niedziela, 01 maj 2011 21:46

Roz(g)rywka Donalda

Napisała

Na ringu prezydenckich kandydatów Republikanów długo nic ciekawego się nie działo. Republikanie mogli zaoferować tylko odgrzewane kotlety, i to podane w ten sam sposób. Nudę przerwał w końcu wielbiciel pięknych kobiet i generator biznesowych pomysłów, showman Donald Trump.

 

Do niedawna główną bohaterką republikańskiego politycznego cyrku była Sarah Palin ? uwielbiana przez zwolenników nieformalnej Partii Herbacianej i notorycznie wyśmiewana przez zdominowane przez lewicę media mainstreamu. Palin stanowi jednak nieprzerwaną rozrywkę już od 2008 r., czyli od czasu startu w wyborach prezydenckich z McCainem, i dlatego musiała się znudzić. Obecnie jest komentatorem Fox News, wydaje książki i ma swój reality show o życiu na Alasce (Sarah Palin's Alaska). Jej miejsce od czasu do czasu zajmowała Michele Bachmann, kongresmenka z Minnesoty, która oprócz urody, pięciorga dzieci i uwielbienia sympatyków Partii Herbacianej, dzieli z Palin również skłonność do gaf. Bachmann jest znana w Minnesocie ze swojej działalności pro-life. Była zastępczą matką dla dwudziestu trojga dzieci i pracowała pod klinikami aborcyjnymi, jako tzw. doradca chodnikowy, starając się zmienić decyzję kobiet planujących aborcję. Obie panie znajdują się na liście potencjalnych kandydatek na urząd prezydenta w 2012 r.

O swoje miejsce w mediach walczy również, choć dość nieskutecznie, kolejny polityk z Minnesoty ? były gubernator Tim Pawlenty (zresztą polskiego pochodzenia), który niedawno wydał swoją autobiografię Courage to Stand: An American Story. Pawlenty, choć również urodziwy, nie potrafi ani palnąć gafy, ani niczym zabłysnąć, na sukces prezydencki nie ma więc chyba co liczyć. Zabłysnąć za to mógłby kolejny potencjalny kandydat, doświadczony Newt Gingrich, który wyprodukował całą masę książek. Ten jednak ma na swoim koncie plamę na republikańskim honorze (rozwód z chorą na raka żoną), której nie byłoby łatwo wybielić. Ron Paul nie ma niestety charyzmy, a Mitt Romney wypróbował w swoim stanie reformę zdrowotną, która w wydaniu Obamy jest wśród republikańskich wyborców szczególnie niepopularna. Pomiędzy innymi potencjalnymi kandydatami ? gubernatorami i senatorami ? dość trudno szukać jakiejś wyjątkowej osobowości.

(...)

Wyświetlony 1939 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.