Zbigniew Romaszewski

Zbigniew Romaszewski

sobota, 02 październik 2010 12:46

Dostosowywanie - Senatorskim okiem

Działalność polskiego parlamentu w okresie ostatniego półrocza zdominowana jest przyjmowaniem tak zwanych ustaw dostosowawczych, czyli ustaw implementujących ustawodawstwo europejskie na grunt prawodawstwa polskiego. Działalność akcesyjna tak zdominowała wyobraźnię mediów, że właściwie nikt nie zauważył absurdalności całej procedury godzącej w podstawowe zasady państwa demokratycznego. Ogólnym narzekaniom na jakość prawa polskiego towarzyszy niczym nie powstrzymana biegunka ustawodawcza. Coraz to nowe przepisy, tworzone przez biurokrację europejską, w liczbie dziesiątków tysięcy stron są wlewane do prawa polskiego i powiększają istniejący i tak zamęt.

czwartek, 30 wrzesień 2010 12:52

Senat -Izba Szybsza - Senatorskim okiem

Lata temu, kiedy przed sądem w Warszawie toczył się proces Leszka Moczulskiego, Sąd Wojewódzki w pewnym momencie postępowania uchylił mu areszt. Jednakże bezskutecznie. Nim Moczulski zdążył dotrzeć na Mokotów, by odebrać swoje rzeczy z aresztu, Sąd Najwyższy zdążył zebrać się na posiedzeniu, po-stanowienie Sądu Wojewódzkiego uchylić i powiadomić o zmianie decyzji więzienie. Wtedy to wybitny sprawozdawca sądowy Wanda Falkowska napisała felieton pt. "Sąd Najszybszy".

czwartek, 30 wrzesień 2010 10:13

Nie ma już bezrobocia - Senatorskim okiem

Dziś warto wyeksponować optymizm, jaki tchnie z 60. posiedzenia Senatu i prac Parlamentu. Otóż nie mamy już bezrobocia. Zamiast ustawy "O zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu" mamy ustawę " O promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy". To mógłby wymyślić tylko Orwell, bo żaden normalny kapitalista nie wpadłby na pomysł, że można promować towar, którego nie ma. Ale jeśli przypomnimy sobie, że w PRL-u mogliśmy reklamować lokomotywy czy modę, chodząc w "łapciach", to nic dziwnego, że zstępni PZPR-u w III RP promują zatrudnienie. Taka już widać ich mentalność, a ja się ciągle nie mogę do tego przyzwyczaić.

czwartek, 30 wrzesień 2010 08:11

Senator w Europie Senatorskim okiem

Życie polityczne końca kwietnia było zdominowane imprezami masowymi. Gościliśmy Szczyt Gospodarczy, alterglobalistów i czciliśmy na wszelkie sposoby nasze wstąpienie do Unii. Szczyt nie przyniósł żadnych istotnych rezultatów, alterglobaliści demonstrowali pokojowo, a podatnicy za namową kompetentnych i profesjonalnych służb porządkowych zapłacą około 40 milionów złotych. Nic dziwnego, że o Senacie, którego rola konstytucyjna nie jest jasna, nie było słychać. Nawet Longin mówił niewiele.

piątek, 24 wrzesień 2010 12:50

Słowa-zaklęcia - Senatorskim okiem

29-30 maja w "Rzeczpospolitej" ukazał się apel intelektualistów polskich zatroskanych o los Ojczyzny. Trudno tej troski nie podzielać. Już sam fakt występowania z takim apelem przypomina końcowy okres PRL, w którym nie funkcjonowały normalne mechanizmy demokratyczne, a niekwestionowanych władców należało przekonywać za pomocą subtelnych perswazji. Być może szkoda, że autorom listu zabrakło odwagi, by napisać po prostu: "Lepszy lub gorszy z Belką lub bez Belki, ale jakiś rząd musicie, panowie politycy, powołać. Bo sytuacja jest naprawdę groźna. Służba zdrowia się załamie, a niezwłoczne wybory, przeprowadzone w oparciu o dotychczasową ordynację proporcjonalną mogą łatwo doprowadzić do takiego parlamentu, który nie będzie w stanie wyłonić stabilnej większości rzą-dowej". Taka jest jednak prawda, która nie może się przedrzeć przez falę politycznych intryg, szantaży, partyjnych interesów i niczym nie-uzasadnionych nadziei na cud, który już 8 września ześle nam idealny parlament.

czwartek, 23 wrzesień 2010 10:58

Prawo a zdrowy rozsądek Senatorskim okiem

Trzy lata temu, jeszcze jako minister sprawiedliwości, Lech Kaczyński pozwolił sobie w Radiu Zet na stwierdzenie, że Lech Wałęsa dopuścił się przestępstw, a Mieczysław Wachowski to wielokrotny przestępca. Nic też dziwnego, że obydwaj wymienieni z nazwiska panowie poczuli się dotknięci i wytoczyli Kaczyńskiemu proces o naruszenie dóbr osobistych.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.