Nr 5/29 maj 2004

Nr Nr 5/29 maj 2004

 

W numerze:


czwartek, 30 wrzesień 2010 09:47

W poszukiwaniu zwycięzcy arabskiej awantury

Napisane przez
Medialną dyskusję poświęconą rocznicy wybuchu i oficjalnego zakończenia wojny w Iraku można by streścić jednym zdaniem ? w Mezopotamii otworzono puszkę Pandory, a potykając się o rozbite wagoniki madryckich pociągów my, mieszkańcy zachodniego świata, z niepokojem wyglądamy jutra. Jednakże iraccy Kurdowie nie podzielają naszych obaw. Dla nich lepiej być nie mogło, a w końcu to właśnie oni ? wraz z tamtejszymi szyitami ? wypełzli z owej puszki.
czwartek, 30 wrzesień 2010 09:46

Czy Izrael jest IV Rzeszą?

Napisane przez
Przeciwnicy izraelskiej polityki względem ludności palestyńskiej często porównują tę politykę do działań III Rzeszy wobec Żydów i okupowanych narodów. Najbardziej dobitnie tę analogię wyraził Adam Gmurczyk pisząc: Izrael niszczy Palestynę. Izrael zabija wszystkich bez wyjątku: bezbronnych i uzbrojonych, biernych i broniących rozpaczliwie swej Ojczyzny, chorych i zdrowych, dzieci, kobiety, mężczyzn. Biednych i bogatych. Dziennikarzy, polityków i zamiataczy ulic. Izrael. Państwo małych ludzi o wielkich ambicjach. Państwo-kloaka. Państwo zbrodniarzy wojennych. Państwo okupacyjne. Odrodzona IV Rzesza. (zob.: Nasza Palestyna, "Szczerbiec" nr 3-4/ 2002). W podobnym duchu wypowiadał się też zmarły niedawno Aleksander Małachowski ? radykalny lewicowiec, który przyrównywał palestyńskich zamachowców do żołnierzy polskiego pod-ziemia walczących z niemieckim okupantem.
czwartek, 30 wrzesień 2010 09:44

Nie ma się czego wstydzić...

Napisane przez
W numerze 3 "Opcji na Prawo" znalazłem w artykule "Niedźwiedzia przysługa" Stefana Sękowskiego kilka zdań o "złym kolonializmie". W słusznym artykule odnalazłem, niestety, tony europejskiej samokrytyki. Autor pisze m.in., że Tereny politycznie zależne od Paryża czy Londynu były w dużej mierze wykorzystywane gospodarczo. Ograniczano samodzielność gospodarczą kolonii... etc. Pomijam słuszne, skądinąd, intencje Autora, który rozprawia się z obłudną, lewicową teorią pseudopomocy dla trzeciego świata. Chodzi mi tu o pozycję uznania przynajmniej części winy "białego człowieka" za zło. Wpływ na tego typu empatię ma, niestety, tzw. "poprawność polityczna", która narzuca postawy obronne także na prawicy. By owa poprawność zafunkcjonowała, trzeba dostarczyć jej odpowiedniej bazy, czyli zbitki kojarzonych pejoratywnie pojęć. Służy temu cała masa utrwalanych od lat schematów czy wręcz mitów, np. dotyczących historii. Takimi hasłami-mitami są m.in. Inkwizycja czy ów wyeksploatowany na wszystkie strony kolonializm. Polacy, wolni od tego balastu, są…
czwartek, 30 wrzesień 2010 09:43

Afrykańskie obrazki

Napisane przez
Wszystko było zaplanowane. Samochód pożyczy Joseph. Namiot - Fatima. "Mały" ma mapę. Jedziemy do Nyanga! Czyli jedziemy do Zakopanego (tłumacząc na polski). No i jak zwykle w Afryce: plany i rzeczywistość: nie ma benzyny. Jest już wieczór, rano mieliśmy jechać, a Robert Mugabe - ojciec Ojczyzny całą kasę narodową ukradł albo zmarnował na zabawę w wojnę w Kongo i od miesięcy nie można kupić w tym mieście paliwa. Araby zakręciły kurek, bo Robercik, w kółko golony, zapomniał zapłacić. Sprzedałby jedną ze swoich prywatnych kopalni diamentów i moglibyśmy się w benzynie kąpać!
czwartek, 30 wrzesień 2010 09:42

Cztery kawy

Napisane przez
W Polsce kawy nie pijam. Z mego życia wyparła ją całkowicie yerba mate. Ale nie ta zaparzana w torebkach jak pospolite ziółka - o nie! - ja piję mate tak, jak się to robi w jej stronach rodzinnych, czyli w Paragwaju. Specjalne "obrzędowe" utensylia, skomplikowane procedury... Ale ja Państwu miałem, zdaje się, opowiedzieć o kawie, prawda?...
czwartek, 30 wrzesień 2010 09:41

Jarmark ludzkich szaleństw i przywar

Napisane przez
Czterdzieści lat zajęło mi osiągnięcie tego celu, ale marzenie zostało ostatecznie spełnione. Mam w końcu na ścianie obraz, w który wpatruję się codziennie po kilka razy, niczym inni w domowe zwierciadło.
czwartek, 30 wrzesień 2010 09:37

Hard Orthodoxy czyli wyznania dogmatyka

Napisał
Początek XXI wieku to czas irytacji. Irytacji w polityce, obyczajowości, wzajemnych kontaktach, w świecie sztuki, w gospodarce. Irytacji, która przybrała różne formy: od wściekłości, zniechęcenia, obojętności, gnuśności po wzgardę i pesymizm. Irytacja nie ominęła też Kościoła katolickiego. Irytacja w stosunku do Kościoła objawia się porzuceniem tradycyjnych praktyk religijnych i zwyczajowo kończy się na stanowisku mówiącym, że w Boga wierzę, ale absolutnie nie do zaakceptowania jest obecnie funkcjonowanie w skostniałych strukturach Kościoła. To niepotrzebny balast, a nawet przeszkoda w bezpośrednim kontakcie z Bogiem. Zwyczajowo alternatywnym rozwiązaniem w stosunku do pierwszego jest zwrócenie się w stronę wolnego rynku idei; ci, którzy chcą pewnej pomocy, mogą wybrać z setek propozycji różnych kościołów, oferta jest tak wielka, że z pewnością każdy może tam znaleźć coś dla siebie. Od propozycji kościoła ekologów, New Age, liberalnej propozycji protestantów, po kościół scjentologów. Jednak z całą odpowiedzialnością twierdzę…
czwartek, 30 wrzesień 2010 09:36

Szkoła zbawienia

Napisała
Bractwo św. Piusa X ma w Polsce jedenaście kaplic. Nie wszyscy jednak wiedzą, że Bractwo prowadzi również działalność edukacyjną, otwierając na świecie szkoły podstawowe i średnie.
czwartek, 30 wrzesień 2010 09:35

Nazistowskie państwo opiekuńcze (cz. 4)

Napisane przez
Bractwo św. Piusa X ma w Polsce jedenaście kaplic. Nie wszyscy jednak wiedzą, że Bractwo prowadzi również działalność edukacyjną, otwierając na świecie szkoły podstawowe i średnie.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.