Nr 12/60 grudzień 2006

Nr 12/60 grudzień 2006

 

W numerze:


poniedziałek, 21 czerwiec 2010 18:26

Bez złudzeń i niedomówień

Napisał
Pogarszające się w ostatnich latach polsko-niemieckie relacje mają też swoje mało dostrzegalne pozytywne strony dla obu partnerów. Po prostu przestano udawać, jak było to przedtem, że jesteśmy już przyjaciółmi, których po prostu nic nie dzieli. Jak wiadomo, ukrywanie problemów rodzi nowe komplikacje, z reguły gorsze niż poprzednie. I z tego punktu widzenia wyrażenie polskich pretensji i zarzutów oraz negatywnych niemieckich opinii na ten temat uważam za rzecz potrzebną i pozytywną, w dłuższej perspektywie wiodącą jednak do wzajemnego porozumienia. Będzie ono tym trwalsze, im lepiej będą obie strony uwzględniać wzajemne interesy, opinie, doświadczenia i poglądy.
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 18:25

Każdy musi płacić za siebie

Napisał
Z Richardem Prebble rozmawia Tomasz Cukiernik (30 marca 2006 r., Turangi, Nowa Zelandia)
Podróżując przez wschodnie i środkowe stany – Virginię, Pensylvanię, ale także Ohio, Kentucky czy Tennessee, trudno nie natknąć się na powtarzającą się z dziwną regularnością, nazwę "Sandusky". Noszą ją powiaty w tych stanach, rzeki i osiedla. Trzeba jednak pewnej wyobraźni (albo wiedzy), aby skojarzyć ją z polskim nazwiskiem Sadowski, którego szeroko rozgałęziony klan kolonizował te ziemie już w XVIII stuleciu, zanim jeszcze powstały Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. W czasach, kiedy wspomniane obszary Nowego Lądu znajdowały się wciąż pod kontrolą szczepów indiańskich i uchodziły za teren niebezpieczny, wręcz za zachodnią granicę cywilizacji kolonistów z Europy, której nie należy przekraczać. Wśród kolonistów wschodniego wybrzeża nie brakowało Holendrów, Niemców, nawet Szwedów, choć najwięcej pionierów wywodziło się z Anglii. Skąd wziął się tam Polak z okolic Ostrowca, koło Kielc, w dodatku legitymujący się szlacheckim herbem Nałęcz?
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 18:21

Autograf "Mazurka Dąbrowskiego"

Napisał
Bez żadnych wspomnień i uroczystości 15 października br. minęła osiemdziesiąta rocznica wydania Okólnika Ministra Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego wprowadzającego, jako obowiązujący w szkołach, tekst hymnu narodowego. Dopiero kilka miesięcy później, 26 lutego 1927 roku, ten sam tekst i melodię Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ogłosiło jako oficjalnie obowiązujący hymn narodowy i państwowy Polski. Z tej okazji warto przypomnieć dni chwały "Mazurka Dąbrowskiego", który od czasów Napoleona nierozerwalnie związany jest z naszą historią.
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 18:17

Milczący głos z Kresów

Napisane przez
Ciągle istnieje powszechna świadomość polskiej obecności na Kresach - ziemiach leżących na wschód od obecnej granicy Polski, które jednak w znacznym procencie zamieszkane były przez Polaków, wchodziły niegdyś w skład Rzeczypospolitej, ogólniej zaś były świadkiem rozprzestrzeniania się na te tereny polskiej kultury i cywilizacji.
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 18:15

Marszałek Śmigły-Rydz

Napisane przez
Drugiego grudnia 1941 r. umarł nagle w Warszawie, w wieku zaledwie 55 lat, Edward Rydz-Śmigły, prawa ręka Piłsudskiego w armii, a w latach 1935-39 faktycznie druga, po prezydencie RP, osoba w Polsce. Odchodził nie tylko w zapomnieniu, pod fałszywym konspiracyjnym nazwiskiem Adama Zawiszy, lecz potępiony przez większość narodu za klęskę wrześniową, a przede wszystkim za pospieszne opuszczenie kraju nocą z 17 na 18 września 1939 r., kiedy walczyły jeszcze Warszawa, Lwów, Modlin i Hel... Dopiero upływ wielu lat spowodował rewizję sądów badaczy, publicystów i zwykłych ludzi o Śmigłym. W 30-40 lat po jego zgonie na powązkowskiej mogile – teraz już "oficjalnej" – zapłonęło (i płonie nadal) dziesiątki świeczek i zniczy.
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 18:12

Co ukształtowało poglądy Ludwiga von Misesa?

Napisane przez
Jednym z bardziej znaczących ekonomistów XX wieku był Ludwig von Mises.
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 18:11

Wygrałeś, Alain, czyli o pismach Besançona

Napisane przez
Nie pozwoliłbym sobie, oczywiście, na poufałość wobec znanego francuskiego myśliciela, zawartą w tytule, do czego nie mam najmniejszego prawa, gdyby nie przykład Adama Michnika.
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 18:09

Łysiak na odtrutkę

Napisane przez
Przełom z roku 1989 z jednej strony mógł imponować skutecznością społecznej mobilizacji, z drugiej - obnażał niską, pod względem moralnym i intelektualnym, jakość ogromnej części polskich elit.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.