Nr 2/38 luty 2005

Nr 2/38 luty 2005

 

W numerze:


Ekologia stanowi ważny element poprawności politycznej naszych czasów. Pół biedy, gdy pozostaje w sferze idei. Kłopoty zaczynają się, gdy motywowane nią przesądy kierują postępowaniem władz, doprowadzając do decyzji utrudniających lub wręcz paraliżujących życie społeczności. Poniższy list jest głosem w obronie zdrowego rozsądku w konkretnej sprawie. Wdrożenie w życie omawianego projektu spowodowałoby paraliż gospodarczy ok. 15% terenu kraju, w tym koryt największych rzek.
wtorek, 31 sierpień 2010 21:07

Spór o Grotowskiego

Napisał
W ostatnim czasie odżyła dyskusja o dokonaniach najbardziej znanego na świecie polskiego teatru. Umykają w niej znaczące fakty. Jakimś trafem nie pojawiają się też argumenty, które w ocenie "Laboratorium" należy chyba uznać za przesądzające.
wtorek, 31 sierpień 2010 21:06

Blaga czy sztuka?

Napisał
Przed kilkoma laty rządowa telewizja nadawała audycję poświęconą pornografii. Do studia zaproszono ekspertów, m.in. panią prof. Marię Szyszkowską, która, jak wiadomo, jest z zawodu filozofem. Pani prof. Szyszkowska zauważyła m.in., że zdefiniowanie pornografii przekracza możliwości umysłu ludzkiego. Złośliwy przypadek zrządził wszelako, chyba nawet już następnego dnia po tym programie, że na warszawskim Bazarze Różyckiego sierżant policji schwytał sprzedawcę kaset wideo, na których były filmy pornograficzne. Wbrew przypuszczeniom pani prof. Szyszkowskiej okazało się, że rozpoznanie pornografii, które musi przecież być poprzedzone jej zdefiniowaniem, nie przekracza bynajmniej możliwości umysłowych sierżanta policji z komisariatu przy ul. Cyryla i Metodego w Warszawie. W takim razie opinię pani prof. Szyszkowskiej, która, być może, wyrobiła ją sobie na podstawie kontaktów z pracownikami naukowymi Instytutu Filozofii UW, trzeba uznać za nazbyt pesymistyczną.
wtorek, 31 sierpień 2010 21:05

Sztuka kabotynów

Napisał
Świat sztuki przedstawia sobą niezmierne bogactwo i różnorodność. Różnorodności tej nie sposób wyczerpać i przewidzieć. Będąc na przestrzeni wieków częścią kultury, sztuka stanowiła jej motor i rozwój. Tak było do początku XX wieku, kiedy to pełna blasku sztuka straciła swój splendor. Powodów tego stanu rzeczy jest wiele. Jednym z głównych powodów jest nowożytny kryzys racjonalizmu, który sprawił, że refleksja naukowa (głównie filozoficzna) rozpoczęła poszukiwanie alternatywnych dróg poznania. Postmodernizm, wyrzucając metafizykę poza obręb nauk pewnych (traktując ją co najwyżej jako wielką metanarrację - czyli coś na wskroś literatury, opowieści nie mającej nic wspólnego z realną rzeczywistością), zwrócił się ku "bardziej otwartym" nurtom myślenia.
wtorek, 31 sierpień 2010 21:04

Jak to z Cyprem było

Napisane przez
Na arenie wielkich dziejów Cypr pojawił się dawno, dawno temu, w czasach znanych z opowieści, kiedy to z piany morskiej wyłoniła się najpiękniejsza z bogiń - Afrodyta. Na brzegu wyspy powitały ją - jak głosi mit - Wdzięki, Uśmiechy i Igraszki, które odtąd spotkać można było wśród jej świty. Piękna Pani udała się na zwiedzanie wyspy, a spod jej stóp wykwitały przecudne kwiaty.
Michael Moore, twórca osławio-nej agitki propagandowej wymierzonej w prezydenta George'a W. Busha, filmu Fahrenheit 9/11, w końcu po wyborach ogolił się, zdjął spłowiałą "oprychówkę" z głowy i wbił się w regularny czarny frak, aby rozpocząć tournée w głównych tym razem programach telewizyjnych, jako rzecznik pilnej, kulturowej secesji terytorialnej Stanów Zjednoczonych.
wtorek, 31 sierpień 2010 21:02

Upadek Rzymu a zmierzch Zachodu

Napisane przez
Porównanie upadku Rzymu do sytuacji współczesnego Zachodu, choć na pierwszy rzut oka wydaje się pociągające, to jednak zawiera także pewne niedoskonałości. Wobec braku jakiejkolwiek przewagi technologicznej, zmagania Rzymian z barbarzyńcami miały charakter czysto fizycznej walki pomiędzy słabnącym imperium a bardziej witalnymi, zdrowymi i płodnymi plemionami barbarzyńców. Chociaż niektórzy za taką siłę uznają chrześcijaństwo, to uderzający jest w tamtym przypadku brak czegokolwiek, co mogłoby być, używając dzisiejszego języka, uznane za ideologię nienawiści do samych siebie.
wtorek, 31 sierpień 2010 21:00

Tsunami korupcji sejsmologów w... USA i Tajlandii

Napisane przez
Gdy doszło do wielkiego trzęsienie ziemi na Sumatrze, to będąc z wykształcenia geofizykiem, wprost nie chciałem wierzyć, że spowodowane tak wielkim trzęsieniem, najzupełniej "obowiązkowe" tsunami uderzyło w kompletnie na to nieprzygotowane kraje basenu Oceanu Indyjskiego. Jak to się mogło stać przy obecnym poziomie nauki i techniki?
wtorek, 31 sierpień 2010 21:00

Surinam

Napisane przez
Dawna kolonia holenderska. Maleńki kraik na północy Ameryki Pd. Patrząc na mapę spodziewamy się pięknych karaibskich plaż. Niestety, patrząc na tutejsze plaże spodziewamy się raczej błota po kolana, mułu itd. Ze dwie plaże są interesujące, piaszczyste itd., ale dostępu na nie bronią Indianie i rząd, bo na tych plażach wielkie morskie żółwie co roku znoszą jaja...

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.