niedziela, 29 sierpień 2010 06:08

Klątwa Lenina

Napisane przez

Komunizm to kuriozalny ustrój, który sam z siebie nie mógłby przetrwać – dlatego wymagał nieustannego wysiłku aparatu opresji oraz ciągłego serwowania propagandowych bredni. O ile esbecja zniknęła (przynajmniej z oczu) wraz z końcem PRL, o tyle propaganda komunistyczna poczuła się zaskakująco dobrze w warunkach demokracji. Można rzec, że zaczęła żyć własnym życiem i mutować niczym zajadły szczep grypy.

 

Głównymi nosicielami wirusa są postkomuniści, zainfekowani jeszcze podczas edukacji w PZPR. Propaganda ? dobra propaganda ? wymaga od swego głosiciela zapału i przekonania, ale jednocześnie sporej elastyczności, by można było zmienić poglądy wtedy, gdy przestaną być aktualne. Słowem ? propaganda wymaga orwellowskiego "dwójmyślenia", czyli dogłębnej, nieuleczalnej hipokryzji. Polska lewica doskonale spełnia ten warunek.

Czegóż nie można znaleźć w programach rodzimych wrażliwców społecznych? Jest troska o najuboższych, realizowana poprzez zwiększanie kosztów pracy, by jakiś ubogi przypadkiem sobie owej pracy nie znalazł (wiadomo ? wszyscy pracodawcy to krwiopijcy i wyzyskiwacze). Jest szczodra pomoc socjalna, za którą będą musiały zapłacić przyszłe pokolenia, harując dwa razy ciężej niż obecni wyborcy lewicy. Jest nawet polityka "prorozwojowa", zakładająca żebranie w Brukseli o dotacje, powoływanie urzędów ds. rozwoju i aktywne wspieranie każdego biznesu, w którego nazwie pojawia się słowo "Kulczyk". Imponujące. Ale zawsze to działało, więc czemu komuniści mieliby zmieniać nawyki akurat teraz? W końcu "liberał" to najgorsza inwektywa, jaką czerwony może wymyślić.
Zresztą ? nie tylko czerwony. Tzw. czarni też mają sporo za uszami. Wedle koncepcji PiS i LPR, wystarczy zadeklarować wysoki wzrost gospodarczy, rzucić pospólstwu parę nowych ulg podatkowych oraz wyczarować wysokie plony kalarepy, a wszystko się cudem ? Alleluja! ? samo jakoś ułoży. W państwie zapanuje ład i porządek, nad którym pieczę będzie sprawować armia biurokratów z Urzędu Antykorupcyjnego, Urzędu Kontrolującego Urząd Antykorupcyjny i Urzędu Kontrolującego Urząd Kontrolujący. Dzięki temu rewolucyjnemu rozwiązaniu wszelka korupcja zostanie natychmiast rozdęta do niebywałych rozmiarów, a społeczeństwo w trybie ekspresowym dowie się o jej istnieniu. Oczywiście, jeśli już damy się komuś okradać, to tylko Prawdziwym Polakom, rodakom naszym z dziada pradziada, a nie jakimś tam Niemcom czy innym żabojadom z Brukseli. Nie będzie sobie obcy wycierał gęby naszym godłem ani robił nas w balona. Takie rzeczy wolno tylko prawdziwemu patriocie!
Skoro już o patriotach mowa, nie można pominąć Samoobrony ani PSL ? dwóch partii znanych z patriotyzmu wobec polskiego chłopa. Partia chłopska to, prawdę mówiąc, ewenement na skalę światową. Polski wkład w rozwój myśli politycznej. Do tego jedyny w stu procentach uczciwy byt w naszej polityce. Zawsze wychodzi z założenia, że jej elektorat ma ćwikłę zamiast mózgu, zawsze otwarcie obiecuje mu, że zrobi go na szaro ? i później zawsze dotrzymuje słowa, choćby nawet reszta kraju miała spłonąć.
Co tam jeszcze zostało? Platforma Obywatelska, czyli liberałowie gospodarczy bez programu gospodarczego (za to z ładnymi, chwytliwymi hasłami ? hura, wreszcie partia stawiająca na intelekt wyborców). Pętająca się pod nogami Partia Demokratyczna, o której w zasadzie wiadomo tylko tyle, że lubi włazić w d... postkomunistom. No i cała partyjna drobnica, włącznie z UPR, która nawet pod nogami pałętać się nie potrafi.
(?)
Tomasz Węcki

 

Wyświetlony 3465 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.