Nr 6/18 czerwiec 2003

Nr 6/18 czerwiec 2003

 

W numerze:


wtorek, 07 grudzień 2010 00:17

Propagandą w gołowąsa

Napisane przez
"Dla każdego Unia Europejska jest instytucją, która jednoczy Europę. Każdy widzi w niej zło i dobro. Zło dostrzegają ludzie starsi, dobro zaś młodzież, która wkracza w dorosłe życie (...) Dla młodych ludzi UE jest szansą, jest 'przepustką' do każdego kraju unijnego. To przede wszystkim wygoda podróżowania bez paszportów itd.". Takie oto frazesy znalazłem na stronie internetowej Młodzieżowego Klubu Europejskiego Liceum Ogólnokształcącego w Dynowie.
wtorek, 07 grudzień 2010 00:15

"Tak, jestem Europejczykiem"  ale za czyje pieniądze?

Napisane przez
Powoli znikają wielkowymiarowe plakaty, które obficie zdobiły ulice naszych miast, "podnosząc świadomość unijną w narodzie" (?!) Pojawiają się wszak nowe. Wypada zatem zbadać skąd pochodzą. Przecież takie kampanie medialne pociągają za sobą niebagatelne koszty. Kto je poniósł? Czy aby nie był to podatnik?
wtorek, 07 grudzień 2010 00:14

Wir wiar (i nie tylko)

Napisane przez
Zainteresowanie wyznawcami i krajami islamskimi co jakiś czas na przemian przygasa i odradza się. Uwagę przyciągają z reguły konflikty z lub pomiędzy krajami muzułmańskimi. Ostatnimi zaś czasy ? Irak. Pada mnóstwo nazw, terminów, różnorodnych epitetów, charakteryzujących rozmaite zjawiska i grupy. Są to nie tylko po prostu terminy, przymiotniki czy figury retoryczne. Niekiedy przypominają etykiety samospełniającego się proroctwa. Raz przyklejone zaczynają tworzyć nowe klasyfikacje i nowy porządek na nieistniejących w da-nej społeczności półkach nieistniejących regałów. Rzadko się zdarza tak kompetentne ujęcie tematu, jak w "Opcji na Prawo" nr 7-8 z lipca-sierpnia 2002 r. w artykule Jarosława jot-Drużyckiego "Chrześcijanie z osi zła".
wtorek, 07 grudzień 2010 00:12

Historia z luźnego notatnika

Napisane przez
Nowy rodzaj rewizjonizmu pojawił się obecnie, nie mający nic wspólnego z dotychczasowym kwestionowaniem "Czy Holocaust miał w ogóle miejsce". Z wyjątkiem marginesu fanatyków i łatwowiernych studentów, znakomita większość ludzi współczesnych jest w pełni świadoma losu i tragedii Żydów podczas Holocaustu.
wtorek, 07 grudzień 2010 00:12

Niezbędny dialog

Napisała
Natalia Dueholm rozmawia z Wojciechem A. Wierzewskim, red. naczelnym "Zgody"
wtorek, 07 grudzień 2010 00:11

Podatki w dół, gospodarczy boom

Napisała
Znaczenie wymiany handlowej dla rozwoju gospodarczego danego kraju jest niebagatelne, o czym zdają się "zapominać" politycy forsujący i wspierający różnego typu bariery handlowe w interesie poszczególnych grup interesu. Tego typu działanie może doprowadzić nawet do wojny celnej pomiędzy poszczególnymi krajami czy blokami handlowymi.
W momencie gdy do-wiedziałem się, że czerwcowa Opcja częściowo poświęcona będzie problematyce aborcji, stanowczo odrzuciłem sugestię, by coś na ten temat napisać. Cały spór wokół legalizacji dzieciobójstwa jest dla mnie przerażający i całkowicie niezrozumiały. O ile możemy przerzucać się argumentami moralno-filozoficznymi w takich sprawach, jak eutanazja na wyraźnie życzenie osoby chorej czy stosowność wykonywania kary śmierci na mordercach, tak sprawa aborcji jest tu całkowicie poza sferą sporów. Wyróżnikiem i zarazem punktem centralnym jest tu bowiem dziecko, całkowicie pozbawione prawa obrony, głosu, argumentacji. Dziecko, które jest całkowicie zdane na opiekę swej matki.
wtorek, 07 grudzień 2010 00:08

Ekologiczny Disneyland

Napisane przez
Modny stał się tzw. powrót do natury. Objawia się w różny sposób i z różnym natężeniem. Niektórzy decydują się na ucieczkę przed cywilizacją, innym wystarczą naturalne kosmetyki czy ekologiczne barwy stroju. Jednak w świadomości pojawiła się nowa kategoria myślowa. Istniejące do niedawna kategorie prawdy, dobra i piękna ustępują powoli miejsca "naturalności" lub "ekologiczności". Przymiotnikiem "ekologiczny" czy "naturalny" określa się dziś niemal wszystko. Wśród elementów tego niezmiernie pojemnego zbioru znalazł się dziś także poród.
wtorek, 07 grudzień 2010 00:06

Koszą biedy równo

Napisała
W niektórych częściach świata jest okropnie. Prawda. Cierpienie i bieda to przecież niekwestionowane problemy. Są tacy, co wciąż uważają, że jest tak z powodu zbyt dużej ilości ludzi na świecie. Według nich, rozwiązaniem tej sytuacji byłoby masowe rozpowszechnienie środków antykoncepcyjnych, dokonywanie aborcji czy sterylizacji. Na marginesie - podobnie zresztą myślą feministki, z pewnością większa część UP, SLD, pragnący liberalizacji polskiej ustawy antyaborcyjnej. Biedni na pewno dzieci nie powinni mieć, a inni zresztą lepiej też nie, bo i my nie chcemy - odpowiedzieliby pewnie zgodnie - dodając, że to wszystko w imię wolności kobiety.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.