niedziela, 01 sierpień 2010 11:02

Socjaliści nie przebaczają

Napisane przez

Z Wojciechem Klewcem, iberystą, autorem wyróżnionej w I edycji Literackiej Nagrody im. Józefa Mackiewicza książki Proces pokazowy. Oskarżony Augusto Pinochet rozmawia Paweł Toboła-Pertkiewicz

? 15 lat temu wojsko oddało władzę w Chile. Proszę przybliżyć Czytelnikom "Opcji na prawo", w jakich okolicznościach przebiegła demokratyzacja tego kraju.
? Generał Pinochet, jak każdy rasowy despota, niejednokrotnie pytał obywateli o zdanie w różnych sprawach. Tak stało się, na przykład, w związku z wprowadzeniem nowej konstytucji. W 1988 roku generał zarządził referendum, w którym Chilijczycy mieli wypowiedzieć się, czy chcą, by rządził dalej. Czterdzieści kilka procent chciało, ale większość uczestników głosowania była przeciw. Generał uszanował ich wolę i oddał władzę, ale pod pewnymi warunkami. Jeden z nich dotyczył amnestii dla sprawców pewnych czynów popełnionych w czasie rządów wojskowych. O tym warunku rządząca od 1990 roku w Chile lewica zapomniała i coraz śmielej stawia dziś przed sądem ludzi oskarżanych o łamanie tzw. praw człowieka w czasach dyktatury.

? No właśnie, niezmiennie od czasów zmiany systemu rządów na scenie politycznej dominują socjaliści i socjaldemokraci. Z czego pana zdaniem to wynika? Ze słabości tamtejszej prawicy czy są inne tego przyczyny?
? Istotnie, generał Pinochet nie pozostawił po sobie silnego środowiska, które mogłoby wygrać wybory. Politycy związani swego czasu z rządem wojskowym i wiele mu zawdzięczający skupiają się w dwóch partiach, Niezależnym Związku Demokratycznym (UDI) oraz Odnowie Narodowej (RN). Od lat jednak przegrywają z socjalistami. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że trudno jest wygrać z mglistymi obietnicami poprawy losu ubogich, bezpłatnego rzekomo szkolnictwa i służby zdrowia, troski państwa o los obywateli i takimi tam ? za pomocą uczciwego programu, który głosi, że każdy musi sam wziąć odpowiedzialność za swoje życie i jeśli komuś wierzyć, to Panu Bogu, nie urzędnikom. Hasła w rodzaju Ora et labora nie mogą zwyciężać, ponieważ wymagają wysiłku. Ale chilijska prawica nie przegrywa dlatego, że wzywa, by modlić się i pracować, ale dlatego, że najwyraźniej ? i zapewne słusznie ? obawiając się utraty poparcia wyborców, staje się coraz mniej wyrazista i ma coraz mniej wspólnego z ludźmi, którzy rządzili w Chile w czasach generała Pinocheta. To po pierwsze. Po drugie zaś chilijscy socjaliści, owszem, opowiadają banialuki o sprawiedliwości społecznej, ale w sprawach gospodarczych trzymają się kursu, który obrał generał Pinochet. Jeśli chodzi o handel, nie są przeciwnikami wolności. Co ciekawe, o pielęgnowaniu przez chilijską lewicę liberalnej spuścizny po generale Pinochecie można przeczytać nawet w wydanym przez "Gazetę Wyborczą" przewodniku po Chile z serii "Podróże marzeń".

? W jakiej kondycji gospodarczej znajduje się obecnie ten kraj?
? W dobrej, a w porównaniu z Polską nawet w bardzo dobrej. Jeśli się nie mylę, wzrost PKB wyniósł w ubiegłym roku 6 proc., bezrobocie wynosi 8 proc., bardzo dobrze rozwija się część gospodarki związana z przemysłem telekomunikacyjnym i informatycznym. Pod względem, powiedzmy, komputeryzacji kraju Chile przewyższa Polskę, podobnie sprawy się mają w kwestii bilansu handlowego z Unią Europejską. Chile, o wiele mniejsze od Polski, ma, zdaje się, ponad miliard dolarów nadwyżki rocznie, my ? proszę o pomoc, jeśli błądzę ? mamy coś miliard, ale deficytu. I to miesięcznie.

? Jak z perspektywy tych 15 lat sami Chilijczycy oceniają rządy gen. Pinocheta? We wstępie swej książki wspomina pan wizytę w księgarni w Santiago, gdzie pyta pan o książkę o generale. Księgarz zapytał pana wówczas czy interesuje pana anty- czy propinochetowska literatura ? czy dziś oceny są bardziej obiektywne?
(?)
Wyświetlony 6433 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.