czwartek, 29 wrzesień 2011 01:39

Przegrany Romney i kowboj Perry

Napisała

Media, szczególnie te lewicowe, wysuwają na pierwszą linię dwóch kandydatów republikańskich: Mitta Romney i gubernatora Teksasu Ricka Perry?ego. Nie trudno się domyślić, że faworyzują tego pierwszego i to wystarczający powód, żeby Republikanie go nie wybrali.

 

Romney to polityk-biznesmen, typ prezesa, a do tego były gubernator stanu Massachussets. Perry panuje za to w ogromnym Teksasie już od 11 lat, gdzie jest gubernatorem najdłużej sprawującym władzę w historii tego stanu. Jest też najdłużej zajmującym nieprzerwanie urząd gubernatorem w całym kraju. Kto więc robi większe wrażenie ? gubernator jednej kadencji czy gubernator trzech? I nie chodzi przecież o zwykłe porównanie, ale o konsekwencje. Bo Perry musi rzeczywiście nad Teksasem panować, gdyż przez 11 lat zdołał obsadzić swoimi ludźmi i ich protegowanymi cały stan. Nie bez przyczyny ma dużo większe poparcie już na poziomie własnego stanu. Nietrudno wyciągnąć wniosek, że Romney nie mógł i nie może się tym pochwalić. Poza tym ciążą na nim różne niemiłe sprawy z czasów gubernatorskich. Największy bagaż stanowi wprowadzona przez niego w Massachusetts reforma zdrowotna, którą na skalę kraju skopiował Obama. To chyba najgorsza sprawa, gdyż Republikanie są zgodni co do tego, że takiej reformy zdrowia nie można popierać. Do tego Romney ma na koncie kilka politycznych porażek. Przegrał w wyborach do senatu w 1994 r. i nominację prezydencką w roku 2008.

Przegrany czy przygotowany Romney?

Joe Klein wciska nam jednak kit, pisząc w magazynie ?Time?, że Romney teraz jest lepiej przygotowany, bardziej zdyscyplinowany itd. Rzeczywiście, od czasów niechlubnych wyborów z 2008 r. utrzymuje struktury sztabowe, które teraz wykorzystuje. Tylko czy to wystarczy? Klein otwarcie faworyzuje Romneya, chwaląc jego doświadczenie w biznesie. Klein nie pisze jednak, że ludzie biznesu w jego własnym stanie wcale go nie popierają. Romney zasłynął w swoim stanie agresywnym ściąganiem różnych opłat, czyli parapodatków, dla ratowania stanowego deficytu. Podwyższył m.in. opłaty za prawo jazdy czy podatek od sprzedaży detalicznej paliwa. To się nie mogło ludziom podobać. Trudno więc wyobrazić sobie, że Romney osiągnąłby jakiś sukces jako kandydat Republikanów, skoro nie jest popierany przez szerokie grupy zawodowe czy społeczne. No, chyba że zaliczymy do nich lewicowych publicystów pokroju Kleina.

Konserwatyści za Perrym

Pod względem poparcia grupowego Perry góruje nad Romneyem. Pod koniec sierpnia spotkał się z 300 najbardziej wpływowymi ludźmi prawicy, aby zyskać nie tylko ich poparcie, ale głosy ludzi, których reprezentują. Wśród nich byli Tony Perkins z konserwatywnej Family Research Council walczącej m.in. z aborcją, pornografią i promocją homoseksualizmu. Na spotkaniu pojawił się również Gary Bauer z podobnej organizacji non profit ? American Values ? czy znany szeroko James Dobson, były szef Focus on the Family. Perry musiał się przed nimi tłumaczyć ze swoich grzeszków, m.in. poparcia proaborcyjnego Giulianiego na prezydenta i forsowania (na szczęście nieskuteczne) w 2007 r. obowiązkowej szczepionki Gardasil przeciw HPV dla dziewczynek (głównie 11-12 letnich, ale prawo objęło bezpłatnym szczepieniem również dziewięciolatki z biednych rodzin). Trzeba zaznaczyć, że HPV może powodować niektóre rodzaje raka szyjki macicy, ale jest przenoszony tylko drogą kontaktu seksualnego, nie ma się więc co dziwić, że rodzice mają z tym problem. Wymóg przewidywał możliwość zwolnienia z obowiązku szczepienia, jednak był on na tyle uciążliwy, że masy rodziców krytykowały tę ingerencję w prawa rodziców i życie rodzin. Niektórzy konserwatyści zapewne wybaczą mu tę wpadkę (były pastor Rick Scarborough z Vision Amercia, określający się jako nie-demokrata i nie-republikanin, ale Chrystokrata, już ogłosił swoje poparcie), jednak sprawa będzie dość długo za nim się ciągnąć.

(...)

Wyświetlony 1583 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.