poniedziałek, 30 sierpień 2010 08:28

Trzecia droga na manowce

Napisane przez

Lewica to zjawisko, które zastanawia mnie od dłuższego czasu. Niby mieli w przeszłości spektakularne sukcesy – ZSRR, łagry, klęski głodu, upośledzenie gospodarcze krajów trzeciego świata. Tego typu rzeczy, czyli sukcesy jak się patrzy, bo przecież wszystko w imię braterstwa i równości. Teraz jednak lewica ma, łagodnie mówiąc, przerąbane. Najwspanialsze pomniki myśli komunistycznej leżą w gruzach, a sam komunizm na dobrą sprawę wyznaje już tylko garstka radykalnych oszołomów. I właśnie to jest najbardziej zastanawiające – bo mimo wszystko socjaliści okazują się diabelnie żywotni i w najlepsze rządzą Europą.

Po części odpowiada za to na pewno ogólnoeuropejska skleroza. Takie zaciemnienie umysłów w wykonaniu europejskiej inteligencji, czyli ? wedle Lenina ? "użytecznych idiotów", którzy gotowi są działać na rzecz jedynie słusznych idei nawet kosztem własnych interesów. Czy raczej ? interesów swego kraju. Czasem można odnieść wrażenie, iż niektórzy z zachodnich intelektualistów po prostu tęsknią za komuną i zwyczajnie nie dociera do nich, że epoka błędów i wypaczeń odeszła w najlepsze.
Ale inteligenci to jedno. Mogą najwyżej rozniecać prosocjalistyczną atmosferę (znaczy się ? smrodek), jednak jako elita, czyli mniejszość, nie posiadając namacalnego wpływu na wyniki demokratycznych wyborów. Inna sprawa motłoch, to jest społeczeństwo. Tutaj opary komunizmu działają odurzająco nie z powodu chwytliwej ideologii, ale z powodu sentymentu za państwem opiekuńczym. Postulaty pełnego zatrudnienia i zasiłków dla każdego ciągle robią wrażenie, zwłaszcza na ludziach traktujących państwo jak dojną krowę. Do tego dochodzi obrona przywilejów już nabytych ? bo "się należą"!
Polityka europejskich rządów socjalistycznych odbiega jednak od oczekiwań pospólstwa. Z czystej konieczności ? żaden budżet nie jest nieograniczony. Dlatego rządzący, nieważne jak czerwoni w słowach, muszą powstrzymywać zakusy socjalne poddanych, cofać dawne zasiłki, ograniczać pomoc państwową dla przedsiębiorstw, wreszcie prywatyzować co się da. Inaczej w obliczu globalnej konkurencji staną się zadłużonym, choć zadowolonym z siebie zadupiem.
Aby usprawiedliwić swe postępowanie lewica wymyśliła więc "trzecią drogę". Ni to kapitalizm, ni to komunizm. Ot, takie nie wiadomo co. Ni pies, ni wydra. Wszystko po to, żeby móc mówić: "Nie, nie, nie jesteśmy krwiożerczymi kapitalistami. Tworzymy kapitalizm z ludzką twarzą". Ładnie brzmi, ale w praktyce sam pomysł trzeciej drogi jest symptomem głębokiego kryzysu państwa opiekuńczego. Do niedawna przecież rozwijało się ono w absolutnym przeświadczeniu własnej słuszności, jego istnienie było wręcz historyczną koniecznością, bo kapitalizm miał ulec samozagładzie. A teraz? Samozagładzie ulegają ostatnie bastiony socjalizmu.
Tak więc trzecia droga to, mówiąc kolokwialnie, pic na wodę. Jest niczym więcej jak konstatacją faktu, że komunizm się nie sprawdził. Druga droga okazała się ślepą, zabłoconą uliczką. A w tym błocie ugrzęzły wszystkie misterne konstrukty ideologiczne socjalizmu, cała ta nadbudowa z bazą, aż po korzenie. Z tego powodu odwoływanie się ? dajmy na to ? do "lewicowych ideałów", nie dość, że trąci myszką, to jeszcze nie ma sensu. Lewica nie ma już ideałów ? ostatni ideał lewicy to zabalsamowane truchło Lenina.
I w tym momencie dochodzimy do sedna sprawy. Bo skoro nie ma już żadnej dziejowej misji socjalizmu, skoro nie ma już żadnej wielkiej idei, która niechybnie stanie się rzeczywistością, co pozostaje? Czysty, cyniczny pragmatyzm. Umiejętna gra na sentymentach, sprawna socjotechnika. Słowem ? populizm. Umiejętność manipulacji masami, którą posiąść musieli już pierwsi, dziewiętnastowieczni socjaliści. Oto cała tajemnica sukcesów lewicy.

(?)

 

Tomasz Węcki
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Wyświetlony 3640 razy
Zaloguj się, by skomentować

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.