Nr 7-8 lipiec-sierpień 2002

Nr 7-8 lipiec-sierpień 2002

 

Kategorie:


wtorek, 21 grudzień 2010 09:23

Chrześcijanie z "osi zła"

Napisane przez
I powiada apokryf, że Abgar, król państwa położonego nad Eufratem śmiertelnie zachorował; posłał tedy list do Jezusa z prośbą, by ten przybył i go uzdrowił. Jezus odpowiedział monarsze, żeby czekał cierpliwie, a któregoś dnia pośle doń swego ucznia - po Zmartwychwstaniu udał się w tamte strony św. Tomasz i w Imię Chrystusa uzdrowił króla.
wtorek, 21 grudzień 2010 09:22

Polscy franciszkanie w Peru

Napisał
Krakowscy franciszkanie od dwudziestu pięciu lat w Ameryce Południowej (w Boliwii od 1976 roku, w Peru od 1988 roku i w Paragwaju) szerzą wiarę chrześcijańską i pomagają biednym. Obecnie misja krakowskich franciszkanów w Peru liczy siedmiu braci. Pracują w Limie, w Chimbote i w Pariacoto. W najbliższych tygodniach dojedzie kolejny zakonnik. Misję w Peru tworzył prowincjał (przełożony prowincji zakonnej) franciszkanów w prowincji świętego Antoniego w Krakowie, ojciec Zdzisław Gogola. W celu rozeznania założenia i funkcjonowania misji odbył on pięć podróży do Peru. W tym roku w sierpniu mija 11. rocznica męczeńskiej śmierci dwóch polskich zakonników zamordowanych w Pariacoto przez terrorystów ze "Świetlistego Szlaku".
wtorek, 21 grudzień 2010 09:21

Marcos, narcos i zapach forsy (2)

Napisane przez
Gdyby nie rekomendacje Lucasa Mazere, Arturo Pacheco, a zwłaszcza dr S., lekarza belgijskiego pracującego w tajnym szpitalu "zapatystów" w Ovetico - przyjaciół tragicznie zmarłego w Meksyku, Marco Sadowskiego, syna Luisa, polskiego emigranta z Argentyny - o spotkaniu z "subcomandante" mógłbym jedynie marzyć.
wtorek, 21 grudzień 2010 09:20

Kakokracja

Napisał
Nie tak dawno temu na okładkowej stronie największego dziennika zwróciła moją uwagę kolorowa fotografia topu polskich - czerwonych i czarnych - elit. Panowie byli absolutnie szczęśliwi i zadowoleni z siebie. Obok nich umieszczono, podkreśloną wielkimi literami, publikację o nazwie; "Najgorsze nastroje społeczne od 10 lat". Dziwny to paradoks; prawda i jednocześnie zasadniczo coś się nie zgadza. Szczęśliwi władcy i daleki od szczęśliwości stan całej prawie wielkiej reszty. Głębokie rozejście się ludzi ze swymi władcami stało się faktem społecznym. Dlaczego?
wtorek, 21 grudzień 2010 09:19

Wakacyjna lekcja ekonomii

Napisane przez
Lipiec i sierpień to czas szczególny, gdyż właśnie wtedy mamy najwięcej dni wolnych od pracy. Większość z nas wyjeżdża wówczas na wakacje i urlopy, aby odpocząć od codziennych zmartwień, zwiedzić nowe miejsca, nabrać sił przed powrotem do szkoły i pracy. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że okres wakacji to również czas najbardziej racjonalnego zachowania jednostek. Nie jest to artykuł o tym, jak Polacy spędzają wakacje, lecz o ich wolnorynkowym zachowaniu podczas nich. Już tłumaczę, o co mi chodzi.
wtorek, 21 grudzień 2010 09:19

Etatystyczne brednie (3)

Napisał
Największym zarzutem i jednocześnie mitem powtarzanym do znudzenia przez socjalistów pod adresem kapitalizmu jest kwestia tzw. "wyzysku". Oczywiście, rozglądając się po świecie, gołym okiem widać, że marksistowska logika ponosi klęskę, ale w umysłach wielu ludzi nadal pojawia się obraz biednych dzieci zamęczanych w kopalniach i ich rodzin, jakie miały rzekomo tracić na rewolucji przemysłowej.
wtorek, 21 grudzień 2010 09:18

Jak należy to robić?

Napisane przez
Niedawno dowiedziałem się, że na Litwie, gdzie tak w ogóle ubóstwo jest zdecydowanie większe niż w Polsce, jeżdżą prawie wyłącznie samochody marek niemieckich.
wtorek, 21 grudzień 2010 09:17

"Prawica-lewica"

Napisał
W "Opcji na prawo" nr 5, maj 2002, pojawił się tekst W.Cz. Romana Konika pt. "Prawica-lewica".
Przemieszczając się pradoliną Wisły, Warty czy Bugu napotykamy na wielce urokliwy krajobraz stanowiący przez stulecia świadectwo udanej koegzystencji człowieka i przyrody. Niezwykle trudny do okiełznania teren, długo broniący się przed zmianą swego oblicza i rolniczym wykorzystaniem, jeszcze dziś zachwyca swą surowością i autentycznością. Pasy wierzb i topoli rosnących na polnych miedzach oraz wzdłuż przeciwpowodziowych wałów, liczne rowy melioracyjne i zbiorniki wodne, a przede wszystkim bliskość rzeki narzucają nam szacunek dla siły przyrody, lecz jednocześnie dają do-wód ogromnej pracy włożonej w zagospodarowanie zalewowego terenu. Z daleka, z szosy widoczne sztucznie usypane wzgórki, na których ulokowane są całe zagrody, jeszcze bardziej podkreślają uzależnienie człowieka od wodnego żywiołu.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.