Wydrukuj tę stronę
wtorek, 29 czerwiec 2010 22:35

Guy Fawkes i katolicki spisek

Napisane przez

Co roku, 5 listopada obchodzą Anglicy swój "Dzień radości narodowej". Tego dnia, gdy zapada zmierzch, niebo rozświetlają niezliczone fajerwerki, na ziemi zaś płoną tysiące kukiełek przedstawiających schwytanego przed czterystu laty zamachowca. Któż nie słyszał nic o "Dniu Guya Fawkesa" - szczególnie, że przypomniano nam o nim ostatnio za sprawą filmu V jak Vendetta. Pojawia się jednak pytanie, ile wiemy o owych wydarzeniach, których czterechsetną rocznicę obchodzili ostatniej jesieni poddani Jej Królewskiej Mości? Poza tym, że był jakiś spisek, że chciano wysadzić parlament i że nie wyszło... Wiedza o tym, kim byli zamachowcy (bo, rzecz jasna, nie była to indywidualna inicjatywa Fawkesa), dlaczego chcieli popełnić coś takiego oraz co właściwie zdarzyło się przed czterema wiekami, nie jest już tak powszechna. A szkoda, bo to niezwykle interesująca historia.

Jedyny człowiek, który
do parlamentu wszedł
z uczciwymi intencjami
1

Guy (po polsku: Gwidon) Fawkes (zapisywane również: Faukes, Fauxe lub Faux) urodził się w Yorku, gdzie 16 kwietnia roku 1570 został ochrzczony w kościele St. Michael le Belfry. Był jedynym synem Edwarda Fawkesa, majętnego prawnika i zagorzałego protestanta. Uczęszczał do The Free School of St. Peter (uznawanej za najlepszą szkołę Północnej Anglii), gdzie znalazł się pod wpływem jej dwu kolejnych dyrektorów-katolików: Johna Fletchera oraz Johna Pulleyn. Dziewięć lat po śmierci ojca (17 stycznia 1578, pochowanego na cmentarzu St. Michael le Belfry) przeprowadził się wraz z matką do Scotton, w którym to mieście Edith Fawkes wyszła za Dennisa Bainbridge'a, gorliwego katolika. Niedługo po zawarciu owego małżeństwa młody Guy nawrócił się na rzymski katolicyzm, co przesądziło o jego dalszych losach.
Po zakończeniu nauki został żołnierzem piechoty w służbie znamienitego rodu Brownów (również katolików). W roku 1590 ożenił się ze starszą od niego o sześć lat wdową Marią Pulleyn ? do czego doszło za sprawą ustaleń pomiędzy krewnymi pary, która prawdopodobnie nie znała się przed ślubem ? rok później urodził się zaś jego syn, Thomas. Co ciekawe, ciężko jest dociec, co działo się później z Marią i Thomasem. W latach 1591-1592 Guy, jak gdyby nigdy nic, pozbył się ojcowizny2, a wkrótce potem (w towarzystwie swojego kuzyna, jezuity Richarda Colligne) popłynął do Niderlandów, gdzie od kilku lat toczyła się wojna pomiędzy katolicką Hiszpanią a protestantami ze Zjednoczonych Prowincji, wspieranymi przez monarchię angielską. Jednakże Fawkes wstąpił do tych brytyjskich oddziałów (dowodzonych przez Sir Wilhelma Stanleya), które w wojnie stanęły po stronie króla Filipa II Habsburga. Pozostał w ich szeregach do roku 1605.
W 1596 r. brał udział w oblężeniu i zdobyciu Calais, gdzie swą postawą wzbudził podziw i powszechne uznanie, a także zwrócił na siebie uwagę Stanleya. Wkrótce potem otrzymał patent oficerski, przez krótki okres dowodził nawet całą kompanią. Drugą ważną bitwą, w której uczestniczył, był wielki bój pod Nieuwpoort (2 lipca 1600). Został w nim poważnie ranny.
Fawkes zajmował się na kontynencie nie tylko żołnierką, ale również wiele podróżował. W roku 1599 wybrał się do Wenecji, by spotkać się tam z jednym ze swoich krewnych, Martinem Harringtonem. Więcej wiadomo o wyprawie Fawkesa do Hiszpanii (w 1603 r.), na dwór Filipa III. Został tam posłany przez Wilhelma Stanleya, by przybliżyć królowi Hiszpanii i Portugalii złą sytuację katolików w Anglii i namawiać go do interwencji w ich obronie. Mimo wsparcia ze strony ChristopheraWrighta ? przyjaciela ze szkoły, którego niespodziewanie spotkał na hiszpańskim dworze ? starania okazały się bezowocne. Gdy Fawkes powrócił do Brukseli, Sir Stanley przedstawił go Thomasowi Wintourowi. Prawdopodobnie wtedy Guy (czy też Guido, gdyż przebywając na kontynencie Fawkes zaczął używać hiszpańskiej formy swego imienia) po raz pierwszy usłyszał o zawiązującym się spisku.
Guy Fawkes był wysokim, dobrze zbudowanym mężczyzną z bujną, brązowo-rudą czupryną, długim wąsem i okazałą brodą. Na kontynencie cieszył się dobrą sławą, cenione były zarówno jego odwaga i waleczność, jak i osobista kultura, błyskotliwość i wiedza. Miał dar zjednywania sobie przyjaciół, wśród których znany był przede wszystkim ze swej głębokiej religijności.

Kto nie chce zabijać
papistów, jest zdrajcą
3
Od chwili, w której Henryk VIII Tudor (wcześniej uznawany za gorliwego katolika autor licznych traktatów przeciw protestantom) zerwał z Rzymem, nie zdoławszy wymusić unieważnienia swego małżeństwa z Katarzyną Aragońską, w Anglii nabierał rozpędu antykatolicki terror. W roku 1534 parlament zadecydował, że nieuznawanie pozycji króla jako głowy Kościoła równoznaczne jest ze zdradą stanu i powinno być karane śmiercią. Wtedy to katoliccy księża zaczęli być torturowani, kastrowani, pozbawiani kończyn, wieszani i ćwiartowani. W 1535 r. męczeńską śmierć poniósł z rąk protestanckich oprawców kardynał św. Jan Fisher. Szacunki historyków mówią o 72.000 katolików zabitych w okresie panowania Henryka VIII ? w tym o dwóch kardynałach, dwóch arcybiskupach, 18 biskupach, ponad 500 zakonnikach, 38 doktorach prawa i teologii.
Za panowania Elżbiety I (przez katolików, dla których pierwsze małżeństwo króla Henryka nie zostało unieważnione, uznawanej za dziecko nieślubne i nieuprawnione do zasiadania na tronie) terror nie zelżał ani odrobinę. Co więcej, władza konstruowała sobie nawet nowe narzędzia służące kolejnym represjom ? jak uchwała parlamentu (z roku 1585) umożliwiająca karanie śmiercią za święcenia kapłańskie przyjęte za granicą. Lata 80. XVI stulecia to również czas intensywnej rozbudowy olbrzymiej siatki królewskich agentów kierowanej przez zaprzysięgłych wrogów katolicyzmu: Lorda Roberta Cecila oraz Sir Francisa Walsinghama.
Kolejny władca, prezbiterianin ożeniony z katoliczką, Jakub I Stuart (syn straconej w roku 1587 królowej Szkocji ? Marii Stuart), początkowo przychylnie odnosił się do katolików. Bardzo szybko jednak zmienił swoje stanowisko i państwo ponownie z całych sił uderzyło w papistów.
___________
1 The only man to ever enter parliament with honourable intentions ? hasło to pojawiło się na przełomie XIX i XX stulecia na plakatach brytyjskich anarchistów.
2 Do dziś zachowały się dokumenty tamtych transakcji. Pierwszy datowany jest na 14 października 1591 r. i widnieją pod nim podpisy: Guye Faux of Scotton in the Co. of Yorke, gentilman oraz Christopher Lomley of Yorke, tailor. Dotyczy on oddania w dwudziestoletnią dzierżawę three and a half acres in Clifton, with one other acre there, and a barn and garth attached to Gilligaite i opiewa na sumę forty and two shillings of lawful English money. Za sprawą drugiej transakcji, zawartej 1 sierpnia 1592 (Guye Fawkes of the cittie of Yorke, gentilman; Anna Skipseye, of Clifton, spinster) reszta posiadanej ziemi została sprzedana.
3 Zwroty takie odnaleźć można w listach słanych do Anglii przez Kalwina.
(?)
Daniel Nogal
Wyświetlony 5035 razy
Daniel Nogal

Najnowsze od Daniel Nogal

Artykuły powiązane

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.