piątek, 28 maj 2010 10:02

"Polski czerwiec" 1989 roku

Napisane przez
To już 21 lat. Dla dzisiejszej młodzieży tamte wybory czerwcowe to chyba sprawa tak odległa, jak np. powstanie warszawskie czy nawet powstanie styczniowe. Istnieje zatem wystarczający dystans chronologiczny, aby badacz mógł pokusić się o pierwszą próbę historycznej refleksji nad wydarzeniami, w których m.in. także Kościół odegrał ważką, nie tylko religijną, ale i społeczną rolę.
W 1937 r. Żydzi okładali kijami bejsbolowymi amerykańskich nazistów. W tym samym roku ?Bugsy? Siegel planował zabicie Benito Mussoliniego. A Lucky Luciano pomógł aliantom w inwazji na Sycylię. O tym, jak mafia walczyła z nazizmem i faszyzmem ? pisze Łukasz Adamski.
piątek, 28 maj 2010 09:43

Bez dotacji, bez postępu

Napisane przez
Nietrudno zgadnąć, które książki mają większy wpływ na wyobrażenia o przeszłości tzw. przeciętnego odbiorcy należącego do młodego pokolenia: wydawane w niewielkiej ilości prace naukowe czy powieści ukazujące się w tysiącach, jeśli nie dziesiątkach tysięcy egzemplarzy. Wobec tego warto sięgnąć do literatury, choćby po to, aby zobaczyć, jakie to czy inne dziełko przekazuje treści. Bibliotekarki poleciły mi książkę Andrzeja Pilipiuka Rzeźnik drzew ? zbiór dwunastu opowiadań. Niech więc będzie.
U nas największa fala na Wiśle od 160 lat, tornada i histeria wyborcza, a na Wyspach Brytyjskich Nick Clegg, przywódca Liberalnych Demokratów zapowiada największy wstrząs ustrojowy od 1832 roku, tj. od czasu ogłoszenia The Great Reform Act, w tym powszechnego prawa wyborczego, wykraczającego poza klasy posiadające.
piątek, 28 maj 2010 09:25

Kto ma dzieci, ten ma smród

Napisał
W czerwcu odbędą się wybory tubylczego prezydenta, czym wielu ludzi bardzo się ekscytuje, odpowiadając tym samym na wysiłki sztabów wyborczych. Wysiłki te zmierzają w kierunku znalezienia między kandydatami czegoś, czym mogliby pięknie się różnić, nie zagrażając jednocześnie podstawom establishmentu. Nie jest łatwo coś takiego znaleźć, toteż sztaby koncentrują się raczej na emocjonalnym rozhuśtywaniu obywateli, wmawiając im, że od wyboru tego czy innego kandydata szalenie dużo zależy, a nawet nie tyle ?dużo?, co wręcz wszystko.
Na świecie sporo się ostatnio dzieje, jeśli chodzi o przemiany własnościowe. W wielu krajach prowadzi się systematyczną prywatyzację, a w innych wyrywkową, doraźną. Są też, niestety, kraje, gdzie dominują procesy odwrotne ? nacjonalizacyjne.
piątek, 28 maj 2010 09:10

Prawda i "prawdy"

Napisane przez
Trzecia Solidarność Obalenie rządu Jana Olszewskiego pewna krakowska dama poezji, zresztą stalinistka-nobilistka, uznała za stosowne uczcić wierszem ?Nienawiść? ? ustalając w ten sposób kanon pojmowania prawdy historycznej. Przyjął się. Niegdysiejszy rzecznik prasowy L. Wałęsy kreśli esej zatytułowany ? jakżeby inaczej ? ?Nienawiść?, w którym dowodzi, że ubecką (choć właściwie powinno być esbecką) operację dyskredytacji bohatera narodowego kończą historycy IPN. Jak wiadomo od niedawna, są historycy i historycy IPN. Ci ostatni nie piszą inaczej, jak tylko z nienawiści do Wałęsy. Motywacja takiej działalności jest prosta ? ?nasza wypróbowana polska nienawiść, nasze polskie piekło?. Oczywiście ich książka nie może być niczym innym, jak tylko politycznym aktem oskarżenia, który ma zdeprecjonować osiągnięcia Polskiej Rzeczypospolitej Grubokreskowej.
piątek, 28 maj 2010 09:04

Polityczny nominalizm

Napisał
Arcykonserwatywny monarchista Józef de Maistre zauważył kiedyś, że wielokrotnie spotykał Niemców, Rosjan, Francuzów, ale nigdy nie spotkał ?Człowieka?. Chciał w ten sposób podkreślić, wbrew entuzjastom rewolucji francuskiej z jej pomysłem powszechnych ?praw człowieka?, że przedmiotem troski zbawców ludzkości jest pewna fundamentalna fikcja, tym groźniejsza, że staje się obiektem bałwochwalstwa. De Maistre niewątpliwie miał rację ? ?Człowieka? jako takiego nikt nigdy nie spotkał. Ale czy nie należałoby pójść dalej i stwierdzić: spotkałem Józefa, Hansa, Pierre?a ? ale nigdy nie spotkałem ?Polaka?, ?Niemca? czy ?Francuza??
środa, 05 maj 2010 23:02

Od Redakcji

Napisane przez
Polska historia jak mało która obfituje w tragiczne symbole, a 10 kwietnia wzbogaciła się o kolejny. Katastrofa samolotu na wojskowym lotnisku pod Smoleńskiem, w której zginęła niemal setka osób podążających na uroczystości katyńskie ? wśród nich para prezydencka, korpus dowódczy wojska, parlamentarzyści ? bez wątpienia stanie się kolejnym istotnym punktem w polskiej martyrologii. Czy stanie się także punktem zwrotnym dla polskiej polityki i losów kraju? Trudno powiedzieć. Z jednej strony żałoba narodowa wyzwoliła uczucia jedności i solidarności u setek tysięcy ludzi oddających hołd prezydentowi notorycznie niszczonemu i ośmieszanemu przez media. Można by to odczytać jako rodzaj ludzkiego opamiętania się i nadzieję na to, że takie wartości jak patriotyzm, uczciwość i troska o dobro publiczne wciąż znajdują się w cenie. Z drugiej jednak strony musimy pamiętać, że zachowania, które mieliśmy okazję oglądać w trakcie żałoby, mają charakter chwilowy i wynikają nie z…
środa, 05 maj 2010 22:53

Po zamachu smoleńskim - spostrzeżeń kilka

Napisane przez
A więc wojna! Z dniem dzisiejszym wszelkie sprawy i zagadnienia schodzą na plan dalszy. Całe nasze życie publiczne i prywatne przestawiamy na specjalne tory. Weszliśmy w okres wojny.
środa, 05 maj 2010 22:46

Bohater

Napisane przez
Z chwilą śmierci prezydent Kaczyński nagle zaczął być szanowany przez politycznych oponentów. Ci, którzy o zbliżających się wyborach prezydenckich mówili, że to okazja ?dorżnięcia watah?1, że już niedługo powiedzieć będzie można ?były prezydent Lech Kaczyński?2  nagle przyoblekli się w urzędową żałobę i wspominali wielkiego Polaka, niezłomnego patriotę, męża stanu. Okazało się, że byli jego przyjaciółmi. Iluż to z rozrzewnieniem (może nawet szczerym!) przypomniało sobie, że było z Lechem Kaczyńskim na ?ty?3!

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.