środa, 04 luty 2015 00:00

Demograficzny kolonializm Polski

Napisał

W swoim przemówieniu do Europejczyków, wygłoszonym w Parlamencie Europejskim, papież Franciszek wspomniał o ?imperialnych? działaniach jakichś ośrodków realnej władzy. Brzmią te sformułowania dziwnie i niezrozumiale we współczesnych uszach, bo w epoce ?globalizmu? i idei ?otwartego społeczeństwa? zadomowił się w umysłach pogląd, że już nikt nie ma ambicji eksploatowania innych, bo (prawie) wszyscy mają tylko dobre chęci pokojowego i obustronnie korzystnego współdziałania, a ewentualne nieporozumienia można wyciszyć i rozwiązać przy pomocy odpowiedniej edukacji. Powstanie Państwa Islamskiego i aktywność militarna Rosji zachwiały częściowo tym przekonaniem, że już przekuto miecze na lemiesze, ale żywi się nadzieje na ustabilizowanie politycznej sytuacji po likwidacji rozmaitych ?fundamentalistów? i postkomunistycznych imperialistów.

Także w III RP zazwyczaj wpływowi politycy nie wyrażali i nie wyrażają żadnego niepokoju, co do istnienia jakichkolwiek zewnętrznych (zwłaszcza z Zachodu) apetytów na łupienie naszego kraju albo takie ambicje przypisywano wyłącznie Rosji. Jeśli już takie zagrożenie się identyfikuje, to traktuje się je jako militarne lub ekonomiczne wymuszenie (jak np. manipulacja cenami ropy czy gazu). Nie identyfikuje się innych metod realizacji imperialnych czy kolonialnych celów, zapominając w ten sposób o nieodległej przeszłości. Skupię się tu zatem tylko na jednej metodzie, słabo dzisiaj identyfikowanej, którą jest kontrola demograficzna. Do niedawna żywiono przekonanie, że żywotność i siła ekonomiczna państwa ? a zatem jego zdolność postawienia relacji z innymi państwami na zasadzie ?partnerstwa? ? zależy wpierw nie od sytuacji surowcowej, ale od sytuacji demograficznej. Czy tragiczna sytuacja demograficzna Polski to rezultat tylko naszej własnej lekkomyślności, krótkowzroczności i grzechów, czy jest to także zaplanowany skutek politycznego, imperialnego działania z zewnątrz? Zdaniem Denisa Meadowsa ? czołowej postaci Klubu Rzymskiego, odpowiedzialnej za jego antynatalistyczny ?Raport wzrostu? (1972) ? Polsce ?gwarantuje równowagę? 15 mln mieszkańców. Czy nam się ?pomaga? w zbliżaniu się do tego ?ideału??

Dokumenty Kościoła katolickiego

Nawet niewierzący interesują się dokumentami Kościoła katolickiego. Na zajmujące nas tu zagadnienie szczególnie wiele światła rzucają dokumenty pontyfikatu św. Jana Pawła II. Wielokrotnie zwracał on uwagę na niepokój bogatej Północy dobrą sytuacją demograficzną na biednym Południu. Temat ten jest obecny zwłaszcza w encyklice ?Evangelium vitae?, gdzie diagnozuje się ?spisek przeciwko życiu?, który wciąga ?nie tylko pojedyncze osoby w ich relacjach indywidualnych, rodzinnych i społecznych, ale sięga daleko szerzej i zyskuje wymiar globalny, naruszając i niszcząc relacje łączące narody i państwa? (n. 12). W ?spisek? ten ?zamieszane są także instytucje międzynarodowe, zajmujące się propagowaniem i planowaniem prawdziwych kampanii na rzecz upowszechnienia antykoncepcji, sterylizacji i aborcji? (n. 17). Jeśli jest ?spisek?, to muszą być nie tylko spiskowcy, ale także ukrywany przez nich plan działania. Stąd też Papież określił ów ?spisek? jako ?zorganizowane sprzysiężenie, ogarniające także instytucje międzynarodowe, fundacje i stowarzyszenia, które prowadzą programową walkę o legalizację i rozpowszechnienie aborcji na świecie? (n. 59).

U podstaw tego ?sprzysiężenia? znajdować ma się przerażenie ?możnych tego świata?, że ?narody najbardziej płodne i najuboższe stanowią zagrożenie dla dobrobytu i bezpieczeństwa ich krajów?. Zamiast jednak ?podjąć próbę rozwiązania tych poważnych problemów w duchu poszanowania godności osób i rodzin oraz nienaruszalnego prawa każdego człowieka do życia, wolą propagować albo narzucać wszelkimi środkami na skalę masową politykę planowania urodzeń. Nawet wówczas, gdy proponują pomoc gospodarczą, uzależniają ją wbrew sprawiedliwości od akceptacji polityki antynatalistycznej? (n. 16).

(...)

Wyświetlony 1252 razy
Więcej w tej kategorii: « Polska neokolonia Kolonia Polska »
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.