wtorek, 21 grudzień 2010 12:08

Kobieta ze stali

Elegancka, zadbana 64-letnia pani. Twarda, zdecydowana, opanowana, o niskim głosie. Mówi, wydaje się, bez cienia emocji. Siedząca na fotelu obok jakaś niewiasta nachyla się, pragnąc podzielić się swoimi spostrzeżeniami: - ale "żyleta". Gwarowy zwrot nie pasujący do sąsiadki, podkreśla podziw i szacunek dla mówiącej. Lecz w pewnym momencie ta "żyleta" przerywa, przykłada chusteczkę do oczu. Emocje przebiły pancerz. Po chwili usprawiedliwia się: jestem twarda, ale wśród przyjaciół odkłada się zbroję...

Numer: Nr 5 maj 2002
wtorek, 21 grudzień 2010 10:47

Poznaj swój kraj

Jeśli chcemy pielęgnować tradycję patriotyczną, to trzeba wiedzieć, na czym ona polega, by nie popaść ani w bezkrytyczne uwielbienie, ani w jej negację. Jeśli odwołujemy się do narodowej historii, to należy ją znać porządnie. Historii Polski uczymy się w szkole podstawowej, gimnazjum, liceum. Co z tego naprawdę zostaje w świadomości?
Galicja jest pojęciem chętnie stosowanym. Nie tylko w Krakowie, lecz w całym kraju. Ma dobre konotacje. Czy zdajemy sobie sprawę, że odwołując się do tej tradycji, używamy nazwy narzuconej przez zaborców?

Przemieszczając się pradoliną Wisły, Warty czy Bugu napotykamy na wielce urokliwy krajobraz stanowiący przez stulecia świadectwo udanej koegzystencji człowieka i przyrody. Niezwykle trudny do okiełznania teren, długo broniący się przed zmianą swego oblicza i rolniczym wykorzystaniem, jeszcze dziś zachwyca swą surowością i autentycznością. Pasy wierzb i topoli rosnących na polnych miedzach oraz wzdłuż przeciwpowodziowych wałów, liczne rowy melioracyjne i zbiorniki wodne, a przede wszystkim bliskość rzeki narzucają nam szacunek dla siły przyrody, lecz jednocześnie dają do-wód ogromnej pracy włożonej w zagospodarowanie zalewowego terenu. Z daleka, z szosy widoczne sztucznie usypane wzgórki, na których ulokowane są całe zagrody, jeszcze bardziej podkreślają uzależnienie człowieka od wodnego żywiołu.

wtorek, 21 grudzień 2010 09:15

Kolonie Rzeczypospolitej

Lato - dla wielu czas wypoczynku nad morzem. Przypominają się młodzieńcze lektury o wyprawach zamorskich, awanturniczym podbijaniu egzotycznych lądów. Uważa się, że Polska nigdy nie miała kolonii. A jednak był taki okres w naszej historii, że lenno Rzeczypospolitej - Księstwo Kurlandii - miało kolonie w Afryce i Ameryce. Czy wobec tego Polska, chociażby pośrednio posiadała kolonie?

wtorek, 21 grudzień 2010 09:14

Legalizacja NSZ na emigracji

Zamieszkali na Zachodzie żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych, którzy w pierwszych miesiącach 1944 r. nie podporządkowali się Armii Krajowej, od wielu lat zabiegali o uznanie ich organizacji za integralny element Polskich Sił Zbrojnych czasu wojny. Dopiero jednak w latach 80., po niemal trzydziestoletnich wysiłkach różnych NSZ-owskich komisji odwołujących się do serc i rozumów przedstawicieli emigracyjnych czynników decyzyjnych, sprawa legalizacji tej wojskowej formacji wkroczyła w fazę finalną. A czas był najwyższy: emigracyjna II Rzeczypospolita stała u progu samolikwidacji.

poniedziałek, 20 grudzień 2010 22:53

Jeszcze o roku 1939

Rok 1939 był momentem, który zadecydował o losach Polski i Europy na następne pół wieku ? Jałta była tylko konsekwencją tego, co się wówczas zdarzyło. Nic więc dziwnego, że wielokrotnie zadawano sobie pytanie, co by było, gdyby Polska przyjęła żądania niemieckie i nie doszłoby do wybuchu wojny polsko-niemieckiej. Takie pytanie zadali też pp. Dariusz Ratajczak (?Opcja? nr 4) oraz Artur Adamski (?Opcja? nr 6). Pozwolę sobie i ja zabrać glos w tej sprawie, która, choć oddalona od nas o ponad pół wieku nadal budzi emocje.

poniedziałek, 20 grudzień 2010 22:48

NSZ a Żydzi

Pisząc w poprzednim numerze ?Opcji na Prawo? (lipiec-sierpień 2002) tekst poświęcony legalizacji Narodowych Sił Zbrojnych na emigracji, przy okazji niejako wspomniałem o pojedynczych Żydach, walczących w szeregach tej organizacji. Myślę, że warto by nieco szerzej przedstawić stosunek NSZ do Żydów w latach II wojny światowej. Tym bardziej że materię tę nadal wypełniają mity nie mające wiele wspólnego z historyczną prawdą.

niedziela, 19 grudzień 2010 20:55

Do tchu ostatniego

Alkohol towarzyszył Polakom od dawna. Genezy upijania się w ?polskim stylu?, to znaczy na umór, do utraty przytomności, zmysłów tudzież życia, należy szukać w wieku XVIII. I od tego czasu ustala się pewna smutna prawidłowość. Im gorzej w Rzeczypospolitej, tym więcej alkoholu. A że w Polsce od co najmniej 300 lat dzieje się, delikatnie mówiąc, niezbyt dobrze ? ten specyficzny lek na wszelki frasunek zjednuje sobie coraz to nowych admiratorów.

niedziela, 19 grudzień 2010 16:32

Szlakiem błękitnych koszul

Jednym z najciekawszych epizodów, czasów II wojny światowej jest niewątpliwie udział ochotniczych jednostek hiszpańskich patriotów w konflikcie zbrojnym między III Rzeszą a Sowiecką Rosją. Z inicjatywą udziału Hiszpanów po stronie Niemiec czołowi falangiści wystąpili w drugiej połowie czerwca 1941 roku, w chwili wypowiedzenia przez Hitlera wojny Stalinowi. Stąd też pochodzi nazwa nowej formacji "Błękitna Dywizja", od niebieskich koszul noszonych przez aktywistów Falangi.

niedziela, 19 grudzień 2010 16:31

Nierozwiązalny konflikt?

W komentarzach na temat konfliktu izraelsko-palestyńskiego trafiamy na stwierdzenia, że po tylu latach wojen i incydentów zbrojnych nie dojdzie się, kto pierwszy zawinił i po czyjej stronie jest racja. Niektórzy historycy uważają, iż popełniamy błąd, oceniając sytuację na Bliskim Wschodzie według współczesnych kryteriów europejskich; należałoby cofnąć się o trzysta lat i dopiero wtedy, mając przed oczami Europę tamtego czasu, myśląc jej kategoriami, można zrozumieć sytuację w regionie bliskowschodnim.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.