Wydrukuj tę stronę
niedziela, 02 wrzesień 2012 12:32

Wojciech Korfanty (1873-1939)

Napisane przez

Dwudziestego trzeciego sierpnia 1939 roku, a więc dosłownie na kilka dni przed wybuchem II wojny światowej, odbyła się w Katowicach niecodzienna ceremonia, bo uroczysty i tłumny pogrzeb Wojciecha Korfantego (1873-1939), rodowitego Ślązaka, gorącego patrioty, lidera polskiej Chadecji i czołowego polityka antysanacyjnego, właściwego sprawcy przyłączenia Górnego Śląska do Macierzy w latach 1920-1922.

Korfanty ? jak to u nas w Polsce bywa, niestety, często ? nienawidził osobiście Piłsudskiego, jawnie i otwarcie wyrażał swą radość i satysfakcję bezpośrednio po zgonie Marszałka (przebywając po roku 1933 na wygnaniu w Czechosłowacji ? wobec Wincentego Witosa, który przyjął to raczej z dystansem, zadumą i obojętnie)?

Józef Piłsudski także mocno nie lubił W. Korfantego, choć może nie była to nienawiść sensu stricto, a raczej tylko silna abominacja osobista. Różniło ich bowiem wszystko, a łączyło w zasadzie tylko jedno ? patriotyzm. Tak to wszelako u ? zwłaszcza wybitnych ? Polaków bywa, że nie lubią się nawzajem ludzie wybitni, zdolni i ambitni. Poszczególne wybitne jednostki, silne indywidualności, jak choćby R. Dmowski, I. Paderewski, Piłsudski, Korfanty, gen. W. Sikorski, S. Mikołajczyk, K. Sosnkowski, a w naszych nowszych czasach choćby L. Wałęsa i L. Kaczyński, przeważnie nie lubiły się, i co gorsza czasem nawet zwalczały. Było to ewidentnie ze szkodą dla Polski i spraw polskich w Europie i w opinii światowej, ale, niestety, tak po prostu było. W tak specyficznym przypadku jak konflikt Piłsudski-Korfanty zadecydowało bodaj kilka bezpośrednich i pośrednich czynników sprawczych.

Primo ? odmienne ich pochodzenie dzielnicowe i socjalne. Korfanty to rdzenny Ślązak, człowiek ?Polski zachodniej?, antyniemiecki i nastawiony na walkę o Kresy zachodnie. Piłsudski to dziecko Kresów Wschodnich, głównie antymoskiewski, baczący ? przede wszystkim do roku 1926 ? głównie na interesy Ziem Wschodnich. Wprawdzie po ponownym dojściu do władzy w maju 1926 jako faktyczny dyktator II RP, marszałek Piłsudski pilnie baczył na interesy polskie w Poznaniu czy Gdyni, często zresztą odwiedzał nasze Pomorze oraz interesował się żywo rozwojem ekonomicznym Śląska i Wielkopolski, to do końca patrzył głównie na Wschód. Także w swej polityce zagranicznej, aż do zgonu widział znacznie większe dla RP niebezpieczeństwo od strony Stalina i ZSRS, niźli Hitlera i III Rzeszy.

(?)

Wyświetlony 4790 razy
Tomasz Serwatka

Najnowsze od Tomasz Serwatka

Artykuły powiązane

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.