wtorek, 03 luty 2015 00:00

Jak Viktor Orbán walczy o interesy narodowe

Napisał

Od 2020 roku Węgry pod rządami Viktora Orbána stały się wzorem walki o umocnienie niezależności gospodarczej w imię interesów narodowych. Dzięki poparciu zdecydowanej większości Węgrów w 2014 r. Orbán uzyskał kolejne zwycięstwo wyborcze, ułatwiające mu stawianie oporu przeciw próbom narzucania z Zachodu dławiącej rozwój polityki gospodarczej.

W Polsce ciągle za mało znamy, jakże wielostronne, dokonania reformatorskie rządu Orbána. Zbyt rzadko pokazywano, w jak wielkim stopniu dojście do władzy Orbána i dotychczasowe sukcesy jego rządu dokonały się dzięki jego niezwykle mocnej obronie patriotyzmu i przywracaniu godności narodowej Węgrom przez dziesięciolecia upokarzanym i zakompleksianym. Niestety, nie pokazano tego nawet w skądinąd bardzo interesującej biografii Viktora Orbána ?Napastnik? pióra Igora Janke. Za jej najpoważniejszy błąd uważam to, że autor nie ukazał, jak ogromną rolę w zwycięstwie Orbána odegrało jego ciągłe, uporczywe odwoływanie się do węgierskiego patriotyzmu, jego umacnianie i odradzanie godności i dumy narodowej. Z uwagi na ograniczenia objętościowe w tekście tym rezygnuję ze szczegółowego pokazania kolejnych etapów walki Orbána z postkomunistami i liberałami (1998, 2002, 2006, 2010 r.) oraz historii pierwszego rządu Orbána (1998- 2002). Bardzo wiele informacji na ten temat można znaleźć właśnie we wspomnianej książce. Ja natomiast koncentruję się tu na pokazaniu najważniejszych dokonań reformatorskich Orbána od 2010 r. W wydanej w 2012 r. książce zostały one bowiem pokazane w bardzo niewielkim stopniu i bardzo powierzchownie, nawet w odniesieniu do 2010 i 2011 roku.

Rozkradzione Węgry

W 1994 r. na Węgrzech po kilkuletnich rządach prawicowych doszło do przejęcia władzy przez rządy ?czerwono-różowej? koalicji z udziałem postkomunistów (WPS) i liberałów (SZDSZ). Ta ostatnia partia przypominała w dużej mierze naszą Unię Demokratyczną, a później Unię Wolności i wreszcie dzisiejszą Platformę Obywatelską. Była wszakże i jedna specyficzna różnica. Węgierska partia liberalna (SZDSZ) opierała się w dużej mierze na mieszkającej głównie w Budapeszcie licznej mniejszości żydowskiej (wg oficjalnych statystyk liczącej około 100 tysięcy osób), w przeważającej mierze wyrażającej poglądy lewicowe. Na dodatek na czele tej partii stały w niemałej mierze, podobnie jak w postkomunistycznej WPS, osoby z węgierskich ?czerwonych dynastii?, tj. dzieci różnych prominentów komunistycznych z czasów stalinowskich. Na dodatek tę dawną partię opozycyjną mocno cechowało zdecydowane nastawienie kosmopolityczne i antykatolickie. W 1994 r. doszło do zawarcia rządowej koalicji między postkomunistami i liberałami, w dużej mierze scementowanej przez tajne zabiegi ogromnie wpływowego wówczas na Węgrzech słynnego spekulanta z USA George?a Sorosa.

Koalicyjnemu małżeństwu między postkomunistami a liberałami szczególnie mocno sprzyjało negatywne nastawienie obu partii do lustracji. Zbyt wielu wpływowych członków obu partii, zwłaszcza w mediach, miało na sumieniu dawną współpracę z kádárowską bezpieką. Na zasadzie ?łapaj złodzieja? każdego, kto domagał się lustracji osób skompromitowanych współpracą z komunistyczną bezpieką, natychmiast oskarżano o ?faszyzm? lub ?antysemityzm?. (Por. tekst Márii Schmidt: Rola walki z ?antysemityzmem? w okresie przemian ustrojowych albo rozdział z historii ideologicznych bólów fantomowych, zamieszczony w znakomitej i, o ile wiem, całkowicie przemilczanej w Polsce książce Janusowe oblicze transformacji na Węgrzech 1990-1998, Warszawa 2001, ss. 302-345).

(?)

Wyświetlony 931 razy
Jerzy Robert Nowak

Historyk, publicysta, doktor habilitowany nauk politycznych[1], specjalizujący się w problematyce węgierskiej, tłumacz książek Radomíra Malego.

Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.