Łukasz Kluska

Łukasz Kluska

niedziela, 19 grudzień 2010 16:32

Szlakiem błękitnych koszul

Jednym z najciekawszych epizodów, czasów II wojny światowej jest niewątpliwie udział ochotniczych jednostek hiszpańskich patriotów w konflikcie zbrojnym między III Rzeszą a Sowiecką Rosją. Z inicjatywą udziału Hiszpanów po stronie Niemiec czołowi falangiści wystąpili w drugiej połowie czerwca 1941 roku, w chwili wypowiedzenia przez Hitlera wojny Stalinowi. Stąd też pochodzi nazwa nowej formacji "Błękitna Dywizja", od niebieskich koszul noszonych przez aktywistów Falangi.

niedziela, 19 grudzień 2010 11:36

Demokracja niszczy wolny rynek

W niektórych kręgach politycznych, idących na pasku demoliberalnego reżimu za dogmat uznaje się, iż ścisłe połączenie demokracji z wolnym rynkiem jest naturalnym rozwiązaniem ustrojowo-gospodarczym. Mówiąc inaczej, twierdzi się, że wolność gospodarczą można budować tylko w warunkach państwa demokratycznego. Jest to założenie fałszywe, nie tylko na płaszczyźnie ideologicznej, ale także w przełożeniu na realne stosunki społeczne.

niedziela, 19 grudzień 2010 11:30

Ostatnia krucjata XX wieku

Podejrzewam. że zdecydowana większość studentów historii, zapytana o osobę Leona Degrelle czy Dywizję "Walonia" pokręci bezradnie głową, nie mówiąc już o zwykłych zjadaczach chleba, karmionych papką lewicowych mediów od świtu do zmierzchu. Postać Degrelle´a jest w naszym kraju praktycznie nieznana, a jeżeli już, to jako "faszystowski polityk belgijski", wyklęty przez naród, kolaborant hitlerowski walczący w szeregach Waffen SS, wreszcie skazany in absetnia na karę śmierci we włas­nym kraju. Tyle demoliberalnej propagandy.

wtorek, 07 grudzień 2010 13:17

A jednak Krzyżowiec!

W ostatnim numerze "Opcji na Prawo" (2/14) ukazał się artykuł pana Wojciecha Jankowskiego, atakujący moją recenzję "Ostatnia krucjata XX wieku" traktującą o wspomnieniach Leona Degrelle z w walk na froncie wschodnim, zamieszczoną w styczniowym numerze pisma.
Z dużą uwagą przeczytałem polemikę p. Jan-kowskiego, jednak poza emocjonalnym tonem wypowiedzi, manipulacją faktami oraz insynuacjami autora, przypisującymi mi sympatie neohitlerowskie, trudno jest doszukać się w niej rzeczowej argumentacji.

W lutowym numerze "Opcji na prawo" ukazał się tekst polemiczny ks. Rafała Trytka, którego intencją była obrona błędów teologicznych stanowiska sedewakantystycznego, czyli teorii wyznawanej przez nieliczną grupę katolików, którą widok bezprecedensowego kryzysu w posoborowym Kościele doprowadził do wniosków, jakoby obecni papieże nie mogli być prawdziwymi papieżami.

poniedziałek, 17 maj 2010 17:38

Zasady silniejsze od myśli

W kwietniowym numerze "Opcji na prawo" ks. Rafał Trytek, podejmując się kontynuacji obrony stanowiska głoszącego vacat Stolicy Piotrowej, zakończył ją sympatyczną konkluzją, jakoby sedewakantyzm można było porównać do Arki Noego, na której przed potopem modernizmu schroniły się różne zwierzątka. O ile istotnie pradawny potop przez wzgląd na skalę zniszczeń można uznać za biblijną figurę rewolucji soborowej, sedewakantyści w większości przypadków przypominają raczej swoją postawą stworzenia, które istotnie były jakiś czas temu na Arce Noego (FSSPX), lecz z różnych względów postanowiły ją opuścić, skacząc na pewną śmierć w bezbrzeżne otchłanie morskich wód.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.