Rafałem Dutkiewiczem. Widoczne na nich zadowolone miny trzech wrocławskich muszkieterów były w pełni uzasadnione. Zespół "Razem" ? prezydentów rządzących Wrocławiem od kilkunastu lat, znokautował przeciwników: zwycięstwo absolutne. Rafał Dutkiewicz ? kandydat zespołu na prezydenta Wrocławia w kolejnej kadencji, zdobył 84,5% głosów, a w wyborach do Rady Miasta zdobyli blisko 70% miejsc (25 radnych na ogólną liczbę 37). Przebieg wyborów i jego wyniki pokazały, że "Razem" nie miał i nie ma we Wrocławiu żadnej konkurencji ? może samodzielnie rządzić Wrocławiem przez kolejne lata.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.