poniedziałek, 17 maj 2010 17:58

Juliusz Nyerere- święty czy może grzesznik?

Napisane przez

W ubiegłym roku Kościół Katolicki w Tanzanii wszczął starania o beatyfikację pierwszego prezydenta tego kraju, Juliusza K. Nyerere. Był on twórcą afrykańskiej odmiany socjalizmu. Eksperyment nie powiódł się. Widząc to, Nyerere dobrowolnie ustąpił ze stanowiska prezydenta w 1985 r. W Afryce jest to bez wątpienia czyn heroiczny, ale czy wystarczy, by zostać wyniesionym na ołtarze?

 

Informacja o procesie beatyfikacyjnym zmarłego osiem lat temu ?Ojca Narodu i Mwalime? (Nauczyciela), jak popularnie był nazywany w języku suahili Nyerere, ukazała się również w polskiej prasie katolickiej. Autorka artykułu ?Afrykański Mojżesz błogosławionym?, Mariola Krystecka, zauważa trafnie, że (...) wprowadzone przez niego kolektywne gospodarstwa okazały się całkowitą klęską, jego jednopartyjny ustrój polityczny praktycznie zamienił kraj w państwo policyjne (?Misje Dzisiaj?, 11/2006). W następnym akapicie dokonuje jednak niezrozumiałego przeskoku myślowego i próbuje uzasadnić słuszność decyzji bpa Justyna Samba (+ 2006) z diecezji Musoma, gdzie Nyerere urodził się i został pochowany, że były prezydent tego kraju we wszystkich przejawach życia publicznego kierował się przede wszystkim moralnością i etyką. Leżała mu na sercu zwłaszcza sytuacja społeczna ludności, przede wszystkim najuboższych. Trudno zrozumieć taką argumentację, ale nie po raz pierwszy spotykam się z takim twierdzeniem, że socjalizm jest możliwy do zrealizowania, tylko potrzeba do tego ludzi uczciwych.

 

Błąd antropologiczny socjalizmu
Wszyscy podkreślają, że Mwalime był pobożnym katolikiem, uczęszczał na codzienną Mszę św., znany był z częstych postów i przetłumaczył część Pisma Świętego na swój rodzimy język, zanaki. Jego wierność jedynej żonie aż do śmierci w kraju, gdzie poligamia była czymś powszechnym, zasługuje na podziw. Afryka z całą pewnością nie znała w swojej historii bardziej prawego i uczciwszego socjalisty od Nyerere. Żył bardzo skromnie i był prawdopodobnie jedynym socjalistycznym przywódcą w Afryce, który nie splamił się korupcją.
Dobre intencje i uczciwość Nyerere nie mogą tutaj jednak wiele pomóc, gdyż czyn swoją wartość bierze z przedmiotu. Intencja może sprawić, że czyn z przedmiotu zły stanie się mniej lub bardziej zły, ale nie może sprawić, że czyn z przedmiotu zły stanie się dobry ze względu na intencję. Czyn zły z przedmiotu nigdy nie może stać się moralnie dobry, chociażby intencja była jak najlepsza. Socjalizm jest błędnym systemem społecznym i Jan Paweł II wyraził to expresis verbis w swojej encyklice społecznej Centesimus annus (1991 r.): podstawowy błąd socjalizmu ma charakter antropologiczny. Rozpatruje on bowiem pojedynczego człowieka jako zwykły element i cząstkę organizmu społecznego, tak że dobro jednostki zostaje całkowicie podporządkowane działaniu mechanizmu ekonomiczno-społecznego (CA 13).
Nyerere pomylił się i rola Tanzanii, jako największego afrykańskiego eksportera produktów rolniczych, została zredukowana do poziomu największego ich importera. Tanzania nadal nie podniosła się z katastrofalnej polityki swojego pierwszego prezydenta i jest w chwili obecnej klasyfikowana jako jeden z najbiedniejszych krajów świata. Ali Mazuri, doświadczony profesor studiów nad Afryką stwierdził, że po śmierci Nyerere Tanzania była daleka od samowystarczalności i biedniejsza, niż mogłaby być w innych okolicznościach. Religijność Mwalime niejednego wprowadziła w błąd. Miał szlachetne intencje, był daleki od kierowania się ideologią marksistowskiego materializmu, ale okazuje się, że źródłem błędnej koncepcji ludzkiej natury nie musi być koniecznie tylko ateizm.

 

Socjalizm afrykański
W wyniku dekolonizacji Afryki powstało 130 nowych państw. Zacofanie ekonomiczne, walki plemienne, skomplikowana struktura etniczna i brak dojrzałych elit politycznych sprawiły, że grunt afrykański stał się podatny na wpływy zewnętrzne. Supermocarstwa bardzo chętnie pomagały nowo wyzwolonym krajom afrykańskim. Wiodącą rolę na kontynencie afrykańskim odgrywał Związek Radziecki. W zamian za udzieloną pomoc wiele nowych państw przejmowało marksistowską ideologię, stając się komunistyczną agenturą Moskwy w tej części świata. W krótkim czasie znaczna liczba państw miała na tym kontynencie charakter socjalistyczny lub nawet skrajnie marksistowski. Kwame Nkrumah, twórca idei panafrykanizmu, był najbardziej radykalnym ?afrykańskim marksistą?, który chciał wprowadzić Ghanę na socjalistyczną drogę rozwoju, wzorowaną na modelu chińskim. Wielu przywódców afrykańskich eksperymentujących z socjalizmem odcinało się jednak od korzeni marksistowskich i odwoływało się w swoich poszukiwaniach do własnych afrykańskich korzeni i tradycji.
Ahmed Sékou Touré wprowadził afro-socjalizm, ale odrzucił walkę klas, gdyż nie było żadnej grupy społecznej w Gwinei, która dzierżyłaby w swoich rękach środki produkcji. Modibo Keďta, pierwszy prezydent Mali, odwoływał się do ideologii marksistowsko-leninowskiej, ale odrzucał ateizm i materializm, gdyż jak sam twierdził, był osobą wierzącą. Kenneth Kaunda próbował wprowadzić w Zambii eklektyczną wersję afrykańskiego socjalizmu, zwanego filozofią humanizmu, który był połączeniem fabiańskiego socjalizmu, afrykańskiego kolektywizmu i chrześcijaństwa. Léopold-Sédar Senghor twierdził, że tradycyjne społeczeństwo afrykańskie było formą socjalnego humanizmu, ale był daleki od przekształcenia senegalskiej ekonomii w gospodarkę socjalistyczną i ograniczył się jedynie do zmodyfikowania skorodowanych wartości zachodniego indywidualizmu.
Nyerere zdecydowanie wyróżniał się na tle wszystkich przywódców afrykańskich, próbujących przemycić socjalistyczne idee do Afryki w nadziei, że przyniesie to ich krajom szczęście i dobrobyt.

 

Deklaracja z Arushy
Pracę nad próbą połączenia socjalizmu z afrykańską tradycją Mwalime rozpoczął prawdopodobnie w Edynburgu, gdzie jako pierwszy Tanzańczyk w latach 1959-62 studiował na tamtejszym uniwersytecie i zetknął się z ideą fabiańskiego socjalizmu. W 1962 r. Nyerere ogłosił swój esej Ujamaa ? A Basis of African Socialism (Udżamaa ? Podstawa afrykańskiego socjalizmu), w którym zarysował założenia programowe własnej wersji ?afrykańskiego socjalizmu demokratycznego?. W zdecydowany sposób odcina się w nim od europejskiego socjalizmu o podłożu marksistowskim. Socjalizm nie był dla niego sztywnym przylgnięciem do typowego politycznego modelu, ale ?nastawieniem umysłu? (attitude of mind).
W swoim eseju Mwalime zanegował istnienie klas społecznych w Afryce, odrzucając tym samym marksistowską ideę walki klas i zaczął rozwijać koncepcję ?jednopartyjnej demokracji?. Argumentem za stworzeniem systemu jednopartyjnego miało być pierwsze zwycięstwo w wyborach do Kolonialnej Rady Legislacyjnej w 1958 r. Afrykański Narodowy Związek Tanganiki (Tanganyika African National Union, TANU) otrzymał wszystkie możliwe miejsca i dla Nyerere była to wystarczająca przesłanka do stwierdzenia, że stoi za nim cały naród. Dodatkowym powodem stworzenia późniejszego systemu jednopartyjnego było przekonanie, że w Afryce nie ma prawdziwych rozłamów klasowych i nie ma potrzeby istnienia systemu dwupartyjnego dla reprezentowania biednych i bogatych. Nyerere twierdził, że demokratyczne instytucje istniały w Afryce od zawsze, a dobre społeczeństwo powinno być jak rodzina, gdzie ludzie traktują siebie jak siostry i bracia.
W 1965 r. roku Nyerere złożył wizytę w Chinach i próbował wzbogacić swoją wizję afrykańskiego socjalizmu o koncepcje chińskie, ale szybko przekonał się, że mechaniczne powielanie chińskich wzorów w odmiennych warunkach afrykańskich nie przyniosłoby oczekiwanych zmian ekonomicznych, społecznych i politycznych. Rezultatem jego przemyśleń była ogłoszona 5 lutego 1967 r. ?Deklaracja z Arushy?, która stała się oficjalną polityką TANU. Celem ?Deklaracji? było przekształcenie Tanzanii w prawdziwe państwo socjalistyczne. Punktem wyjścia partyjnego credo TANU była wiara, że wszyscy obywatele są równi i każdy ma prawo do godności i szacunku. Następnie ?Deklaracja? stwierdza, że jednym z głównych celów TANU, obok konsolidacji i utrzymania niepodległości kraju oraz wolności jego obywateli, jest wykorzenienie wszystkich przejawów wyzysku i dyskryminacji przez przejęcie przez państwo faktycznej kontroli nad głównymi środkami produkcji, co w praktyce miało umożliwić kolektywne posiadanie wszystkich zasobów kraju.

 

Udżamaa
Najbardziej kontrowersyjnym aspektem socjalistycznego eksperymentu Nyerere była udżamaa (w jęz. suahili ? ujamaa, rodzinność), czyli tanzańska forma socjalizmu, która według Mwalime narodziła się ze szczególnego historycznego doświadczenia afrykańskiego. W Afryce nie mamy potrzeby ?nawracać? się na socjalizm ? mówił Nyerere ? (...) jest on zakorzeniony w naszej przeszłości ? w społeczeństwie tradycyjnym, które nas ukształtowało (Ujamaa ? Essays on Socialism, Dar es Salaam, 1968). Realizacją założeń ?Deklaracji z Arushy? miały być małe, samowystarczalne wspólnoty wiejskie (w jez. suahili ujamaa viijijini), oparte na modelu tradycyjnej, afrykańskiej, poszerzonej rodziny, gdzie każdy żyje i pracuje razem dla wspólnego dobra. Ziemia miała być własnością wspólną. Razem też miano podejmować decyzje o produkcji rolniczej, rozwoju wiosek i dystrybucji dochodów.
Pomimo energicznych wysiłków ze strony partii i rządu, by namówić chłopów do przejścia na kolektywne rolnictwo, odzew ludu był minimalny. W trzech pierwszych latach istnienia dobrowolnej kolektywizacji tylko około 0,5 mln Tanzańczyków żyło w kolektywnych wioskach (1956). Nyerere nie był jednak zadowolony z wdrażania w życie nieprzymusowej kolektywizacji i w 1974 r. opracował plan ?Operacja Tanzania?, który zakładał użycie siły. W praktyce nie skończyło się tylko na użyciu armii do przekonywania opornych chłopów, ale również na paleniu wiosek. Do 1978 r. około 85 procent wszystkich wiejskich mieszkańców było objętych już kolektywnym programem udżamaa (R. Yeagar, Tanzania: an African experiment, Boulder Colo: Westview, 1982). Niektórzy tanzańscy urzędnicy przyznawali prywatnie, że spośród 8229 zarejestrowanych w tym roku kolektywnych wspólnot tylko około 25 stosowało się w pełni do zasady tanzańskiego socjalizmu (J.H. Weaver, A. Kronemer, Tanzania and African Socialism, Word Development, Vol. 9, No. 9/10, 1981).
Poza łamaniem praw człowieka i naruszeniem ludzkiej godności, program udżamaa zakończył się niepowodzeniem z powodu licznych praktycznych problemów. Produkcja w gospodarstwach kolektywnych okazała się nieopłacalna i niższa od tej na prywatnych gospodarstwach. Wyniki gospodarcze były katastrofalne. Głód w 1980 r. został powstrzymany tylko dzięki importowi 200 tys. ton kukurydzy. Nieudolność rządu, korupcja i niewłaściwe zarządzanie były powszechne i rosły. W sklepach brakowało podstawowych produktów takich jak mleko, olej roślinny i mydło. Tanzania trzymała się ?na powierzchni? tylko za pomocą ogromnych pożyczek zagranicznych w wysokości 600 mln dolarów amerykańskich rocznie, które należały do najwyższych w Afryce i stanowiły 2/3 rocznego budżetu przeznaczonego na rozwój.
Udżamaa nie sprawdziła się jeszcze z innego powodu. Nyerere twierdził, że ujamaa viijijini były wzorowane na tradycyjnym modelu wspólnoty afrykańskiej, ale de facto zasadniczo różniły się. Po pierwsze, życie wspólnotowe w afrykańskiej wiosce opierało się na rodzinnych i klanowych stosunkach, a Nyerere do kolektywnych wspólnot siłą przesiedlił ludzi, których często nie łączyły żadne więzi rodzinne. Po drugie, w tradycyjnych społeczeństwach afrykańskich wnoszenie udziału do wspólnego dobra było obwarowane społeczną presją. Ten sposób myślenia nigdy nie zakorzenił się w państwowych wioskach. Większość ludzi zajęta była głównie troską o dobro ich własnych rodzin, a praca na wspólnych farmach pozostała zajęciem całkowicie dodatkowym, któremu ludzie oddawali się w miarę posiadanego wolnego czasu (Goran Hyden, Beyond Ujamaa in Tanzania, Underdevelopment and an Uncaptured Peasantry, Barclay, 1980).

 

(?)
Jacek Gniadek SVD

Wyświetlony 4207 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.