poniedziałek, 04 lipiec 2011 15:14

Biała flaga

Napisał

Tradycyjnie czerwcowe spotkanie Duszpasterstwa Ludzi Pracy?90 w Legnicy rozpoczęło się od Mszy św. odprawionej w intencji uznania mniejszości polskiej w Niemczech. Homilię wygłosił gwardian Klasztoru Zakonu Braci Mniejszych w Legnicy o. Tobiasz Fieć. W nawiązaniu do Ewangelii czytanej na ten dzień (J 16,16-20) powiedział on, że Pan Jezus mówi trudną do przyjęcia prawdę. Nie chce, aby apostołowie i wszyscy ludzie na świecie byli zaskoczeni wydarzeniami paschalnymi. Tak samo jest i dzisiaj. Mamy wiele spraw do załatwienia w niełatwym życiu rodzinnym, zawodowym i społecznym.

 

W tych dniach obchodzimy pierwszą rocznicę beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki, który głosił prawdę w niełatwy sposób. Przyjmował on postawę proroka wyposażonego w duchowe męstwo. Ostrzegał on przed lękiem wobec zła. Nie możemy biernie patrzeć na zło, bo wtedy stajemy się jego uczestnikami. Naród ginie kiedy mówi, że jest dobrze, a jest źle. W męstwie trzeba wybierać prawdę. Ks. Jerzy wymagał od siebie męstwa i odwagi. Najpierw sami musimy być mężni i odważni, abyśmy mogli brać przykład z ducha odwagi, który zawsze prowadzi do zwycięstwa. Mszę św. zakończyło odśpiewanie pieśni ?Boże coś Polskę?.

Polityk niezwykły

Po Mszy św. odczyt pt. ?Polityka białej flagi wobec Niemiec? wygłosiła Dorota Arciszewska-Mielewczyk ? senator RP i Prezes Powiernictwa Polskiego. Jest ona osobą pod każdym względem niezwykłą. Należy do pokolenia najmłodszych polskich polityków. Ukończyła studia na Uniwersytecie Gdańskim i w Wyższej Szkole Morskiej w Gdyni. Jej dotychczasowa kariera polityczna wskazuje na ogromne doświadczenie i doskonałą znajomość wszystkich istotnych ugrupowań na polskiej i europejskiej scenie politycznej. W 2004 roku utworzyła ona stowarzyszenie ?Powiernictwo Polskie?. Stawia sobie ono za cel reprezentowanie interesów osób, które utraciły swój majątek w wyniku działań wojennych, represji i wysiedleń dokonanych przez III Rzeszę. Domaga się od rządów państw obecnie zajmujących dawne terytorium państwa polskiego należnych odszkodowań za konfiskatę majątków obywatelom pochodzenia polskiego. Stowarzyszenie wydaje bezpłatny kwartalnik ?Powiernictwo Polskie?. Rozpoczynając swoją prelekcję, pani senator powiedziała, że będzie mówić o tym, czego nie przeczytamy i nie usłyszymy w mediach.

Donald Tusk i Erika Steinbach

Rzecznik Ziomków Sudeckich oświadczył nie dawno, że Tusk jest naszym ziomkiem. I dalej: Donald Tusk jest nie tylko Europejczykiem, który swój naród próbuje bronić przed nacjonalistycznymi siłami we własnym kraju, ale także człowiekiem, który już jako dziecko po drugiej wojnie światowej w zniszczonym Gdańsku był zawsze zafascynowany śladami niemieckiej historii. To się zgadza. Polski premier podczas wielkiego zlotu Ziomków Sudeckich (Sudetendeutsche Tag) w Augsburgu dostąpił ?niewątpliwego? zaszczytu, ponieważ zarówno Bernd Posselt, rzecznik Ziomków Sudeckich, jak i Erika Steinbach wyjątkowo go chwalili. Posselt, wręczając Erice Steinbach Europejską Nagrodę Karola IV, przyznawaną przez ziomków od 1958 roku, stwierdził, że obydwie ważne niemieckie nagrody: Karola Wielkiego ? przyznawana przez kapitułę w Akwizgranie, oraz Karola IV ? nadawana przez Ziomków Sudeckich, znalazły się w godnych rękach. Niemiecki ziomek przypomniał także, że Donald Tusk ma kaszubskie korzenie i niemiecką rodzinę. 

? W tym samym czasie i prawie w tym samym regionie dwie kapituły przyznały nagrody Karola dwóm różnym osobom, ale o wspólnych działaniach. Erika Steinbach dokonuje wielkiego wysiłku, walczy o to, aby wypędzenia zostały uznane za niezgodne z prawem, a niemieccy wypędzeni byli w Europie traktowani z należytym szacunkiem, podobnie jak Donald Tusk, który chce, aby jego naród był postrzegany z godnością w Europie ? powiedział Bernd Posselt, otrzymując za te słowa owację na stojąco.

Informacje te pani Senator skwitowała powiedzeniem: ?Ja dziękuję: stanąć na jednym podium z p. Eriką Steinbach?. Podczas ostatniej jej wizyty w Polsce Donald Tusk był jedyną osobą, która spotkała się z nią na panelu dyskusyjnym w Zielonej Górze. Pani senator również miała zaproszenie na to spotkanie, ale odmówiła swojego w nim udziału. Jak stwierdziła, p. Eriki Steinach do niczego się nie przekona. W Polsce twierdzi się, że odgrywa ona marginesową rolę w niemieckiej polityce. Tymczasem jest dokładnie na odwrót. Na zjazdy Związku Wypędzonych (Bund der Vertriebenen ? BdV) przybywają ministrowie rządu, premierzy, prominentni przedstawiciele Parlamentu Europejskiego. Erika Steinbach od dawna jest w kierownictwie niemieckiej partii rządzącej CDU i jest bliską koleżanką kanclerz Angeli Merkel. Wizyty Steinbach w Polsce są prowokacyjne. Już na jej wstępie zapowiedziała ona: Nie łudźcie się, że mniejszość polska zostanie w Niemczech przywrócona.

(...)

Wyświetlony 1760 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.