poniedziałek, 04 lipiec 2011 14:27

Strajk generalny

Napisane przez

W czwartek 16 czerwca w całej Republice Czeskiej ogłoszono strajk publicznej komunikacji, tak miejskiej, jak i ogólnokrajowej, jak np. kolej. Związki zawodowe, jako organizator protestu, chciały zaprotestować przeciwko reformom zainicjowanym przez rząd premiera Piotra Nečasa. Wbrew oczekiwaniom organizatorów strajk niezupełnie sparaliżował transport i komunikację publiczną.

 

Początkowo akcję strajkową planowano na 13 czerwca, jednak prawomocnym postanowieniem sąd okręgowy zakazał przeprowadzenia go w tym terminie. Powód takiego orzeczenia był bardzo prosty: organizatorzy nie poinformowali obywateli wystarczająco wcześniej, aby się na planowany strajk przygotowali.

Związkowcy nie mogą mówić o pełnym powodzeniu swojej akcji i rzuceniu na kolana rządu. O ile w samej Pradze po raz pierwszy od Aksamitnej Rewolucji stanęło metro, to autobusy i tramwaje jeździły zupełnie normalnie. W piątkowy poranek praskie szlaki komunikacyjne zaroiły się od rowerów i pieszych. Minister Zdrowia Leoš Heger do pracy przyjechał motorowerem. Premier Nečas do pracy przyszedł pieszo. Następną porażką protestujących zakończyły się planowane demonstracje uliczne strajkujących. Zamiast wielotysięcznych demonstracji na ulice wyszło kilkaset osób. Premier już zapowiedział, że od planowanych trudnych reform, które mają na celu uzdrowienie czeskich finansów publicznych, nie odstąpi. Poparł go w tym prezydent Klaus, który potępił organizatorów strajku. Dużą odwagą wykazał się minister finansów Mirosław Kalousek, który wyszedł do demonstrantów przed siedzibą swojego ministerstwa. Wcześniej demonstranci krzyczeli hasło, które mniej więcej brzmiało: ?Kalousku, wyłaź?. W kierunku ministra poleciały wyzwiska i jajka. Związkowcy potem twierdzili, że swoją obecnością minister sprowokował taką, a nie inną reakcję. Nieważne, że wywołali go sami. Ale dla tego, kto zna socjalistów, metody te nie powinny być dziwne. Pod siedzibą premiera demonstranci zostawili bele słomy.

W związku ze strajkiem przełożono nawet oficjalne obchody 70. urodzin prezydenta Klausa, które początkowo zaplanowano na 16 czerwca. Po ogłoszeniu akcji strajkowej przełożono je na niedzielę 19 czerwca.

(...)

Wyświetlony 1650 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.