Apoloniusz Berbeć

Apoloniusz Berbeć

wtorek, 31 sierpień 2010 21:10

Ekskomunika KIK-u

Uważam się za katolika wierzącego i praktykującego, przynajmniej w kanonicznym sensie. Oczywiste jest zatem, że oficjalne dokumenty wydawane przez Kościół i jego hierarchów dotyczą mnie w sposób istotny. Podporządkowanie się Nauce Kościoła lub brak takiego podporządkowania, w moim przekonaniu przesądza o tym, czy jestem częścią wspólnoty Kościoła katolickiego, czy też stawiam się poza nią. To było i jest dla mnie zawsze jasne i nie podlegające dyskusji. I dlatego ostatni dekret Metropolity Lubelskiego zakazujący Klubowi Inteligencji Katolickiej w Lublinie używania w swojej nazwie określenia "katolicki" wprowadził mnie, a myślę, że nie tylko mnie, w stan co najmniej lekkiego moralnego zamętu. I nieważny był tu spór o to, czy Metropolita, jako urząd kościelny ma prawo coś zakazywać świeckiemu stowarzyszeniu, czy też nie. Znacznie ważniejsze było dla mnie uzasadnienie tego dekretu.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.