Co najmniej od wydania znakomitej pracy Romana Dmowskiego Niemcy, Rosja i kwestia polska (1908) mamy w Polsce do czynienia z kodem geopolitycznym, w którym nasz kraj sytuowany jest pomiędzy zasadniczo wrogimi siłami pruskiego i moskiewskiego ośrodka siły. Ten kod geopolityczny określa naszych potencjalnych sojuszników i przeciwników, w jego ramach wskazuje się sposoby utrzymania lub pozyskania sojuszników, a także przeciwstawienia się aktualnym i potencjalnym przeciwnikom, oraz opracowuje metody komunikowania własnej wizji geopolitycznej własnemu społeczeństwu i społeczności międzynarodowej.
czwartek, 21 marzec 2019 12:47

Polska lokajem USA w Europie

Napisała
Po fatalnym 2018 roku wydawać by się mogło, że w polityce międzynarodowej gorzej już być nie może. Tymczasem rząd PiS postanowił udowodnić, że pełzanie przed Izraelem, dobicie relacji z Rosją, skłócenie z Unią Europejską i uleganie kaprysom ambasador Georgette Mosbacher – to dopiero rozgrzewka.
Połączenie strategicznej dalekowzroczności Chin i znakomitej dyplomacji, z jednej strony, z nieporadnością USA i Europy Zachodniej z drugiej, doprowadziło do coraz silniejszego sojuszu dwóch rywali geopolitcznych, Rosji i Chin – przypomina Graham Allison, profesor na Harvard Kennedy School, na łamach „The National Interest”.
Kiedy historycy będą badać pierwsze dziesięciolecia tzw. epoki postzimnowojennej, najprawdopodobniej będą zdziwieni nieporadną i prowokacyjną polityką, jaką Stany Zjednoczone i ich sojusznicy z NATO prowadzili wobec Rosji. Spostrzegawczy historycy wyciągną wniosek, że wiele lekkomyślnych działań tych rządów zatruło stosunki z Moskwą, a w ostatnich latach prezydentury Obamy doprowadziło do wybuchu nowej zimnej wojny. W trakcie prezydentury Trumpa sprawy jeszcze bardziej się pogorszyły, a zimna wojna o mało nie przekształciła się w wojnę realną – podkreśla na łamach „The American Conservative”, ekspert ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa oraz autor książki Gullible Superpower: U.S. Support for Bogus Foreign Democratic Movements, Ted Galen Carpenter.
Głównym tematem Wschodniego Forum Ekonomicznego we Władywostoku w 2018 roku był „Daleki Wschód: rozszerzając granice możliwości”. O możliwościach, granicach, ogólnej historii i wyborze, jaki stoi przed Rosją, mówi dziekan Wydziału Światowej Gospodarki i Światowej Polityki NBU Wyższej Szkoły Ekonomii w Moskwie, doktor nauk historycznych Siergiej Karaganow.
Kto dziś czyni nieprawość, może być pewny, że przyszła nieprawość go usprawiedliwi (Carl Schmitt)    W poprzednich „Notatkach”, w których omawiałem książkę Piotra Zychowicza Skazy na pancerzach, zajmowałem się świadkami historii opowiadającymi o tym, co przeżyli i co widzieli podczas „akcji pacyfikacyjnych” przeprowadzanych przez oddziały podziemia antykomunistycznego. Nie mogą oni nam wiele powiedzieć o historii politycznej, ponieważ, znajdując się w danym dniu w Wierzchowinach czy Piskorowicach, obejmują wzrokiem jedynie jej mikroskopijny wycinek. O wiele bardziej interesujący są świadkowie historii, którzy brali udział w wielkich wydarzeniach politycznych i je kształtowali, podejmując decyzje wpływające na losy rządzonych przez nich państw i narodów.
czwartek, 21 marzec 2019 11:55

Piraci i ofiary

Napisane przez
Gdyby nie jawne dowody na współpracę części polskich polityków ze służbami innych krajów, można by uznać, że przez ostatnie trzy wieki Polską rządzili idioci. Relacje z innymi krajami układali bowiem tak, jakby celem ich było jak najszybsze wyniszczenie jej mieszkańców poprzez eliminację fizyczną i upadek ekonomiczny.
czwartek, 21 marzec 2019 11:53

POWRÓT PANŚWINIZMU

Napisał
Główny propagandysta późnego PRL-u w pewnym momencie nie był już w stanie zaprzeczać, że reprezentowany przez niego reżim składa się z patologicznych miernot, obojętnych na los Polski i Polaków, bez reszty oddanych służbie obcym i dbających wyłącznie o swój osobisty interes. Wymyślił więc nowy chwyt agitacyjny. W skrócie polegał on na stwierdzeniu: „Tak, to prawda – jesteśmy podłymi świniami. Ale nasi rywale wcale nie są lepsi od nas!” Metodę tę szybko zaczęto nazywać „panświnizmem”. W analogiczny sposób dzisiaj rzekomy obraz obecnej rzeczywistości próbuje wykreować totalna opozycja.
czwartek, 21 marzec 2019 11:50

Polak - żołnierz doskonały

Napisał
Nie ulega wątpliwości, że decydujące znaczenie w odzyskaniu niepodległości w 1918 roku miała akcja zbrojna. Przeprowadzona równocześnie w trzech zaborach w sprzyjającej sytuacji politycznej i militarnej zakończyła się sukcesem. Złożyła się na to praca całych pokoleń nieudanych powstań, doświadczenia pośrednich tworów politycznych jak Księstwo Warszawskie i Królestwo Kongresowe, a na koniec pozytywistyczna „praca u podstaw”.
Już przed kilkoma laty opublikowałem tekst omawiający dość oczywistą tezę, że w trójkącie liderów współczesności (USA, Chiny, Rosja) nastąpi – zgodnie z ponad dwustuletnią tradycją amerykańskiej polityki – trwałe zbliżenie strategiczne Rosji i Stanów Zjednoczonych głównie po to, aby nie dopuścić do odnowienia sojuszu chińsko-rosyjskiego.
czwartek, 21 marzec 2019 11:37

Oddolna demokracja w Polsce – pytania i odpowiedzi

Napisane przez
Jedni uważają ją za utopię, bez szans wprowadzenia w Polsce. Tylko nieliczni widzą w niej realną szansę dla przyszłości państwa polskiego. Mowa tu o demokracji bezpośredniej, czyli o oddolnym rządzeniu państwem, a więc o systemie politycznym, w którym nie tak zwana władza, ale obywatele/suweren mają decydujący głos w sprawach ważnych dla Polski. Nie chodzi tu bynajmniej o podejmowanie wszystkich decyzji przez społeczeństwo, lecz o uzupełnienie aktualnego systemu semidemokratycznego o instrumenty oddolnego współdecydowania: referendum, inicjatywy obywatelskiej i weta obywatelskiego. Weto obywatelskie (zmiana ustawy) oraz inicjatywa obywatelska (zmiana Konstytucji) to instrumenty demokracji bezpośredniej, mające charakter proceduralny, których następstwem powinno być w każdym wypadku bezprogowe i wiążące referendum, mające charakter prawny. Czy rządzący zgodzą się na „oddanie władzy społeczeństwu”? Rządzący nie muszą się godzić na „oddanie władzy społeczeństwu”, bo władza należy do suwerena czyli Narodu. Tak zwana góra, która usiłuje kierować losami prawie…

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.