Artur Adamski

Artur Adamski

poniedziałek, 30 sierpień 2010 09:23

Mali między wielkimi

Pozycja państw w coraz większym stopniu zależy od gospodarki - jej rozmiarów, jakości i technologicznego poziomu. Tak istotny czynnik, jak wielkość populacji, nie zatraca jednak swojego znaczenia. Jest ważny szczególnie w przypadku narodów zamieszkałych w sercach kontynentów i sąsiadujących z mocarstwami.

niedziela, 29 sierpień 2010 10:53

Zderzenie cywilizacji według Feliksa Konecznego

Problem konfliktu między cywilizacjami najczęściej kojarzy się dziś z głośną książką Samuela Huntigtona, uchodzącego czasem niemal za twórcę historiozoficznej teorii o nieuchronności międzycywilizacyjnych napięć. Przy takiej okazji warto przypomnieć słowa Pawła Jasienicy, który pisał, że nieprawdopodobne zamiłowanie do marnotrawstwa, nałogowe lekceważenie własnego dorobku – to specialite de la maison Polaków. Autor znakomitych esejów historycznych miał tu na myśli stosunek rodaków do prac Feliksa Konecznego, który kilkadziesiąt lat wcześniej dokonał analiz prawidłowości zachodzących w relacjach między cywilizacjami. Dzieła Konecznego, jako skrajnie odległe od myśli lewicowej, skazane zostały na zapomnienie. W efekcie poruszenie budzą dziś teorie, stanowiące echo dokonań polskiego historyka, o miano naukowego odkrycia ociera się to, co w istocie jest wyważaniem drzwi od dawna otwartych.

niedziela, 29 sierpień 2010 10:47

Sprawiedliwość, z której zrezygnowano

Początek lat dziewięćdziesiątych zapisał się w gospodarczej historii Polski m.in. erupcją przedsiębiorczości. W krótkim czasie powstały dwa miliony małych firm. Ich dynamikę skutecznie wyhamowały warunki, zmieniające się głównie w wyniku wykwitu etatyzmu i korupcji ? następstw reinkarnacji postkomunistycznej hydry.

niedziela, 29 sierpień 2010 08:37

W (samo)obronie przed niszczycielstwem liberalizmu

Jeśli wierzyć sondażom, formacja Andrzeja Leppera uświetniać będzie następną kadencję parlamentu.

niedziela, 29 sierpień 2010 06:25

Krzyczano na nich, że są stumanieni...

Przez większość lat PRL-u Legiony były tematem zakazanym, a upadku komunizmu doczekała jedynie garstka sędziwych żołnierzy Piłsudskiego.

piątek, 20 sierpień 2010 12:36

Beztroska odchodzenia w niebyt

Jeszcze na początku XX wieku gołąb wędrowny (ectopistes migratiorius) był w Ameryce Północnej gatunkiem pospolitym. Jego liczebność szacowano w XIX stuleciu na dziesiątki, a nawet setki milionów. Ptaki te spotykano wszędzie, nie do wyobrażenia były zarówno miasta, wioski, jak i pustkowia pozbawione tego "skrzydlatego planktonu". Dziś gołąb wędrowny nie jest nawet gatunkiem chronionym. Ten gatunek nie istnieje. Sto lat temu ornitolodzy, przerażeni błyskawicznym zanikaniem wszechobecnego elementu krajobrazu, podjęli dramatyczne próby jego ocalenia. Na przekór ich spóźnionym wysiłkom, w specjalnie stworzonej hodowli, ostatni ectopistes migratiorius padł w roku 1914.

wtorek, 03 sierpień 2010 13:56

Prastare Święta

Boże Narodzenie to oczywiście przede wszystkim jedno z najważniejszych świąt świata chrześcijańskiego. Zarazem zwyczaje związane z tymi zimowymi dniami stanowią kontynuację całego mnóstwa przenikających się tradycji. Bywają też źródłem wiedzy o dziejach naszych przodków.

wtorek, 03 sierpień 2010 11:01

Najtrudniejszy egzamin

W latach dziewięćdziesiątych Roman Kowalczyk dał się poznać jako autor prac na temat genezy Niezależnego Zrzeszenia Studentów.

niedziela, 01 sierpień 2010 20:40

Niepodległość w oblężeniu

Historia Polski, pisana przez obcokrajowców, zwraca czasem uwagę na te aspekty dziejowych doświadczeń, które uchodzą naszej uwagi. Niestety, jak zauważył Norman Davies, np. o II Rzeczpospolitej wypowiadali się za granicą przede wszystkim autorzy wyjątkowo wrogo nastawieni. Autor Bożego Igrzyska stwierdza też, że przedstawiciele żyjących w Polsce międzywojennej mniejszości narodowych ? Niemców, Żydów, Ukraińców ? byli zainteresowani stawianiem Rzeczypospolitej w możliwie najgorszym świetle. Niestety, często był to głos donośny i ciągle w znaczącym stopniu buduje on wyobrażenia o naszym kraju. Kreowanie jego jak najgorszego obrazu ciągle trafia na podatny grunt, służąc dobremu samopoczuciu w państwach splamionych, w relacjach z nami, najpodlejszą zbrodnią i zdradą. Wyolbrzymianie polskiego antysemityzmu czy upowszechnianie pojęć typu polskie obozy koncentracyjne to ani skutek zwykłej ignorancji, ani też efekt językowego czy pojęciowego nieporozumienia. To celowe działanie, zmierzające do obciążenia Polaków cudzymi winami. Tym bardziej znaczącym faktem jest wydana po raz pierwszy w 1979 r. w USA książka Richarda M. Watta, która dopiero teraz ukazała się w języku polskim.

niedziela, 01 sierpień 2010 19:59

Pomiędzy imitacją a oryginalnością

Jeśliby stworzyć mapę przedstawiającą kierunki przepływu idei czy kulturowych wzorców, Polska widniałaby na niej przede wszystkim jako odbiorca impulsów powstających na Zachodzie. Niewspółmiernie rzadziej, ale jednak, zdarzał się też rezonans oddziałujący w przeciwną stronę.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.