Wydrukuj tę stronę
poniedziałek, 28 marzec 2011 15:49

Peru gospodarczym tygrysem

Napisał

Szok w konserwatywno-liberalnym środowisku wywołała informacja o wysokim wzroście gospodarczym obłożonej wysokimi podatkami Szwecji, będącej na dodatek państwem członkowskim interwencjonistycznej i etatystycznej Unii Europejskiej. Czyżby socjalizm się sprawdzał?

 

W trzecim kwartale 2010 roku PKB Szwecji wzrósł o 6,9 procenta, a w kwartale czwartym ? o 7,3 procenta i był to najlepszy rezultat tego państwa, odkąd w 1970 roku rozpoczęto zbierać tego typu statystyki. Tymczasem wytłumaczenie jest całkiem proste ? stosunkowo spora wolność gospodarcza, mała ilość regulacji i niska korupcja. Czyli da się, i to nawet będąc w pętach brukselskich biurokratów. Takim samym tropem w ostatnim czasie idą co najmniej dwa kraje znacznie oddalone od Szwecji i od głównych centrów światowej gospodarki. Mam na myśli Peru i Filipiny.

Peru, które jest obok Chile jednym z państw najbardziej przyjaznych dla biznesu w Ameryce Łacińskiej, dereguluje gospodarkę, obniża podatki, walczy z korupcją i próbuje maksymalnie rozszerzyć wolny handel z innymi krajami i blokami. Wyraźnie widać wolnościowy kurs Alana Garcii, prezydenta Peru. W przeciwieństwie do unijnych i krajowych władców prezydent Peru wie, że żaden kraj nie rozwija się dzięki dotacjom, lecz prywatnym i publicznym inwestycjom. ? Rozwój naszego państwa nie jest ani sztuczny, ani tymczasowy. Peru nie polega na czasowych subsydiach na konsumpcję lub na dotowaniu pewnych sektorów społeczeństwa. Nasz kraj osiągnął jeden z najwyższych wskaźników wzrostu na świecie ze względu na prywatne i publiczne inwestycje, które są najlepszym sposobem na tworzenie miejsc pracy i dla pobudzania wzrostu produkcji ? powiedział Alan Garcia.

Prezydent pokazał, że w ciągu dwóch lat udało się administracji rządowej uprościć 1311 procedur. W ciągu pięciu lat o połowę mają zmniejszyć się formalności, a co za tym idzie, także liczba etatów w administracji. Obniżenie podatku od sprzedaży z 19 procent do 18 procent od razu spowodowało obniżenie cen. 10-krotnie obniżono również podatek od transakcji finansowych. Wszystkie te działania mają również zachęcić do inwestycji i spowodować wyższe przychody dla państwa. W związku z wysokimi cenami ropy naftowej władze Peru planują obniżyć akcyzę na paliwo, by ceny na stacjach nie wzrastały. Czyżby brali przykład z Leszka Millera, który to samo zrobił w czasie swoich rządów? Z kolei aby zwiększyć import nowych samochodów, a tym samym poprawić bezpieczeństwo i zmniejszyć zanieczyszczenie na peruwiańskich ulicach, ministrowie gospodarki i transportu zaproponowali obniżenie ceł na import nowych samochodów.

Peru ma już umowy wolnohandlowe ze Stanami Zjednoczonymi, Kanadą, Meksykiem, Chinami, Tajlandią i Singapurem (większość wynegocjowana i podpisana w ostatnich latach) i stara się o kolejne porozumienia. W 2012 roku ma zacząć obowiązywać umowa z Unią Europejską, zakończono sukcesem negocjacje z Koreą Południową ? umowa ma wejść w życie w czerwcu br., a peruwiańscy politycy myślą już nad rozmowami wolnohandlowymi z krajami Zatoki Perskiej i chcą przystąpić do Partnerstwa Transpacyficznego, wielostronnej umowy wolnohandlowej zawartej pomiędzy Nową Zelandią, Brunei, Singapurem oraz Chile w 2005 roku. Do połowy tego roku mają zakończyć się również wolnohandlowe negocjacje Peru z krajami Ameryki Centralnej (Kostaryką, Salwadorem, Gwatemalą, Hondurasem i Panamą). Podpisanie umowy wolnohandlowej pomiędzy Peru a Chinami spowodowało wzrost dwustronnego handlu aż o 46,3 procent, osiągając 10,5 mld USD w 2010 roku. Podobnie oczekuje się, że handel Peru z Unią Europejską wzrośnie z 6,2 mld USD w 2010 roku do 7 mld USD w roku 2011. Błyskawicznie zwiększa się także wymiana handlowa Peru z Kolumbią, a coraz bliższe więzi łączą ten kraj z sąsiednim Chile, rządzonym przez centroprawicowego prezydenta Sebastiana Pińerę. Prezydent Garcia zaproponował prezydentowi Pińerze utworzenie strefy wolnego przepływu osób, towarów i kapitału, do której ma wejść również Kolumbia, Panama i Ekwador. Chile i Peru chcą także wzmocnić wzajemne relacje gospodarcze, wprowadzić wspólny system celny, który ułatwi przepływ ludzi oraz planują zintegrować systemy energetyczne.

(...)

Wyświetlony 2338 razy
Tomasz Cukiernik

Najnowsze od Tomasz Cukiernik

Artykuły powiązane

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.