Wydrukuj tę stronę
piątek, 12 kwiecień 2013 01:47

Od Redakcji

Napisane przez

Czy Zachód umiera? W 1918 roku Oswald Spengler ogłosił pierwszy tom dzieła, które zapewniło mu sławę: Zmierzch Zachodu. Właśnie skończyła się I wojna światowa, eliminując z mapy Europy dotychczasowe monarchie. Powstało pierwsze państwo komunistyczne, a Stany Zjednoczone powoli zaczęły przymierzać się do roli światowego hegemona, dystansując Wielka Brytanię, Niemcy i Francję. Od tego czasu minęło prawie sto lat. Zachód przeżył dwa systemy totalitarne, które w imię prometejskich ideologii wymordowały setki milionów ludzi, przeżył kolejną, jeszcze bardziej brutalną wojną, a następnie trwał przez półwiecze w klinczu zimnej wojny. Wszystkie te wydarzenia przemawiałyby za tym, że rozpoczęty w 1918 roku zmierzch powinien zakończyć się całkowitym mrokiem. Jednak obok katastrof Zachód doświadczył też sukcesów: postęp techniczny przyspieszał w niesłychanym tempie, podnosił się poziom życia jednostek i całych społeczeństw, mnożyły się wolności obywatelskie i nowe pomysły emancypacyjne. Ostatecznie przecież systemy totalitarne zostały pokonane bądź rozmontowane, zimna wojna dobiegła kresu, opadła żelazna kurtyna i jedynym straszakiem wydaje się dziś grupa terrorystów, z którymi prowadzi się coraz bardziej dziwaczną wojnę. Dlaczego więc sto lat po Spenglerze amerykański polityk i publicysta ogłasza książkę zatytułowaną Śmierć Zachodu, w której przekonuje, że ?zmierzch? już się skończył i Zachód znajduje się w stanie agonalnym?

Na to pytanie próbujemy odpowiedzieć w najnowszym numerze ?Opcji na prawo?. Filozofowie, historycy, duchowni, politolodzy i publicyści zastanawiają się nad tym, czy Zachód rzeczywiście umiera, czy może pogłoski na temat jego śmierci są przedwczesne lub przesadzone; a jeśli umiera ? czy jesteśmy w stanie powstrzymać tę agonię, czy też pozostało nam jedynie smutne zadanie kronikarzy upadku.

Wyświetlony 6903 razy

Najnowsze od

Artykuły powiązane

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.