poniedziałek, 30 sierpień 2010 09:56

Kuba Rozpruwacz albo u źródeł angielskiego socjalizmu

Napisał

31 sierpnia 1888 roku policjant John Neil patrolujący późną nocą dzielnicę Whitechapel na londyńskim East Endzie – dzielnicę, gdzie rozgrywają się niektóre powieści Karola Dickensa – znalazł leżące w uliczce Buck Row okaleczone ciało prostytutki Mary Ann Nichols, zwanej "Polly". 8 września zamordowana została kolejna prostytutka Annie Chapman, czyli "Czarna Anka". Taki sam los spotkał w nocy z 29 na 30 września Elisabeth Stride, czyli "Długą Elę" i Catherine Eddowes. 9 listopada zamordowana została Mary Kelly, zwana "Ginger".

 

Wszystkie zamordowane kobiety były prostytutkami, wszystkie zginęły w podobny sposób, wszystkie zostały okaleczone. Policja uznała, że morderstwa były dziełem jednego człowieka. Wszedł on do historii kryminalistyki jako Jack the Ripper, czyli Kuba Rozpruwacz, bo tym pseudonimem podpisane były dwa listy, które miały być jego autorstwa. Nigdy nie został schwytany, a na temat jego tożsamości do dziś toczą się spory. Został najsłynniejszym seryjnym mordercą wszechczasów, nierozwiązana zagadka jego zbrodni dała asumpt do powstania "ripperologii" oraz Przedsiębiorstwa Kuby Rozpruwacza (Jack the Ripper Industry), które produkuje książki historyczne i parahistoryczne, powieści (jedna z najbardziej znanych to Stephena Knighta Kuba Rozpruwacz. Ostateczne rozwiązanie), sztuki teatralne, filmy, piosenki, utwory muzyczne, komiksy, na przykład seria From Hell Alana Moore'a i Eddiego Campbella.
Niewyjaśniona tajemnica zbrodni sprzed ponad stu lat nadal pobudza masową wyobraźnię, pojawiają się coraz to nowe teorie i interpretacje morderstw Kuby Rozpruwacza, nowi podejrzani zajmują miejsca na ławie oskarżonych i są potem przez innych autorów uniewinniani.
Jednak nawet jeśli Kuba Rozpruwacz na zawsze pozostanie niezidentyfikowany, to ma on już zapewnione swoje miejsce w historii politycznej Wielkiej Brytanii, gdyż jego osoba i jego krwawe wyczyny odegrały w tej historii ważną rolę. Aby ją zrozumieć, należy przypomnieć kontekst społeczno-polityczny zbrodni Kuby Rozpruwacza. Londyński East End, na którego obszarze leży dzielnica Whitechapel był w tamtym okresie czymś w rodzaju "Dzikich Pól" Londynu, zamieszkanych w wielkiej mierze przez proletariuszy, biedaków, bezrobotnych, wyrzutków społecznych, kryminalistów, imigrantów ? Jack London spędził tam kilka miesięcy, a swój pobyt opisał potem w książce o charakterystycznym tytule Ludzie z otchłani, wydanej w 1903 roku. Panujące w tej "otchłani" nędza, prostytucja, przemoc, pijaństwo, fatalne warunki sanitarne i higieniczne, straszliwe zatłoczenie mieszkań etc. sprawiały, że dla mieszkańców zachodniego Londynu był East End źródłem strachu i obaw, wylęgarnią rebelianckich nastrojów, zagrożeniem dla law and order. Nie były te obawy całkiem pozbawione podstaw, gdyż od końca lat 70. dziewiętnastego wieku zaczyna narastać w Anglii fala socjalizmu. Nie kto inny przecież jak Karol Marks żył i pisał w Londynie, stanowiąc inspirację dla angielskiej lewicy. W 1884 powstają Federacja Demokratyczna i Towarzystwo Fabiańskie, w 1885 ? Liga Socjalistyczna. W latach osiemdziesiątych rosną społeczne napięcia, radykalizują się nastroje, organizowane są marsze i mityngi, wybuchają protesty i zamieszki. Na przykład, 8 lutego 1886 roku Liga na rzecz Uczciwego Handlu (Faire Trade League) zorganizowała na Trafalgar Square demonstrację, w której wzięło udział 20 000 ludzi żądających ceł ochronnych i robót publicznych dla zwalczania bezrobocia, doszło do zamieszek i rabowania sklepów. W czasie Świąt Wielkanocnych 1887 roku odbyła się wielotysięczna demonstracja w Hyde Parku. Latem 1887 roku na Trafalgar Square koczuje wielka liczba bezdomnych, włóczęgów i bezrobotnych. 13 listopada 1887 roku na wezwanie Federacji Radykalnej 10 000 demonstrantów (wśród nich George Bernard Shaw) zebrało się na Trafalgar Square, gdzie rozegrała się regularna bitwa z udziałem kilku tysięcy policjantów i kilkuset żołnierzy. Siły porządkowe bezwzględnie rozproszyły demonstrantów, było wielu pobitych, rannych i kilku zmarłych w wyniku odniesionych obrażeń. Te wydarzenia weszły do historii angielskiego socjalizmu jako Bloody Sunday i stały się dlań ważnym "mitem założycielskim". W następną niedzielę policja rozpędziła kolejną demonstrację, podczas rozpraszania tłumu policyjny koń stratował młodego radykała Alfreda Linella. Jego grudniowy pogrzeb, w którym uczestniczyło tysiące ludzi, stał się wielkim wydarzeniem politycznym. W lutym 1888 roku znowu doszło do zamieszek na Trafalgar Square. Królowa Wiktoria wyraziła z tego powodu swoją najwyższą irytację, nazywając tumult chwilowym tryumfem socjalizmu oraz hańbą dla stolicy.
Właśnie w klimacie zaostrzającej się walki politycznej i socjalnej wkroczył na scenę Kuba Rozpruwacz, a jego morderstwa, jak to określił jeden z lewicowych autorów, podsyciły płomień klasowej nienawiści, pobudziły lęki londyńskiego "Zachodu" przed brutalnością i destruktywnością East Endu, przed grożącą rebelią, która wyleje się na "Zachód" ? Whitechapel to najdalej na zachód wysunięta część East Endu, położona tuż przy finansowej dzielnicy Londynu, czyli The City (zob. Robert Haggard Jack the Ripper as the Threat of Outcast London, "Essays in History" nr 35, 1993, Wydział Historii Uniwersytetu Wirginii).

(?)

 

Tomasz Gabiś

Wyświetlony 4611 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.