Nr 12/24 grudzień 2003

Nr 12/24 grudzień 2003

 

W numerze:


czwartek, 11 listopad 2010 17:10

Telekomuna.pl

Napisane przez
Nowe technologie są kołem zamachowym współczesnej gospodarki. Wiele krajów unika regulowania rynków wschodzących, umożliwiając im dynamiczny wzrost. W Polsce dzieje się odwrotnie - państwowy interwencjonizm promuje teleinformatycznych gigantów, uniemożliwia rozwój małych i średnich przedsiębiorstw technologicznych, co spycha nasz kraj na manowce cywilizacji.
czwartek, 11 listopad 2010 17:05

Z Unią za pan brat?

Napisane przez
Zewsząd słyszę i czytam, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem dla polskiej gospodarki jest przyjęcie nas do UE. Ciągle mam jednak wrażenie, że Polska na tym straci.
czwartek, 11 listopad 2010 17:04

Ideologia podlotka

Napisane przez
W związku ze zbliżającymi się wyborami do Parlamentu Europejskiego (planowanymi na kwiecień 2004 roku) media zaczęły się zastanawiać nad listami, które miałyby w tych wyborach startować. Oprócz partii istniejących od dłuższego lub krótszego czasu (w przypadku Polski raczej krótszego) w wyborcze szranki stanąć mają ugrupowania jeszcze na naszej scenie politycznej nie znane. Pochopnie przed szereg wystąpiło Stowarzyszenie "Ordynacka", mające być politycznym zapleczem prezydenta Kwaśniewskiego. Jednak zostało szybko skarcone przez związanych z tym środowiskiem polityków SLD, aby nie stawało się konkurencją dla "przewodniej siły narodu", przynajmniej jeszcze nie teraz. O diety europosłów walczyć chce też nowa partia, reprezentująca nurt praktycznie zupełnie nowy w Polsce. Tym ugrupowaniem są Zieloni 2004.
czwartek, 11 listopad 2010 17:03

Samoumniejszanie Polski

Napisał
Częstą opinią, wyrażaną przez publicystów i polityków, jest przekonanie, że Polska to kraj mały. Najczęściej dowiadujemy się tego czytając "Gazetę Wyborczą". Lecz nie tylko. Z książek Aleksandra Bocheńskiego wyłania się np. wniosek, że nasza niewielka ojczyzna jakiekolwiek szanse ma jedynie u boku Rosji. Dr Piotr Madejczyk z Instytutu Studiów Politycznych PAN, na łamach "Rzeczpospolitej" stwierdza jednoznacznie, że należy sobie zdać sprawę z tego, że Polacy są narodem małym.
czwartek, 11 listopad 2010 17:00

Dyskont

Napisane przez
Sto kłamstw domorosłego historyka wystarczyło, by polskie władze ogarnęła mania przepraszania - tak nagła, że przerwano ekshumację, co wykluczyło do-tarcie do prawdy. W ten sposób "rozliczono" polsko-żydowską przeszłość. Specjalista od najnowszych dziejów pomorsko-kujawskich odwołał swe ustalenia sprzed lat o dywersji niemieckiej w Bydgoszczy w 1939 roku, gdy przyszedł czas na "rozliczenie" polsko-niemieckiej przeszłości na życzenie "wypędzonych". Jeden z ich patronów - pisarz-noblista tak głośno bębni o swej traumie, jakby chciał zagłuszyć oczywisty fakt- Gdańsk międzywojenny nie należał do Niemiec, bo był Wolnym Miastem.
czwartek, 11 listopad 2010 16:59

Zmitologizowana polityka Chorwatów

Napisane przez
Kiedy jesienią 1997 r. mieszkałam w Zagrzebiu, opowiedziano mi dowcip. Na obiedzie u Pana Boga spotkali się Bill Clinton, Borys Jelcyn i Franjo Tudżman. Po powrocie do siebie każdy z nich podzielił się nowinami ze swoją żoną. Bill Clinton oznajmił jedną dobrą, a jedną złą nowinę: 1) Pan Bóg istnieje; 2) koniec świata będzie w 2000 roku. Borys Jelcyn ogłosił, że ma dwie złe nowiny: 1) Pan Bóg istnieje; 2) koniec świata będzie w 2000 roku. Franjo Tudżman natomiast zakomunikował dwie dobre wiadomości: 1) Pan Bóg istnieje; 2) będę dożywotnim prezydentem. Była to oczywista aluzja do tego, że już przez kolejną kadencję Tudżman był prezydentem Chorwacji.
czwartek, 11 listopad 2010 16:57

Mistrzowie marionetek

Napisała
Obecnie trwają w USA przedbiegi do wyborów prezydenckich, które mają się odbyć jesienią 2004. Do wyborów będzie startować wielu, czasem liczba to dochodzi do ponad setki, z czego rzeczywiste szanse mają bardzo nieliczni. Ma je, oczywiście, obecny prezydent ? republikanin George W. Bush. Demokraci oficjalnie wystawili dziesiątkę: Ala Sharptona, Joe'a Liebermana, Dicka Gepharda, Dennisa Kucinicha, Johna Kerry'ego, Howarda Deana, Johna Edwardsa, Carol Mosley-Braun i Wesleya Clarka. Najbardziej liczy się ten ostatni, a może i ktoś inny? O tym, dlaczego oni, piszą na łamach "Conservative Chronicle" Ben Shapiro i Pat Buchanan.
czwartek, 11 listopad 2010 16:56

Cal Thomas rozmawia z Arielem Sharonem  Jestem optymistą

Napisane przez
Cal Thomas jest jednym z najbardziej znanych amerykańskich publicystów konserwatywnych, a raczej neokonserwatywnych, bo znanych ze swojego absolutnego poparcia dla sprawy izraelskiej, połączonego z brakiem krytyki dla działań izraelskiego rządu. Jego felietony ukazują się dwa razy dziennie w 550 pismach (m.in. w "Washington Times" czy "Jewish World Review"), pojawia się także w radio i telewizji (FoxNews). 12 października 2003 r. Thomas przeprowadził godzinną rozmowę z premierem Izraela Arielem Sharonem, publikowaną na konserwatywnym portalu TownHall.com.
czwartek, 11 listopad 2010 16:55

Pasterka w Acapulco

Napisane przez
Było to w Acapulco. W Wigilię Bożego Narodzenia.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.