niedziela, 03 październik 2010 21:02

Heil Pogo!

Napisał

Początek lat osiemdziesiątych to w Polsce po-wstanie "Solidarności" i początek zmian politycznych w bloku sowieckim. W tym samym czasie w Niemczech rozpoczyna swoją działalność Anarchistische Pogo-Partei Deutschlands (APPD), która za cel stawia sobie zreformowanie najpierw Niemiec, potem Europy, a następnie świata.

 

APPD jest partią otwartą ? mogą do niej należeć wszyscy łącznie z analfabetami, debilami, cierpiącymi na demencję starczą etc.. Jedynie dla członków "Kościoła Scjentologicznego" nie ma miejsca w szeregach APPD. Członkowie APPD muszą uznawać trzy zasady: "Partia ma zawsze rację", "Wszyscy są równi przed partią", "Partia wszystko przebacza, ale niczego nie zapomina". Podstawowym zadaniem każdego członka partii jest poszukiwanie w sposób twórczy i aktywny coraz to nowych źródeł finansowania partii. APPD ma swoją siedzibę w Hamburgu. Siedmiu członków tworzy podstawową komórkę partyjną, tzw. komórkę rakową, siedem komórek rakowych partii tworzy wrzód rakowy, siedem wrzodów rakowych partii ? przerzut. Wszystkie przerzuty partyjne tworzą krajową organizację partyjną.
APPD chce być partią reprezentującą interesy większości, a więc pasożytów, elementów aspołecznych, włóczęgów, żebraków, dekowników, "niebieskich ptaków", bezdomnych, leniów, i w ogóle wszystkich, którzy lubią nic nie robić, a tylko "wygrzewać tyłek na słoneczku". Każdy członek APPD musi prowadzić wzorowe "aspołeczne" życie.
Partia przyciąga wyborców obietnicą życia bez pracy i bez zbędnej wiedzy, jednym słowem życia w rajskim stanie natury. Aktualnemu zidioceniu przeciwstawia powrót do zdrowego prymitywizmu. Niezwykle oryginalny program APPD streszcza się w kilku zasadniczych hasłach:
1. Pokój, Wolność i Przygoda,
2. Każdemu według jego potrzeb,
3. Naprzód do dekadencji!,
4. Praca to gówno,
5. Precz z wydajnością, karierą, sukcesem i osiągnięciami,
6. Prawo do bezrobocia niezbywalnym prawem człowieka,
7. Praca dla pracowitych,
8. Prawo do bezrobocia przy pełnym wyrównaniu płacy,
9. Niech praca znowu się opłaca... innym.
APPD uważa, że nowe technologie, digitalizacja, automatyzacja, robotyzacja i komputeryzacja będą sprawiać, iż coraz więcej ludzi nie będzie pracować. I to do nich należy przyszłość.
APPD wychodzi z elementarnego założenia: są ludzie, którzy lubią pracować, a nawet harować, i ludzie, którzy wolą pić alkohol i zażywać narkotyki, zamiast rujnować sobie zdrowie ciężko pracując. Ci pierwsi mają z entuzjazmem "napełniać lodówki", aby ci drudzy mogli je opróżniać.
Ludzie pracowici, fanatycy wydajności, wyznawcy kultu pracy, wszyscy, co nie wyobrażają sobie życia bez pracy, pracoholicy, zwolennicy wysokiej moralności pracy, ci, co pracę uważają za święty obowiązek, za najwyższe dobro, za czynnik uszlachetniający człowieka, za drogę do wolności, będą mogli bez przeszkód harować od rana do wieczora, również w niedzielę i święta po to, żeby pozostali mogli cieszyć się "zerogodzinnym dniem pracy" i oddawać się swoim ulubionym rozrywkom i zajęciom.
APPD obiecuje po przejęciu władzy natychmiastową legalizację narkotyków, korupcji, szpiegostwa gospodarczego i malwersacji oraz wprowadzenie Berufverbot dla komorników i poborców podatkowych. Rząd stworzony przez APPD będzie rządem fachowców. Na przykład, stanowisko ministra finansów obejmie punk, który żyjąc na marnym socjalu potrafi jakimś cudem dwa razy w miesiącu zorganizować i sfinansować dwie duże imprezy. Ministerstwem spraw społecznych pokieruje prostytutka, która pochodzi wprawdzie z dołów społecznych, ale klientów ma z elity, co pozwala jej mieć dobre rozeznanie w problemach i bolączkach wszystkich warstw społecznych.
Choć APPD stoi w twardej opozycji do aktualnej władzy, to nie odrzuca dogmatycznie wszystkiego, co ta władza robi. Dlatego, podobnie jak partie rządzące, szczególną wagę przywiązuje APPD do kontaktów z rozmaitymi organizacjami pozarządowymi typu banki "piorące" brudne pieniądze, kartele narkotykowe, bandy przemytnicze etc. APPD ma zamiar w sposób konstruktywny i twórczy przejąć od rządzących ich metody polityczne: intrygi, korupcję, demagogię, populizm, aby użyć ich dla zdobycia władzy.
(?)

 

Tomassz Gabiś
Wyświetlony 5048 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.