Nr 2/38 luty 2005

Nr 2/38 luty 2005

 

W numerze:


wtorek, 31 sierpień 2010 20:59

Afrykańskie obrazki - słownik

Napisane przez
Induku Jest to taka laska, którą można kogoś dobrze pobić. Kiedyś to była jedna z broni wojownika. Szanujący się mężczyzna, kiedy idzie przez wioskę, podpiera się tą laską, nawet kiedy nie musi. Ta główka u góry laski jest dość twarda i jak dobrze przyłożyć, to bardziej miękką głowę można nawet rozbić. Kiedyś Mugabe wydał zakaz noszenia przy sobie jakiejkolwiek broni i można było wtedy zaaresztować każdego mężczyznę podpierającego się induku. W tym czasie zaaresztowano jednego księdza, bo miał w samochodzie nóż kuchenny.
wtorek, 31 sierpień 2010 20:58

Kawałek mistrzowskiej prozy

Napisał
Współczesna polska proza rzadko miewa dobrą jakość. Wielka kariera pisarki, której powieści są jedynie popłuczynami po przebrzmiałym, iberoamerykańskim realizmie magicznym, wynika zapewne z tego, że klasycy gatunku popadają w zapomnienie. Boom wielu czytadeł nie dziwi - rynek literatury zawsze dawał wielkonakładowe szanse również temu, co puste jak bęben i płaskie jak mongolski step. Jest jednak objawem jakiejś większej, niepokojącej patologii nominowanie do zdawałoby się znaczących nagród literackich - utworów zasługujących wyłącznie na dyskwalifikację i to już na poziomie języka. Na szczęście obok jaskrawo przereklamowanych książek Gretkowskiej, Grocholli, Graff czy Masłowskiej - pojawiają się dzieła naprawdę godne uwagi.
wtorek, 31 sierpień 2010 20:57

Poezja pogodnej codzienności

Napisane przez
Jak wskazują badania, poezję czytamy coraz rzadziej. Co prawda, w dobrym tonie jest posiadanie na półce w pokoju gościnnym kilku tomików poezji, jednak gdy sięgnąć po nie, zazwyczaj kartki są jeszcze posklejane po przejściu gilotyny w drukarni.
wtorek, 31 sierpień 2010 20:56

Historia poznania

Napisane przez
Najprościej i najbardziej (przepraszam) prymitywnie, filozofia to dociekania dla poznania na-tury rzeczy, zarazem dla poznania prawdy. Podczas gdy my, zwykli ludzie, pewne rzeczy wypowiadamy lub wypisujemy kierując się wiedzą potoczną ("bo tak jest"), filozofowie nie dają nam spokoju, nieustannie pytając: "dlaczego"? Zaczęli czynić to już starożytni Grecy i tak to trwa do dziś.
wtorek, 31 sierpień 2010 20:55

Wszyscy kapitalistami

Napisał
Brak pieniędzy na najbardziej podstawowe potrzeby w każdej rodzinie, gminie, państwie, a nawet w tak bogatych wspólnotach politycznych, jak USA czy UE, jest zauważalny nawet przez ludzi, którzy nie zajmują się zawodowo ekonomią, polityką i gospodarką w skali makro i mikro.
wtorek, 31 sierpień 2010 20:55

Utopia kredytu społecznego

Napisał
Od momentu powstania kapitalizmu rozwijała się jego naukowa analiza nazwana "teorią ekonomii". Wraz z tą naukową rozwijał się, jak to niektórzy określają, "podziemny nurt ekonomii". Za-sadzał się on zasadniczo na teoriach "podkonsumpcji" lub też "nadprodukcji".
wtorek, 31 sierpień 2010 20:54

Natura wolności, wynaturzenie niewolnictwa

Napisane przez
Wolność wymaga siły - aktywności, przezwyciężania przeciwności, ograniczeń, barier, także swoich, indywidualnych. We współczesnym świecie wolność to nieustanna walka o zachowanie prawa do samorealizacji, życia w zgodzie z własnym scenariuszem i zdrowiem psychicznym.
wtorek, 31 sierpień 2010 20:53

Ciężka walka o lepsze jutro

Napisane przez
Nadeszły takie czasy, że życie socjalisty stało się ciężkie. Nawet bardzo, jeśli pomyśleć, jak to dobrze bywało w przeszłości. W takim XIX wieku, na przykład. O, wtedy to był, za przeproszeniem, czad. Jeśli tylko komuś przytrafiło się być młodym idealistą, automatycznie musiał przyłączyć się do bojowników o wolność ludu pracującego. Na rynku ideologii socjalizm potęgą był, i basta! Chciałeś lepszego świata - trzeba było być czerwonym, bratać się z ciemiężonymi robotnikami i planować wszechświatową rewolucję.
wtorek, 31 sierpień 2010 20:51

Wiara i wiara w niewiarę

Napisane przez
Jeszcze parę lat temu tylko ludzie zwani w skrócie oszołomami reagowali na drobne incydenty, które z biegiem lat, przy braku reakcji na nie, coraz to bardziej się wzmacniały. Były to - poprzez różne wypowiedzi, "artystyczne", za przeproszeniem, działania oraz instalacje - aż po dzisiejszą polityczną poprawność problemów ze stawianiem drzewek, organizowaniem spotkań opłatkowych, wieszaniem krzyża, urządzaniem szopek itd. Wręcz sekularyzacji świąt Bożego Narodzenia do ludycznych świąt Merkurego, tysiąckroć zwielokrotnionego starego krasnala i eliminacji wiary z życia publicznego.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.