środa, 28 marzec 2012 21:00

I co teraz?

Napisane przez

Stało się! Prezydentem Niemiec został Joachim Gauck ? założyciel i wieloletni szef Federalnego Urzędu ds. Akt Stasi ? czyli instytucji analogicznej do polskiego IPN, tyle że z większymi uprawnieniami.

 

Z ciekawością wypatrywałem komentarzy w polskich mediach. A jest co komentować!

W końcu prezydentem europejskiego państwa zostaje pierwszy lustrator byłego Bloku Wschodniego. Od dwudziestu lat tropiący esbeków i agentów, niszczący ich kariery, odtwarzający z uporem maniaka dokumenty ze strzępów papierów wyciągniętych z niszczarek.  Co więcej, odpowiedzialny za największe ?polowanie na czarownice? w regionie, które doprowadziło do skazania przez opresyjne niemieckie sądy kilku miejscowych ?ludzi honoru? tylko dlatego, że kiedyś wydali rozkaz strzelania do swoich rodaków. Nierozumiejący, że nie ponoszą za to winy, gdyż wynikało to z dziejowej konieczności i gdyby nie oni, na pewno byłoby jeszcze gorzej. Odpowiedzialny za stres i poniżenie tysięcy Niemców zmuszonych do składania deklaracji lustracyjnych (niestety, Niemcy nie dorośli jeszcze do akcji obywatelskiego nieposłuszeństwa w tej kwestii i uruchamiania przeciwko swojemu średniowiecznemu państwu zagranicznej opinii publicznej i Europarlamentu).

Ponadto ?jaskiniowy antykomunista?, podkreślający, że antykomunizm objawił się u niego intuicyjnie już w dzieciństwie. Fanatyk o dziecięcej dwubiegunowej moralności, niewidzący wielu odcieni bieli i czerni, nieodpowiedzialnie doprowadzający do uznawania partii komunistycznej za organizację przestępczą. Oszołom, którego wieloletnia działalność oparta była na absurdalnej, spiskowej teorii, jakoby funkcjonariusze Stasi działali niejawnie i po utracie władzy nadal mogli szkodzić demokracji czy to jako szpiedzy, czy jako gangsterzy. Na dodatek historyczny dyletant uważający, że w tajnych dokumentach może być więcej prawdy niż w obecnych zeznaniach ich wytwórców. Do tego pastor, czyli bardziej niż Orban zagrażający laickości państwa, które wraz z jego prezydenturą niebezpiecznie zbliży się do nietolerancyjnego modelu wyznaniowego!

(?)

Wyświetlony 1718 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.