wtorek, 29 listopad 2011 20:26

Niech wreszcie wyjdą z cienia

Napisane przez

Tytuł powieści nawiązuje do pamięci o tych żołnierzach, zapomnianych w czasach PRL-u i wymazanych z pamięci Polaków, a niezmiernie ważnych postaciach naszej wspólnej historii. Czas, aby wyszli z cienia, walczyli przecież o naszą wolność i niezawisłość po 1944 r., podjęli ostatnią próbę walki o wolną i demokratyczną Polskę po zakończeniu największego konfliktu zbrojnego w dziejach świata. Autor w znakomity sposób ukazuje zarówno walkę, jaką stoczyli żołnierze NSZ (bo tej akurat formacji dotyczy fabuła) z komunistyczną bezpieką, ale także ich cierpienia psychiczne, jak i fizyczne, którym byli poddawani ci, którzy wpadli w ręce czerwonej agentury. Ale także, co ważniejsze, codzienne życie w podziemiu. A nie było ono wcale proste ? całymi latami ukrywali się oni po lasach, nie mogąc się ujawnić.

Książka Sebastiana Reńcy to także zapis zachowań i myśli funkcjonariuszy komunistycznej służby bezpieczeństwa mających za cel umocnić władzę ludową i wytępić całkowicie wszelkie oznaki oporu skierowanego przeciw nowej władzy, narzuconej Polsce siłą. Na salach sądowych i w gazetach nazywano ich faszystowskimi bandytami i zbrodniarzami. Skazywano na śmierć w sfingowanych procesach albo podstępem mordowano, tak jak stało się to z grupą 170 żołnierzy NSZ, podstępnie zamordowanych przez UB, pod pretekstem przerzutu ich na Zachód, gdzie, jak zakładali, łatwiej byłoby walczyć z narzuconym Polsce siłą ustrojem totalitarnym. Autor w doskonały sposób pokazuje, w jaki sposób Urząd Bezpieczeństwa Publicznego rozpracowywał grupę ?Bartka? i jego ludzi.

 

Umacniającej się władzy ludowej zależało na przeniknięciu i rozbiciu od środka wszelkich ognisk reakcji. W książce możemy przeczytać:

Metoda. Ona zawsze taka sama. Rozsadzić od środka. Ja to nazwałem ?metodą granatu?. Wiecie, jak to działa? Odciągnięcie zawleczki, detonacja ładunku, który od środka go rozsadza. Tak jest i w tej metodzie opisanej przez was. Rozwalić kontrę dzięki przeniknięciu w jej struktury. Cel komunistów był jeden:

Widzicie, te wasze gierki sprawdzają się coraz lepiej. Kontrolowane przez nas organizacje działają bez szkody dla interesów naszego młodego państwa i sojusznika, ale i z dużym pożytkiem dla kontrwywiadu. Trzymanie w rękach wszystkich nici takiej działalności pozwala wychwytywać coraz to nowe, odradzające się wrogie elementy. Na szczęście my podporządkowujemy je sobie pomalutku, za pomocą fikcyjnych ośrodków podziemnych i w ten sposób zamrażamy reakcję.

?Z Cienia? to także case studies ? studium przypadków miłości, przyjaźni, podstępu i zdrady, a także codziennych słabostek głównych bohaterów powieści.

Książka niezwykle ważna i warta przeczytania, szczególnie przez młode pokolenie Polaków, gdyż powinno ono poznać dobrze naszą najnowszą historię. Polecam szczególnie gorąco, z uwagi na nominacje powieści, jak i samego autora do nagrody literackiej im. Józefa Mackiewicza. Zarówno autor, jak i jego powieść, znaleźli się tym samym wśród 10 najlepszych książek roku.

Sebastian Reńca, Z cienia. Powieść o żołnierzach wyklętych. Wydawnictwo Fronda, Warszawa 2010, s. 266.

Wyświetlony 1582 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.