piątek, 27 listopad 2015 22:43

Globalne ambicje kalifatystów i śmierć zdrowego rozsądku

Napisane przez

- System kalifatu jest dokładnym zaprzeczeniem tego, co wypracował sobie przez wieki dominacji Zachód – powiedział prof. Marek Jan Chodakiewicz z waszyngtońskiego Instytutu Polityki Światowej podczas sierpniowego wystąpienia we Wrocławiu. Gość zza Atlantyku, który w swojej pracy zajmuje się m.in. sprawami dyplomacji i terroryzmu, w mocnych słowach skrytykował niekompetencję administracji Stanów Zjednoczonych, która w imię demokratyzacji obaliła świeckie rządy w krajach Bliskiego Wschodu, co utorowało drogę do władzy islamistycznym radykałom.

Profesor Chodakiewicz dużą część swojego wykładu poświęcił kalifatyzmowi, który stał się jednym z trzech systemów geopolitycznych funkcjonujących we współczesnym świecie. Ustępuje on pola „naćpanemu i nażartemu” Zachodowi oraz porządkowi postkomunistycznemu z kleptokratycznymi rządami uwłaszczonych aparatczyków. Kalifatyści stosują tradycyjne muzułmańskie spojrzenie na świat, który dzielą na dwie strefy. Dar al-Islam (z arab. „Domostwo Islamu”) obejmuje kraje należące do wyznawców Mahometa, natomiast Dar al-Harb (z arab. „Domostwo Wojny”) to reszta świata. W tradycji islamu funkcjonuje pogląd, że wszystkie ziemie, które kiedykolwiek w historii były we władaniu muzułmanów, nadal należą do świata islamu – dlatego na mapach krajów muzułmańskich drukowanych przez ISIS można znaleźć Półwysep Iberyjski, Bałkany oraz Kamieniec Podolski.

Marek Jan Chodakiewicz tłumaczył, że chrześcijaństwo twierdzi, iż człowiek został stworzony na podobieństwo Boga, natomiast Allah w islamie zna jedną formę relacji z człowiekiem, a jest to niewolnicza podległość, więc tylko ktoś niezorientowany może utożsamiać osobę przedstawianego przez chrześcijaństwo Boga z muzułmańskim Allahem.

– Nie mógłbym pojechać do Quantico, do Akademii FBI i uczyć tam z Koranu. Nie mógłbym im tego czytać i zadawać. Jest to zakazane. Dlaczego? Bo w Koranie są, jak to się mówi dzisiaj, kontrowersyjne wątki pokazujące przemoc i nawoływanie do masowych mordów – podkreślił wykładowca prestiżowego prywatnego Instytutu Polityki Światowej. Podkreślił, że w Ameryce wtłacza się ludziom do głów relatywizm i nie mówi się o różnicach między chrześcijaństwem a innymi religiami lub cywilizacjami. Islam w oficjalnym polit-poprawnym dyskursie przedstawiany jest jako „religia pokoju” i ludzie nie są świadomi, z czym mają do czynienia. Profesor przywołał też historię amerykańskiego dziennikarza, który „w imię tolerancji” jako przedstawiciel obiektywnych mediów umówił się na wywiad z islamistami w Pakistanie, ale sprawa zakończyła się tragicznie, bo Amerykanina uprowadzono i obcięto mu głowę, a nagranie z mordu wysłano jego żonie.

(...)

Wyświetlony 451 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.