poniedziałek, 31 październik 2011 11:54

Globalna pomyłka

Napisał

Jak głęboko i trwale możemy się mylić? Dobre pytanie. Na pewno możemy popełniać notoryczne pomyłki w rzeczach drobnych. Nie tylko zresztą możemy, ale stale popełniamy. Ale czy możemy mylić się w sprawach fundamentalnych. Czy możemy mylić się tak, że nie tylko teraz nie dostrzegamy, ale nigdy nie będziemy w stanie pojąć naszego błędu? Ta hipoteza jest nie tylko intrygująca, ale również przygnębiająca ? właśnie jako niedająca się zweryfikować możliwość.

 

Co to znaczy ?mylić się?? Weźmy kilka prostych przykładów: ?Wziąłem cię za kogoś innego?; ?Pomyliłem się przy wpisywaniu mojej daty urodzenia?; ?Za mało mi pani wydała ? Ach, pomyliłam się!?; ?Było ciemno i sądziłem, że tamten krzak za oknem to skradający się wilkołak?; albo: ?Sądziłem, że jesteś moim przyjacielem ? pomyliłem się?; ?Halo, czy to Jan? ? Nie, pomyłka?. Na podstawie tych przykładów nietrudno stwierdzić, w czym tkwi istota pomyłki. Mylić się to po prostu wziąć coś za coś innego (albo coś innego za coś), sądzić, że X to Y albo że Y to X; wierzyć, że coś lub ktoś ma jakąś cechę, podczas gdy jej nie ma (albo że jej nie ma, podczas gdy w rzeczywistości ją ma); wierzyć bądź akceptować pewien sąd jako prawdziwy, podczas gdy faktycznie jest on fałszywy lub nawet pozbawiony sensu; brać pozór za rzeczywistość ? albo, co bardziej niepokojące, rzeczywistość uważać za pozór.

Jak widać, samo to zjawisko jest dość trywialne i nie trzeba ani specjalnych badań, ani szczególnej wnikliwości, żeby uznać je za jedno z fundamentalnych i powszechnych doświadczeń towarzyszących człowiekowi od początku świata: ?Myślałem, że zjadając ten owoc, zyskam pełnię wiedzy i życie wieczne ? tłumaczył się Adam. ? Przykro mi ? odparł Stwórca ? pomyliłeś się?.

Co stanowi o sile pomyłki? Trzeba wskazać na co najmniej trzy parametry: długotrwałość pomyłki, jej zakres oraz znaczenie kwestii, w której się mylimy. W pierwszym wypadku chodzi o pomyłki utrzymujące się przez długi czas, w skrajnych przypadkach nawet całe życie. Mogą one dotyczyć rzeczy mało istotnych ? na przykład niepiśmienny bohater Konopielki Edwarda Redlińskiego zupełnie przypadkowo dowiaduje się, że naprawdę nosi inne nazwisko, niż dotąd sądził. Gdyby nie zbieg okoliczności, umarłby tkwiąc w błędzie (choć oczywiście poznanie prawdy nie uchroniło go od śmierci). Mogą też wiązać się z kwestiami bardziej poważnymi, jak w wypadu owych japońskich żołnierzy, którzy nie zdając sobie sprawy z końca wojny, wciąż kryli się w lasach Indonezji.

W drugim wypadku chodzi o takie pomyłki, które dotyczą rozległego obszaru spraw. Taki charakter mają choćby pomyłki kosmologiczne, które towarzyszą człowiekowi od momentu, w którym zaczął zastanawiać się nad światem. Najpierw wierzono w Ziemię płaską jak placek, potem wspartą na słoniu, który z kolei stał na żółwiu, następnie w Ziemię jako centrum zamkniętego kosmosu, potem jako peryferię nieskończonego uniwersum i tak dalej. Pomyłki geograficzne mają podobny charakter: mylono się co do istnienia bądź nieistnienia odległych wysp, kontynentów, krain, do dziś poszukuje się zaginionej Atlantydy, która dla wielu jest tylko jedną wielką pomyłką. W tej rubryce możemy wreszcie umieścić rozmaite pomyłki historyczne dotyczące całych ludów czy epok ? jedną z najbardziej spektakularnych jest rozpowszechniona do dziś mylna wizja ?mrocznego? średniowiecza i okrutnej Inkwizycji.

(...)

Wyświetlony 1592 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.