Wyświetlenie artykułów z etykietą: Idee

sobota, 01 maj 2010 11:37

Pytania o sens i postawę pionową

Rewolucja technologii informacyjnych po obróceniu w perzynę systemu sowieckiego wciąż trwa, a może dopiero na dobre się zaczyna? Czy pochłonie własne dzieci? Wiara w postęp i moc rzeczywistości wirtualnej napędza w coraz większym tempie wyobraźnię polityków i naukowców. Tych pierwszych nowe technologie zmuszają do uprawiania polityki w inny, niż dotychczas sposób - aspirują więc w szybkim tempie do roli przywódców religijnych, naukowcy zaś chcą przejmować zadania polityków.

czwartek, 29 kwiecień 2010 19:42

Światło w ciemności

"Nie daję jałmużny" oświadczył mi wczoraj znajomy. "Takie mam zasady" wyjaśnił, przytaczając kilka przykładów uporczywego nagabywania. A to przez Cyganki, a to przez narkomana, a to przez jednonogiego, ulicznego żebraka, wreszcie przez kobietę, kwestującą "na pomoc dzieciom poszkodowanym w wypadkach".

czwartek, 29 kwiecień 2010 19:41

Żywi, ale martwi

Współczesnemu człowiekowi otrzeźwienie mogłoby przynieść średniowiecze. W ostateczności wiek XIX. Równie przydatne okazać by się mogły kościoły pełne rozmodlonych staruszek, szczególnie zaś ich pacierze.

czwartek, 29 kwiecień 2010 19:39

Apologia zemsty

Dziś jedyną autentyczną rewolucją jest kontrrewolucja.
Józef Mackiewicz

czwartek, 29 kwiecień 2010 19:38

Mityczna neutralność w służbie postępu

Nauki polityczne oraz publicystyka przyzwyczaiły nas do wyszczególniania różnego rodzaju państw. Kryteriów klasyfikacji można spotkać multum. Mamy więc państwa wyróżniane poprzez rozmiar swojego terytorium, państwa jednolite oraz złożone wg kryterium podziału suwerenności władz, śródlądowe i archipelagowe, rozwinięte i rozwijające się. Od czasów Johna Maynarda Keynesa ludzkość musi borykać się także, niestety, z tzw. państwem opiekuńczym (sic!), inaczej zwanym państwem dobrobytu (klasyczny przykład bałamutności terminu, który służy do określenia czegoś, co z dobrobytem niewiele ma wspólnego).

czwartek, 29 kwiecień 2010 19:37

Pożegnanie z filozofią?

Filozofia XX wieku zdradza charakterystyczny rys rezygnacji z wyższych, by tak rzec, aspiracji, rys pewnego sceptycyzmu i minimalizmu.

czwartek, 29 kwiecień 2010 19:34

Gospodarcze "sukcesy" Hitlera

Wiadomo, że najlepszą receptą na pobudzenie wzrostu gospodarczego i tym samym np. stworzenie nowych miejsc pracy jest wprowadzenie zasad wolnego rynku: niskich podatków, ceł, likwidacja koncesji, monopoli i ograniczenie opieki socjalnej. Co ciekawe, w III Rzeszy wprowadzono środki stanowiące odwrotność wspomnianych wyżej reguł. Podniesiono więc podatki, zwiększono opiekę socjalną, zorganizowano roboty publiczne, wprowadzono przymus pracy, ograniczono wymianę handlową z zagranicą i przede wszystkim rozkręcono produkcję zbrojeniową.

Żadnym sposobem śmiercią nie pomrzecie; ale wie Bóg, że któregokolwiek dnia z niego jeść będziecie, otworzą się oczy wasze; a będziecie jako bogowie, znający dobre i złe. Księga Rodzaju (3, 4-5)

czwartek, 29 kwiecień 2010 18:25

Impotencja kulturowa

Dostojnicy zastanawiają się, jak przeszkodzić powrotowi Tradycji na należne miejsce w Kościele rzymskokatolickim oraz w jaki sposób określać osoby jej wierne (wszakże schizmatyk a heretyk to różnica), podczas gdy muzułmanie coraz mocniej pukają do wrót Europy, a raczej coraz częściej są do niej zapraszani! Oczywiście, nie do Europy w sensie terytorialnym, bo jej wrota zostały wyważone już kilkaset lat temu, ale do Europy jako ruiny cywilizacji łacińskiej, w której jedyną liczącą się enklawą pozostaje Kościół (i tak już naznaczony piętnem rewolucji). Nie ma czemu się dziwić, skoro braterską dłoń w imię "ekumenizmu" i consensusu wyciągają chrześcijanie.

czwartek, 29 kwiecień 2010 18:24

Fałszowanie pojęcia szacunku

Ostatnimi czasy coraz trudniej trafić na mówiony lub pisany przekaz, który nie zawierałby słowa "szacunek". Komunikaty medialne, publicystyka i język polityki nieustannie odmieniają je na wszelkie możliwe sposoby. Codziennie ktoś ubolewa nad współczesnym brakiem szacunku dla człowieka, apeluje o szacunek dla wszystkich opinii lub dla ludzkiej odmienności w różnych dziedzinach bądź uświadamia nieświadomym, że każdy potrzebuje szacunku... Może to wywoływać wrażenie, że szacunek i jego okazywanie uchodzą dziś za sprawy niezwykle istotne. Wrażenie to całkowicie mija się z prawdą, jak zresztą większość popularnych mniemań.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.