czwartek, 29 grudzień 2011 15:43

Prawda czasu i prawda ekranu czyli aktorzy innego filmu (1). Jerzy Nasierowski, eksponent tęczowej rewolucji

Napisane przez

Dawne grzeszne nałogi traktowane są teraz niemal jak obyczaje.

Seneka

15 listopada 1985 roku Czesław Kiszczak rozpoczął Akcję ?Hiacynt?. W ciągu zaledwie paru lat służbom bezpieczeństwa PRL udało się w ramach tej akcji zebrać ?różowe teczki? z zawartością 11.000 akt osobowych ludzi o orientacji homoseksualnej. Nadejście transformacji wymagało od komunistów różnych form zabezpieczenia i szantażu. Nowi, kontraktowi wybrańcy ludu rozpoczęli prawną i medialną kontrofensywę antyteczkową. Szukano teczek szarych, jak i różowych. Nie doszukano się większości pierwszych, różowych nadal nie ma. Zresztą nikt nie wierzy w to, że przy Okrągłym Stole zasiedli rycerze Camelotu. Efektem tych zabiegów transformacyjnych było m.in. to, że w Polsce zaczęła się Tęczowa Rewolucja, ot tak, żeby lud nie myślał i nie dociekał co się dzieje z majątkiem narodowym.

 

Jerzy Nasierowski przyszedł na świat w rodzinie szlachty mazowieckiej, a było to 27 maja 1933 roku w miejscowości Grochy. Z domu wyniósł zamiłowanie do sztuki i brak troski o pieniądze. Wyruszył do stolicy studiować aktorstwo. Przyjęty został do Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, której absolwentem został w 1957 roku. Nie dopuszczono go jednak do dyplomu. Swój debiut teatralny miał niemal w urodziny. Przyjęty został do zespołu Teatru Powszechnego, który po dwóch latach opuścił dla najbardziej prestiżowej sceny, Teatru Narodowego. 1963 roku wchodzi na ekrany film ?Godzina pąsowej róży?, w której Nasierowski gra jedyną poważniejszą rolę w karierze. W szkole teatralnej był jeszcze heterykiem (jak mawiają geje), ale na krótko. Zamieszkał z trzema kolegami-aktorami, tworząc dom uciech, choć część kolegów ?walczyła? na dwie strony, a jeden nawet później poszedł do seminarium duchownego.

Chociaż czasy nie sprzyjały związkom homoseksualnym, PRL je tolerował jako przeciwwagę dla katolickiej moralności, inaczej niż laickie Związek Sowiecki czy NRD. Z biegiem lat, z biegiem dni, wraz z nurzaniem się po salonach warszawki Nasierowski, odczuwa potrzebę mocniejszych doznań. Zaprzyjaźnił się ze Swinarskimi, w osobliwy sposób. Z Barbarą Witek-Swinarską połączyła Jerzego adrenalina szczególnego rodzaju. Barbara jako tajna współpracownica Departamentu II o kryptonimie ?Krystyna?, odniosła niezwykłe i podłe sukcesy. Była główną sprawczynią nagonki na Witolda Grombrowicza, który zjechał właśnie na Stary Kontynent, ale Polski dzięki Swinarskiej nie zobaczył (sfabrykowała wywiad z pisarzem, ?Życie Literackie? wrzesień 1963 r.). Z racji przyjaźni z elitami Warszawy sama wymyślała i podpowiadała bezpiece metody sterowania artystami. W poszukiwaniu większych doznań w 1965 roku wraz z Nasierowskim włamała się do willi Franciszka Starowieyskiego, kradnąc kolekcjonerskie stare zegary i monety. Sprawa tego napadu wyszła w 1972 roku, w czasie śledztwa i procesu Nasierowskiego. Swinarska jednak nie poniosła żadnych konsekwencji rabunku, bezpieka bowiem zadbała o wyciszenie i przedawnienie sprawy. To też była przyczyna potęgi bezpieki, która ?swoim? nie dawała uczynić krzywdy. Co innego Nasierowski, który szedł wtedy ?po całości?. Z Konradem Swinarskim, twórcą nie tylko znanym i uznanym, przyjaźnił się z uwagi na skłonności homoseksualne Konrada i na jego skomplikowaną psychikę. Swinarski żył na granicy psychozy i wymiotował z nerwów twórczych. Zmarł tak, jak jego matce Irmgard przepowiedziała wróżka ? w katastrofie lotniczej, kiedy leciał na zaproszenie irańskiej cesarzowej Farah Diby, podczas międzylądowania w Damaszku.

(...)

Wyświetlony 3355 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.